Dodaj do ulubionych

Hollywood jak sowiecka akademia?

30.04.21, 21:51
"Oscarowa gala jak sowiecka akademia. Hollywood maszeruje w jedynie słusznym kierunku.
(...)
Jeśli piszę o samej imprezie, to dlatego, że skojarzyła mi się w wielu swoich momentach z akademiami ku czci z czasów komunizmu – i to nie z jego końcowej fazy. Krytycy filmowi, często moi koledzy, pocieszają, że nie jest tak źle. Że dopóki „Ojciec” wygrywa w konkurencji filmów, a Anthony Hopkins i Frances McDormand – w kategorii aktor pierwszoplanowy, Hollywood jest, jak to opisał Łukasz Jasina, „stare i konserwatywne."

tygodnik.tvp.pl/53538707/aktorka-frances-mcdormand-i-rezyserka-chloe-zhao-byly-jednymi-z-nielicznych-osob-obecnych-na-oscarowej-gali-unikajacych-pseudorewolucyjnego-tonu-podobnie-jak-brad-pitt-i-stary-harrison-ford-ktory-wreczajac-nagrode-za-montaz-wdal-sie-w-dowcipne-dywagacje-na-temat-historii-blade-runnera


Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka