Kler w UE: zaproszenie do nieudolnosci umyslowej

IP: *.3web.net 13.05.02, 17:00
wg mojej skromnej opinii, kler przymierza sie do zagwarantowania, w przyszlej
europejskiej konstytucji, swego dlugo-terminowego dzialania w naszym kraju. Jak
wiecie, kler katolicki w Zachodniej Europie stanowi bardzo mala czesc
tamtejszych chrzescian. Dominuja tam protestanci, ktrych ja osobiscie uwazam za
bardziej oswieconych od katolickich klerykow, chociaz, i to chce zrobic bardzo
jasne, ja osobiscie nie naleze do zadnej religii. Jak wiecie, glowna roznica,
obok wielu innych, miedzy katolikami i protestantami polega na tym ze
protestanci klada duzo wiekszy nacisk na role samej biblii i indywidualnego
czlowieka: od niego SAMEGO, i nie od kleru, zalezy jego mozliwe zbawienie. Kler
tu jest tylko jak "nasz" ministrant: trzyma dla "ciebie" biblie z ktorej "ty
sam" swoje wlasne uwagi wychwytujesz, w zaleznosci od swoich wlasnych
potrzeb. "Ty" w takim ukladzie jestes blizej Boga. Czy ty sie na to zgadzasz, i
czy ja, to nie ma takiej wielkiej roznicy w tej chwili, mi sie wydaje. Co tu
jest wazne, wg mnie, to to ze jednostka nie przyzwyczaja sie do niedoleznosci i
probuje sama stanowic o swoim losie. Poza tym, jak wiecie, kasa, i to w
ogromnej ilosci, zmienia rece na korzysc kleru (podatki i
dzialanosc "charytatywna"). Kler rowniez bedzie bral czynny udzial w
zarzadzaniu stalych kontaktow z tym nowym swiatem, jak juz w nim bedziemy. Skad
ty myslisz ta kasa ma sie wziasc jak nie z "naszych" podatkow lub z innych
racji przyznawanych klerykom przez rzad, jak na przyklad wolnosc od podatkow
zbioru kasy ktory jest cieniutko ukryty pod parasolem dzialanosci
charytatywnych? W kazdej sytuacji pan-ksiadz, z czerwonym pyskiem, moze
skreslic kazda probe kazdego obywatela na proby organizowanie sie z i w to co
mu sie podoba na podstawie "niezgody" danej propozycji z tym ...czego Bog uczy,
bo tak to moga sobie klerycy wymyslec, majac tyle wladzy w sprawach zwiazanych
z Bogiem. Powiedz teraz, czy jest mozliwe zeby jakakolwiek sprawe nie moglby
kler odrzucic ze wzgledu na to ze ona moze byc niezgodna z "wola Boga"? Kler
jest tu jedynym sedzia ktory moze w tych wszystkich sprawach zadecydowac, wg
klera wartosci, oczywiscie. Czy to nie jest powrot do ciemnoty sredniowiecza?

sedno sprawy jest w tym ze kler chce utrzymac polske KATOLICKA, rzymsko,
do ...konca swiata. oni nam zabraniaja jakiegokolwiek dojscia do informacji na
temat protestantyzmu, np. (ja sam nie jestem religijny). w jaki sposob oni to
chca osiagnac w przyszlosci? wiec, oni chca miec klauzule w przyszlej
konstytucji europy o bogu ktory jest NIEZALEZNY (tzn, istniejacy gdzies tam
poza sferami ktore oczy i uszy moglyby wybadac ale nie moga). tego rodzaju
bog "istnieje" tak samo jak zlote gory "istnieja": w wyobrazni. do tego jeszcze
jest wazne ze kler ma miec licencje do rozpatrywania wszystkich spraw
religijnych. teraz tak, na zachodzie, jak wiesz, bog "istnieje" ale w
swiadomosci ludzkiej. ty sam jestes swoim "bogiem". w takiej sytuacji ty nie
potrzebowalbys kasujacego cie kleryka do wytlumaczenia tobie roznych
religijnych dogmatow, skoro sam sobie biblie czytasz. przez wlaczanie tej
klauzuli do konstytuycji przyszlej europy, kler chce sobie zapewnic gwarancje
swojej dzialalnosci na tej stronie swiata na zawsze. to bedzie ich TYLKO
terytorium dzialania (i kasowania). ja to nazywam nowa JALTA lub czwartym
rozbiorem polski.

o co klerykom chodzi, pytasz sie? no wiec oni domagaja sie gwarancji dla
swojego istnienia w polsce, suwerennosci i niezaleznosci
    • Gość: R.Ohucki Re: Kler w UE: zaproszenie do nieudolnosci umyslowej IP: *.nask.waw.pl 14.05.02, 10:57
      Gość portalu: rex napisał(a):

      > wg mojej skromnej opinii, kler przymierza sie do zagwarantowania, w przyszlej
      > europejskiej konstytucji, swego dlugo-terminowego dzialania w naszym kraju.

      Człowieku odpuść sobie - to nie jest odpowiednie miejsce na twoją krucjatę...
      Poza tym reprezentujesz żenująco niski poziom.

      Pozdrawiam
      Ryszard Ohucki
    • ignatz Re: Kler w UE: zaproszenie do nieudolnosci umyslowej 29.05.02, 23:56
      Ales sie rozpisal... az sie czytac nie chce. No to nie czytam.
      • Gość: vio Re: Kler w UE: zaproszenie do nieudolnosci umyslowej IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 10:32
        No ale w przynajmniej w jednym ma rację. Kościół należy opodatkować na równi z
        innymi podmiotami.
        • Gość: kos Re: Kler w UE: zaproszenie do nieudolnosci umyslowej IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 30.05.02, 12:57
          Gość portalu: vio napisał(a):

          > No ale w przynajmniej w jednym ma rację. Kościół należy opodatkować na równi z
          > innymi podmiotami.

          Podpisuję się pod tym obydwoma rękami. Skoro jest 12 lat po transformacji
          ustrojowej, to i prawa kleru trzeba zweryfikować i wyrównać szanse wszystkim
          instytucjom w Polsce.
        • ignatz Re: Kler w UE: zaproszenie do nieudolnosci umyslowej 02.06.02, 00:45
          No, jesli tak twierdzi, to ma racje. Ale nie wiem, bo nie czytalem.
        • Gość: R.Ohucki Re: Kler w UE: zaproszenie do nieudolnosci umyslowej IP: *.nask.waw.pl 03.06.02, 15:17
          Gość portalu: vio napisał(a):

          > No ale w przynajmniej w jednym ma rację. Kościół należy opodatkować na równi z
          > innymi podmiotami.

          Więc proszę o rzeczowe argumenty: jaki rodzaj podatku oraz jak go naliczać
          Kościołowi w Polsce.
          I rozmawiajmy tylko o podatkach bezpośrednich bo pośrednie płacą cały czas tak
          jak my (VAT, akcyza).

          Jeśli nie otrzymam rzeczowej odpowiedzi, uznam że siejesz demagogię i
          populistyczne hasła nie mające jakiegokolwiek pokrycia w otaczającej nas
          rzeczywistości.

          Pozdrawiam
          Ryszard Ohucki
          • Gość: vio Re: Kler w UE: zaproszenie do nieudolnosci umyslowej IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.02, 23:51
            Nie wiem jaki rodzaj podatku bo nie jestem z fiskusa i się na tym nie znam.
            Chyba taki sam jaki placą podmioty gospodarcze. Bo czym kościół różni się od
            firmy? Niczym
            Miller nawet chciał opodatkować kościół ale w zamian minn. za poparcie dla UE
            odstąpił od tego. Tak samo jak od aborcji.
            • Gość: R.Ohucki Re: Kler w UE: zaproszenie do nieudolnosci umyslowej IP: *.nask.waw.pl 04.06.02, 16:28
              Gość portalu: vio napisał(a):

              > Nie wiem jaki rodzaj podatku bo nie jestem z fiskusa i się na tym nie znam.
              > Chyba taki sam jaki placą podmioty gospodarcze. Bo czym kościół różni się od
              > firmy? Niczym

              Różnica jest zasadnicza: firma (przedsiębiorstwo) to inicjatywa gospodarcza
              zorientowana na przynoszenie zysku, natomiast kościół to z definicji instytucja
              non-profit.
              Więc jaki tu zastosować podatek ?? Od frekwencji wiernych ?? A może od kubatury
              budynków sakralnych ??

              Pozdrawiam
              Ryszard Ohucki
              • Gość: vio Re: Kler w UE: zaproszenie do nieudolnosci umyslowej IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.02, 22:48
                Myślę, że sprawa jest prosta. Udowodnienie, że kościół nie jest instytucją non
                profit nie jest trudne. Ministowie finansów jak wiemy nie takie numery już
                robili. Jak daję np. na mszę 100zł to powinienem dostać rachunek i tym samym
                kościół powinien odprowadzić od tego podatek.
                Tu potrzeba tylko zwykłej woli politycznej. No ale klerowi nikt teraz nie
                podskoczy póki nie wejdziemy do Unii.
                • Gość: R.Ohucki Re: Kler w UE: zaproszenie do nieudolnosci umyslowej IP: *.nask.waw.pl 05.06.02, 11:12
                  Gość portalu: vio napisał(a):

                  > Myślę, że sprawa jest prosta. Udowodnienie, że kościół nie jest instytucją non
                  > profit nie jest trudne. Ministowie finansów jak wiemy nie takie numery już
                  > robili. Jak daję np. na mszę 100zł to powinienem dostać rachunek i tym samym
                  > kościół powinien odprowadzić od tego podatek.
                  > Tu potrzeba tylko zwykłej woli politycznej. No ale klerowi nikt teraz nie
                  > podskoczy póki nie wejdziemy do Unii.

                  Powoli, powoli - nie mieszajmy spraw finansowych z polityką. Poza tym gadki w
                  stylu "klerowi nikt teraz nie podskoczy" są według mnie trochę żenujące.

                  A wracając do opodatkowania kościoła to po pierwsze nikt Ci nie każe dawać tych
                  100 zł na tacę a jeśli już ktoś to robi to raczej ze względów
                  religijno/ideologicznych niż podatkowych.
                  Po drugie jest to darowizna więc opodatkowanie działa trochę w inną stronę -
                  darczyńca może to sobie odpisać od swojego podatku.
                  I jeszcze jedna mała różnica podatek dochodowy (jak sama nazwa wskazuje) płacimy
                  od dochodów a nie przychodów. A wpłata na rzecz kościoła to przychód a nie dochód.

                  Pozdrawiam
                  Ryszard Ohucki
                  • Gość: vio Re: Kler w UE: zaproszenie do nieudolnosci umyslowej IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.02, 21:25
                    A jaki to problem wprowadzić podatek od przychodów i darowizny. Szczególnie SLD
                    jest wybitnie wyspecjalizowane w wymyślaniu i nakładaniu nowych podatków.
                    Zgadzam się, że na tacę nie muszę dawać. Nie muszę też jeść, mieszkać, ubierać
                    się. A jedank jest to wszystko opodatkowane.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja