Jazda na bani ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 20:30
Z pewnych źródeł wiem że jeden z wysokich urzędników UM (ktoś z edukacji)został niedawno pojmany przez naszych dzielnych szeryfów za podwójny gaz ( i nie chodzi tu o LPG ), czy ktoś mógłby rzucić trochę światła na całą sprawę , zanim zostanie "załatwiona" po koleżeńsku czy innym sposobami kuszenia stróżów prawa ? Po za tym , ( jeżeli to prawda ) czy wydaje się Wam , że powinien takowy urzędas mieć cokolwiek wspólnego z edukacją?
    • rybka81 Re: Jazda na bani ? 30.11.05, 23:29
      Jak coś się zdarzy ciekawego to zaraz przycichnie, trzeba o tym mówić, lub
      przynajmniej napisać.
    • natiiiii Re: Jazda na bani ? 01.12.05, 00:14
      Chodzi o szefa edukacji, czy zwykłego pracownika?
      • Gość: gosc Re: Jazda na bani ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.05, 08:01
        domyslam sie,ze chodzi o kierowce
        • Gość: ze służb Re: Jazda na bani ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 09:02
          Ciekawe czy koledzy załatwili już panu U.......
          Ci z wyzszych półek mieli też większą stawkę!!!
          • Gość: ze służb Re: Jazda na bani ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 09:03
            u mnie nikt nie chce nic załatwiać!
    • Gość: Jan D. Re: Jazda na bani ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 10:06
      chodzi o Uchańskiego zapewne. Smialo oficjalnie to osoby publiczne.
      ktos zna jakies szczegoly ?.
      Ja tylko takie ze zalatwil prace corce w PWSZ.
      • jezyk05 Re: Jazda na bani ? 01.12.05, 12:49
        No to się porobiło...prędzej spodziewałem się tego po Naszym ekspercie
        ekonomicznym, skarbnik Kuś, Macku Judze czy Józiu. A tutaj takie zaskoczenie.
        No to chyba Jan spuści go do PGK-u na wieczne wygnanie...
        • Gość: beer Re: Jazda na bani ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 14:26
          Ciekawe ile promili ?
          Powinni zabrać prawko!!!!
          Trzeba zaobserwować czym jeździ do pracy---Teraz troche zdrowia ROWEREKhahahahah
      • Gość: straż Re: Jazda na bani ? IP: *.sistbg.net / *.sistbg.net 01.12.05, 18:05
        - a siostrzenicy u siebie
    • Gość: Ciekawy Re: Jazda na bani ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 21:39
      A więc jednak prawda !!!! wysoki urzędnik UM jeździ na bani ryzykując po pierwsze ( najmniej szkodliwie) rozpieprzenie swojej szanownej osoby o jakieś drzewo, a po drugie przygrzanie w jakiegokolwiek kierowcę czy pieszego, który miał akurat to nieszczęście że znalazł się w zasięgu rażenia każdego potencjalnego mordercy jakim bez wątpienia jest pijany za kółkiem !!!!
      Skandal - to określenie bardzo wysublimowane w odniesieniu do tej sytuacji.
      Jestem niezmiernie ciekaw , czy ktoś z naszych władz zajmie krytyczne stanowisko w stosunku do swojego koleżki- jak myślicie ????
      • skrybek Re: Jazda na bani ? 02.12.05, 08:29
        Pewnie że zajmą, przecież nie będą klepać go po d u p i e ??
      • Gość: brawo Re: Jazda na bani ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 09:46
        Echo Dnia [najważniejsze] wiadomość z dnia 2005-12-02

        Naczelnik "na bani"

        - Żałuję, że nie można cofnąć czasu - mówi Bogusław Uchański

        Miał półtora promila alkoholu w organizmie i wsiadł za kierownicę swojego
        samochodu. Tak naczelnik Wydziału Oświaty Urzędu Miasta w Tarnobrzegu Bogusław
        Uchański świętował w środę andrzejki. Zatrzymał go policyjny patrol na jednej z
        ulic miasta.

        - Kierowca fiata punto miał w organizmie 1,55 promila alkoholu. Wobec
        kontrolujących go policjantów był grzeczny i kulturalny - mówi podkomisarz
        Beata Jędrzejewska-Wrona, oficer prasowy tarnobrzeskiej policji. - Zdarzenie
        miało miejsce po godzinie 17.
        Naczelnik poczuwa się do winy. O zdarzeniu natychmiast poinformował swojego
        zwierzchnika. Wczoraj jak zwykle przyszedł do pracy, nie unikał też rozmowy z
        dziennikarzami. Żałuje, że nie da się cofnąć czasu.
        - Dostałem sms z domu, aby szybko przyjechać. Moja wina, że nie pomyślałem,
        tylko wsiadłem do auta - mówi Uchański. - Oczywiście poddam się dobrowolnie
        karze orzeczonej przez sąd. Przez swoją nieodpowiedzialność teraz do pracy będę
        zmuszony jeździć autobusem. To był jednorazowy przypadek, na dodatek wyłącznie
        moja wina. Nie ukrywam, że ta sytuacja bardzo mnie przygnębiła.
        Urzędnik został zatrzymany do kontroli drogowej przypadkowo. Jechał samochodem
        z włączonymi światłami postojowymi, zamiast świateł mijania. Policjanci
        zatrzymali auto, żeby zwrócić kierowcy uwagę. Wtedy wyczuli od niego woń
        alkoholu. Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości, kodeks karny
        przewiduje karę grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności do dwóch lat.

        /ram/


        BRAWO RADZIMOWSKI!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: brawo Re: Jazda na bani ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 09:46
        Echo Dnia [najważniejsze] wiadomość z dnia 2005-12-02

        Naczelnik "na bani"

        - Żałuję, że nie można cofnąć czasu - mówi Bogusław Uchański

        Miał półtora promila alkoholu w organizmie i wsiadł za kierownicę swojego
        samochodu. Tak naczelnik Wydziału Oświaty Urzędu Miasta w Tarnobrzegu Bogusław
        Uchański świętował w środę andrzejki. Zatrzymał go policyjny patrol na jednej z
        ulic miasta.

        - Kierowca fiata punto miał w organizmie 1,55 promila alkoholu. Wobec
        kontrolujących go policjantów był grzeczny i kulturalny - mówi podkomisarz
        Beata Jędrzejewska-Wrona, oficer prasowy tarnobrzeskiej policji. - Zdarzenie
        miało miejsce po godzinie 17.
        Naczelnik poczuwa się do winy. O zdarzeniu natychmiast poinformował swojego
        zwierzchnika. Wczoraj jak zwykle przyszedł do pracy, nie unikał też rozmowy z
        dziennikarzami. Żałuje, że nie da się cofnąć czasu.
        - Dostałem sms z domu, aby szybko przyjechać. Moja wina, że nie pomyślałem,
        tylko wsiadłem do auta - mówi Uchański. - Oczywiście poddam się dobrowolnie
        karze orzeczonej przez sąd. Przez swoją nieodpowiedzialność teraz do pracy będę
        zmuszony jeździć autobusem. To był jednorazowy przypadek, na dodatek wyłącznie
        moja wina. Nie ukrywam, że ta sytuacja bardzo mnie przygnębiła.
        Urzędnik został zatrzymany do kontroli drogowej przypadkowo. Jechał samochodem
        z włączonymi światłami postojowymi, zamiast świateł mijania. Policjanci
        zatrzymali auto, żeby zwrócić kierowcy uwagę. Wtedy wyczuli od niego woń
        alkoholu. Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości, kodeks karny
        przewiduje karę grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności do dwóch lat.

        /ram/


        BRAWO RADZIMOWSKI!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: ANTYJezyk Re: Jazda na bani ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 11:11
          Potępiam Cię Bogdanie bo tak to przystoi zachowywać sie Panom prezesom
          Spółdzielni Mieszkaniowej/są ciagłe przykłady i to blisko.../
          a nie Tarnobrzezaninowi z uczciwej rodziny z tradycjami Fe !!
          • Gość: gosc Re: Jazda na bani ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.05, 11:32
            albo bylym fularzom ze szpitala
        • carols Re: Jazda na bani ? 02.12.05, 11:11
          A za co te brawa?
    • Gość: KONGER Re: Jazda na bani ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 11:11
      FULARZ to co prawda był pijaczyna ale został dostarczony prze NORBERCIKA
      MASTALERZA więc gdyby nie to że jet pijaczyną nałogowym/to jest też choroba/
      to NAPEWNO BY UZDROWIŁ TAK JAK TO NASZ CIOTEK OBIECYWAŁ służbę zdrowia w TBG,
      NA PODKARPACIU ,W POLSCE ,EUROPIE A MOZE I NA CAŁYM ŚWIECI.

      PRZYPOMINAM ŻE NIEJAKI ŁAPIŃSKI BRAŁ UDZIAŁ W KAMPANI MASTALERZA
      • Gość: SLDupa _ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 17:06
        Brał nie brał, co to za różnica? wtedy były inne czasy, SLD przodowało i
        Norbert M. dopraszal się o poparcie. teraz nawet pies ze złamaną nogą nie
        będzie oficjalnie wyrażał poparcia dla norberta,bo przecież dla kogo?, byłego
        marszałka z typowego kolesiowskiego-sldowskiego i czerwonego nadania
        politycznego? chyba ze on sam, na forum jak to robił dotychczas.
        • Gość: Konger Re: _ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 18:35
          Widzisz Nasze społeczeństwo jest chwilami ,delikatnie mówiąc durnowate

          i gotowi wybrać tego....wystarczy powiedzieć D..Wołową
    • Gość: Co to ? Re: Jazda na bani ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 19:12
      Czy ten wątek nie powinien się nazywać "Wątek antymastalerzowski"?
      Założyciel tego posta prosił o opinie nt. naje..ego urzędnika rozbijającego się po mieście, a wy wywróciliście wszystko do góry nogami ( mam na myśli ostatnie posty) Czy czujecie się wobec tego dumni z faktu że na zadany temat (nieważne jaki) potraficie tylko i wyłącznie bluzgać mastalerza !!! ???. Nie możecie sklecić paru słów które chociażby w 10 % odnoszą się do tematu dyskusji - bo
      w waszych ograniczonych mózgach nie ma już nic po za wpojoną nienawiścią do zatwardziałego komucha NM!!!
      Ludzie jesteście w tak cholernym błędzie że chyba nie ma słów by go opisać!!!
      NM podobnie jak ja i 99 % moich rówieśników pamięta z komunizmu teleranek i kolejki do mięsnego , albo zazdrosne spojrzenia w kierunku pewexu!!!
      Zresztą zapewne po tak krytycznym poście również pewnie ja będę oskarżony o kontakty z łapińskim, pęczakiem, kulczykiem , a szlag was wie może nawet z ałganowem !!!
      • Gość: proste Re: Jazda na bani ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 19:19
        Jak sie podskakuje, to sie po łbie i obrywa
      • Gość: Markus Re: Jazda na bani ? IP: 217.96.82.* 03.12.05, 19:50
        Dziwię się , że jeszce nikt nie zarzucił Panu Prezydentowi w sprawie urzędnika.
        Został powiadomiony to powinien prosić policję o oddanie prawa jazdy ,odwieść
        go do domu przykryć kołdrą i pocałować jego małżonkę na dobranoc.
      • Gość: Markus Re: Jazda na bani ? IP: 217.96.82.* 03.12.05, 19:50
        Dziwię się , że jeszce nikt nie zarzucił Panu Prezydentowi w sprawie urzędnika.
        Został powiadomiony to powinien prosić policję o oddanie prawa jazdy ,odwieść
        go do domu przykryć kołdrą i pocałować jego małżonkę na dobranoc.
      • Gość: Maekus Re: Jazda na bani ? IP: 217.96.82.* 03.12.05, 19:50
        Dziwię się , że jeszce nikt nie zarzucił Panu Prezydentowi w sprawie urzędnika.
        Został powiadomiony to powinien prosić policję o oddanie prawa jazdy ,odwieść
        go do domu przykryć kołdrą i pocałować jego małżonkę na dobranoc.
        • Gość: rg Re: Jazda na bani ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 23:08
          Panu Prezydentowi Elektowi?
          • Gość: jacek i placek Re: Jazda na bani ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 14:11
            Dajcie już spokój naczelnikowi. Ma nauczkę, że w urzędzie się nie pije, a jak
            się już pije to się taksówką do domu wraca. To też sygnał dla prezydenta, żeby
            wreszcie skończyć z chlaniem w urzędzie (o ile ono ma miejsce, nie wiem nie
            widziałem). W knajpie też można się spotkać.
            • Gość: jarma Re: Jazda na bani ? IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 16:49
              ciekawe czy tylko zabiorą mu prawo jazdy,czy tez bedzie miał wyciagniete inne
              konsekwencje:bądz co bądz to pił w pracy!!!
    • facio12 Re: Jazda na bani ? 04.12.05, 21:15
      Czyżby nasze elity powoli się cywilizują ? Akurat nie jestem fanem tego Pana
      ale musze przyznać że jego wyznanie winy i poddanie się karze jest godne
      polecenia dla innych ( skarbników, sołtysów Tarnobrzega i wielu innych z tego
      przybytku). Ale ma piesek to na co zasłużył.
      • natiiiii Re: WSZĘDZIE CZAI SIĘ MASTALERZ! 05.12.05, 09:01
        Niezły roczek (ten 2005), najpierw Jacek Brycki złapany na bani wyjeźdzający z
        TN, a teraz naczelnik Bogusław Uchański wracający z imienin od wiceprezia A.
        Wójtowicza. Drodzy Państwo Pan Uchański uderzył się wpierś i nadal pozostanie
        naczelnikiem EDUKACJI. Wracając do Fularza, róznica jest taka, że on ekscesu
        nie zrobił, ale jak się rozeszło, że zwąchał się z flaszka "gruby" go
        natychmiast odwołał. Natomiast u Dziubka ludzie są i piją nadal.
        • jezyk05 Re: WSZĘDZIE CZAI SIĘ MASTALERZ! 05.12.05, 10:20
          I beda pic...bo bez tego ciezko im sie mysli.
          • Gość: Ciekawska Re: Czy pozostanie naczelnikiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 22:56
            Czy po jeździe (na dwóch gazach) Pan Uchański pozostanie naczelnikiem EDUKCAJI!?
            • Gość: JD Re: Czy pozostanie naczelnikiem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.05, 18:50
              Oczywiście, że zostanie, przecież jest niezastąpionym fachowcem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja