truskaweeczka
04.07.06, 12:58
Każdy dzeń jest wiecznością
gdy noc okrywa świat ciemnością
a dzień dzisiejszy jest już przeszłością
nie przepełniony moją radością,
gdyż ten dzień to oczekiwanie...
oczekiwanie na nasze spotkanie...
Cóż noc przynosi rozczarowanie,
poranek budzi oczekiwanie,
a noc jest obietnicą poranka,
wówczas czeka mnie niespodzianka.
Gdy swoje drzwi dla mnie otworzysz
a wsztstkie obawy na bok odłożysz
okażesz mi swoje zaufanie
zapraszając na nasze spotkanie.
Ja tylko chcę być wysłuchana
Ja tylko chcę być zrozumiana
tak długo już o to proszę
sama nie wiem jak ja to znoszę
Jak długo mogę to znosić?
Jak długo mogę Ciebie prosić?
Rozmowa z Tobą jest dla mnie marzeniem
mojego niepokoju ukojeniem
a marzenia się spełniają
czasem tylko cierpliwości wymagają
nie mogę już czekać ani dnia jednego,
pewno zapytasz się dlaczego?
Gdyż każdy dzień jest wiecznością,
nie przepełniony moją radością,
gdy kolejny dzień to oczekiwanie...
oczekiwanie na nasze spotkanie...