Gość: mieszkaniec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 20:47 w szpitalach stolicy afera za arerą a ciekaw jestem co sadzicie o miejsciwym szpitalu? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: garden- Re: szpitale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 21:36 Na jednym z odddziałów jest to samo co w Wa-wie- każdy chyba wie o jakiego chodzi lekarza i o jaki oddział. Ku.. wielka służba zdrowia- za darmo pieniądze biorą, nasze pieniądze. Ku.. ..e. I tak powiem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent Re: szpitale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 22:13 przejedź się do Warszawy, Rzeszowa czy Krakowa a zrozumiesz jak dobry szpital mamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: garden Re: szpitale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 22:20 Dobrze wiem co pisze tylko czekam cierpliwie kiedy dobiorą się do dupy temu lekarzowi o którym pisałem wcześniej i myśle że nie tylko ja na to czekam, a jak nie wiesz jak jest w innych szpitalach to siedź cicho. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjant 2 Re: szpitale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 22:27 Prawde mowiac to czlowiek ma obawy przed sluzba zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: szpitale IP: *.pcz.pl 20.02.07, 00:37 Garden teraz mozesz poprzez zgłoszenie do CBA chyb nawet prezez neta mozna zgłosic taka sytuacje i oni sie juz tam nim zajmą jesli oczywisce sytuacja bedzie potwierdzona i wiarygodna! W kncu trzeba sie rozprawic w tymi ludzmi .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent 2 Re: szpitale IP: 213.199.214.* 22.02.07, 00:37 Jak wygląda rzeczywistość w polskich szpitalach? Lekarze, nie wszyscy, podpisują kontrakty. Zarabiają od 5-9tyś brutto w zależności od tytułu i stanowiska. Biorą dodatkowe dyżury na pogotowiu w szpitalach, mają fuchy w różnych prywatnych przychodniach, pracują dodatkowo w przychodniach na wioskach, dorabiają w komisjach zusowskich, wojskowych komisjach lekarskich, komisjach lekarskich firm ubezpieczeniowych. Czy ktoś z was ma możliwość dorobienia na tylu "frontach?". Niższy personel tj. pielęgniarki, salowe redukuje się do minimum. 2-3 pielęgniarki na 40 pacjentów to częsta norma. Pielęgniarka to KOŃ roboczy, dźwig do podnoszenia kolosów (czytaj pacjentów o dość słusznej posturze, często 2-3 razy większej niż pielęgniarka waży). Stoliki przy łóżkach często kleją się z brudu bo nie ma kto ich umyć. Coraz mniej salowych które często zatrudniają firmy obce za 700-800zł przy nieograniczonym zakresie obowiązków. Kiedy pielęgniarka budzi śpiącego doktora na dyżurze, ten jest niemalże wściekły dlatego woli go często nie budzić itp, itd. Tak więc wygląda szpitalna rzeczywistość Mogę tylko jeszcze dodać że rozklekotane maluchy, Fiaty 125p, zamienili na nowsze samochody, przepraszam LIMUZYNY. Tak jest im żle w tej Polsce! W gabinetach lekarskich już nie mówią między sobą jak wyleczyć pacjenta. Rozmowy dotyczą kupna nowego samochodu, domku itp.Film "Na dobre i na złe" o prywatnej klinice to bajka. Gdzie tak lekarze są oddani pacjentom? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiedzący Re: szpitale IP: *.41g.sandomierz.pilicka.pl 22.02.07, 16:13 Jestem lekarzem. Owszem, możliwości dorobienia mamy dużo( np pogotowie). Kiedyś nie mogłem dyżurowac. Moja penja netto bez dyżurow , juz po wywalczonych w strajkach podwyzkach wynosi 1100zł. ( tak). A czy te dyzury to taka przyjemność? Wigilie, niedziele, głowne święta. Wy wtedy siedzicie w domu, a my m u s i m y pracować, bo inaczej nie dostaniesz dyżurów w innych okresach. Dyżur trwa 24 godziny i nie mamy wtedy 2 dni wolnego, tylko od razu do pracy tam, gdzie mamy główny etat( oddział) do 15.A więc 32 godzin pracy. I nawet nie przysługuje 1 ciepły posiłek. Owszem, rekordziści dużo zarabiaja, ale mają 400- 500 godzin pracy miesięcznie( naprawdę).(przychodza np. w poniedziałek, a wychdzą w czwartek). Nie chciałbym być ich pacjentem. Poza tym. Pielęgniarek jest rzeczywiście za mało, ale to nie tylko z powody redukcji etaeów, tylko dlatego, że one nia chcą już tak pracować za takie pieniadze. Zresztą, zaczyna tez brakować lekarzy( przynajmniej 4 oddziały w Tarnobrzegu mają niedobór kadry). Znacie tych , co mają limuzyny. A ja bym mógł wymienić przynajmniej 20 lekarzy ( a więc więcej niż 1/3 zatrudnionych w naszym szpitalu), po 2 stopniach specjalizacji , po 40rż, którzy jeszcze nic nie mają.... ale ich nie znacie, pewnie nawet nie wiecie, że są lekarzami, chociaż pewnie mieszjają obok was.Ech...A nasz szpital i tak jest dobry. A jeśli chodzi o tych nielicznych, którzy psują nam opinuę, weźcie się za nich, to i nam się poprawi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent 2 Re: szpitale IP: 213.199.214.* 23.02.07, 00:06 Tak się akurat składa że pracuję w szpitalu, tylko w centrum Polski. Pracuję jako pracownik niemedyczny. Za dyżury nocne w dni świąteczne i powszednie (8 nocek) płacą mi średnio 60zł. Personelowi medycznemu płacą zgodnie z regulaminem czyli znacznie więcej. Za niedziele i święta nie płacą mi wcale. Pielegniarkom ok 200zł. Lekarzom nieco więcej. W szpitalu zatrudnionych jest ok 1000 osób, w tym lekarzy do 200 osób. Ich pobory pożerają 40% budżetu szpitala. Stąd te LIMUZYNY.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie jestem lekarze Re: szpitale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.07, 00:16 Nie jestem lekarzem, ale pracę też mam odpowiedzialną, też odpowiadam za ludzi. Zarabiam tyle samo i nie mam możliwości dyżurów choćbym chciał. W dodatku się boję, ze mnie dyrektor - władca zwolni. O podwyżce szkoda marzyć. Jakoś mnie martyrologia lekarzy mało wzrusza. Może dlatego, ze sa mili i fachowi w swoich prywatnych gabinetach, a "służbowo" - nie daj Boże.! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzdur Re: szpitale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.07, 10:18 Ja to znam tę naszą polską logikę jak doktór jeździ limunyzną to jest łapownikiem jak nie jeździ to jest kiepskim doktorem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: szpitale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 19:43 a co jest u nas w tbg na oddziale kardiologii? Odpowiedz Link Zgłoś