Nigdy więcej nie kupię Echa Dnia.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 20:27
Dlaczego Mongoł jest na pierwszej stronie? Jarmark Dominikanski może
reklamować tam gdzie reklamy.
    • Gość: Antek Re: Nigdy więcej nie kupię Echa Dnia. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.07, 17:35
      jaki Mongoł ?
    • Gość: normalny Re: Nigdy więcej nie kupię Echa Dnia. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.07, 12:01
      A w czym Ci to przeszkadza? Echo dnia jest od tego aby pisać o aktualnościach w
      naszym regionie, a nie żeby reklamować imprezy. Zresztą po co reklamować taką
      bryndze, jaką jest jarmark dominikański? Nasze miasto chyba faktycznie staje
      się z roku na roku co raz mniej rozwinięte, skoro jarasz się jakimś jarmarkiem
      dominikańskim. A odpowiedz mi, co tam takiego jest ciekawego, żeby reklamować
      to na pierwszej stronie? Co roku to samo- gofry, wata cukrowa, występ jakiś
      amatorskich i nikomu nie znanych zespołów, wystawa obrazów. Pytanie: ile razy
      można oglądać to samo? Mnie na przykład bardziej zainteresował artykuł o
      mongole, niż reklama jakiegoś jarmarku. To miejsce w gazecie jakie zajęło
      ogłoszenie o jarmarku powinno być zajęte przez reklame jakiejś dyskoteki, tam
      się przynajmniej można dobrze wybawić. Pozdrawiam Poważnych.
      • Gość: patriota Re: Nigdy więcej nie kupię Echa Dnia. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.07, 15:26
        A ja dalej bede kupowal, choc przyznac musze, nic by sie nie stalo gdyby
        zareklamowano ta czy inna impreze. To prawda ze Gdanska nie przebijemy, ale tez
        jest prawda ze o to miasto musimy dbac wszyscy. Mysle ze przed jarmarkiem jest
        przyszlosc, bo ciagle mam nadzieje ze Tarnobrzeg bedzie miastem turystycznym, a
        wowczas jarmark moze byc atrakcja. Ja osobiscie poszedlem i cos tam kupilem, bo
        kupcy beda przyjezdzac jak im sie bedzie oplacac. Ale jarmark to nie tylko
        handel' i mysle ze o atrakcje trzeba zadbac. Jeszcze raz, wydaje mi sie ze idea
        jarmarku jest piekna, ale co z tym zrobimy zalezy od nas. Jarmark dopero
        raczkuje, ale czy stanie sie historycznym i przyciagnie tlumy, to potrzeba lat.
        Wytrwalosci i zyczliwosci.
        • Gość: patriota Re: Nigdy więcej nie kupię Echa Dnia. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.07, 10:21
          Brawa dla prasy, za informacje o jarmarku dominikanskim. Tak trzymac. Wspolnie
          napewno wypromujemy nasze miasto.
          • Gość: Pawel z MjakMiłosć Re: Nigdy więcej nie kupię Echa Dnia. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.07, 21:58
            Byli u mnie znajomi ze studiów i trochę sie na jarmarku obkupili-
            miód, jakieś ręcznie malowane flakony-więc są tacy którym sie podoba,
            kumpela sprzedawała swoje wyroby biż. i mówiła, ze nigdy nigdzie
            tyle nie zarobiła więc jest to z korzyścią dla obu stron.
            • wilk.uszatek [...] 08.08.07, 07:20
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: patriota Re: Nigdy więcej nie kupię Echa Dnia. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 11:04
                Po prostackim wpisie Uszatka, niewiele jest do napisania, poucza
                innych a sam woli anonimowo pieniaczyc, to latwe i bezpieczne, nic
                nie kosztuje. Ja uwazam ze pomysl Ojca Zlonkiewicza, poprzedniego
                przeora byl trafiony, wprost fantastyczny. To prawda ze jarmark nie
                powinien zamknac sie tylko na handlu, ale to nie tak do konca,
                ziemniakami handlowac nie mozna pozwolic, ale ten handel to przede
                wszystkim spotkanie z folklorem, sztuka, kultura, polaczony z
                piknikiem, jak nazwal to poprzednik, rodzinnym. Mysle, jestem
                przekonany ze tak bedzie w przyszlosci, idea juz jest, ktorej zabic
                nie wolno, a w przyszlosci ja rozwijac. Krytykanci muszu zrozumiec
                ze na wszystko potrzebna jest kasa, ale pomalu, juz w innym miejscu
                pisalem, jest wielka szansa przed naszym miastem, ale potrzeba
                gospodarzy, nie krytykantow, wozek trzeba ciagnac do produ, nawet
                jesli pomalu. Krytyka, a raczej rozumne pomysly, uwzgledniajace
                mozliwosci miasta nawet wskazana, ale ta rozni sie od krytykanctwa.
                Apeluje do wszystkich, ktorzy zyja w naszym miescie, piszcie,
                podpowiadajcie, krytykujcie co zle, ale dobre pochwalajcie, to
                mobilizuje. Wymyslajcie problemy, ale zastanawiajcie sie jakie sa
                mozliwosci. To tak jak w domu, nie kupisz sobie mercedesa jak na
                rower ci brakuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja