można złożyć reklamacie czy nie można?

IP: 80.54.16.* 29.04.08, 21:57
Zostały zakupione złote kolczyki i problem polega na tym że jedno kółeczko po
prostu się odgina ( jest jedno kółeczko i na tym kółeczku wisi ozdoba) a na
drugim kolczyku to kółeczko jest dobre. Pani w sklepie twierdzi że to kółeczko
które się odgina ( inaczej pisząc zostało przerwane kółeczko) to się po prostu
dogina obcążkami a mnie się wydaje że to jest zlutowane a nie doginane. I
babka twierdzi że musze zanieśc te kolczyki do jakiegos złotnika żeby mi to
zrobił ( to zrobił to znaczy wg jej dogiął to kółeczko aby nie było przerwy no
bo jak będzie przerwa to wysmyknie się ozdoba i spadnie a ja myśle że to
trzeba zlutować kawałkiem złota i koło będzie zamknięte prawidłowo)Jako że te
kolczyki trochee kosztowały coś z tym trzeba zrobić
    • Gość: pytający dokończenie reklamacji kolczyków IP: 80.54.16.* 29.04.08, 22:02
      Więc moje pytanie czy na kolczyki istnieje coś takiego jak okres reklamacji ? bo
      z tego co babka w sklepie mówi to jednoznacznie daje mi do zrozumienia że nie
      można reklamować. Troche to dziwne wydaje mi się że rzeczy które kosztowały
      troche pieniędzy można reklamować. Jeśli ktos jest obeznany w tym temacie niech
      napisze
      • bart0sh Re: dokończenie reklamacji kolczyków 29.04.08, 22:49
        Nie daj się zrobić. Jak masz dowód zakupu - prawo jest po Twojej stronie.

        Polecam lekturę KC, szczególnie fragmentu o rękojmi.

        www.um.warszawa.pl/v_syrenka/konsumenci/kodeks-3.htm
        A jak za trudne - wizytę w UM u prawnika zajmującego sie sporami konsumentów z firmami.

        --
        wyposażenie łazienek, łazienki
        • Gość: pytający Re: dokończenie reklamacji kolczyków IP: 80.54.16.* 29.04.08, 22:58
          dzięki troche to zakręcone. A ja dodam tylko że od kupna kolczyków minęło 10
          miesięcy. I tez to dla mnie jest dziwne że pani u której kupowane były te
          kolczyki wysyła ( moją kobietę bo to ona była u niej z tymi kolczykami) do
          złotnika. Po prostu wydaje mi się że jak np na buty istnieje jakas gwarancja
          załózmy rok to i na kolczyki i to złote winna być taka gwarancja udzielana
          choćby poprzez okazanie paragonu kupna. Coś ta pani kręci a chce się dowiedzieć
          czy w dobrym kierunku jest mój tok rozumowania
          • bart0sh Re: dokończenie reklamacji kolczyków 30.04.08, 10:39
            Gwarancja a rękojmia to 2 różne rzeczy - poczytaj chociażby tę stronę z KC to
            zauważysz różnice. :)

            Tobie polecam powolanie się na:
            "Art. 559. Sprzedawca nie jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady fizyczne,
            które powstały po przejściu niebezpieczeństwa na kupującego, chyba że wady
            wynikły z przyczyny tkwiącej już poprzednio w rzeczy sprzedanej."

            Więc jeśli jak twierdzisz - na jednym kolczyku lut był a na drugim nie, i w
            wyniku tego braku kolczyk przestał się trzymać to Twoje roszczenie będzie
            zasadne. Jeśli lut był, a wypadł bo był źle osadzony, to już troszkę inna
            sprawa, ale moim zdaniem do wygrania, jeśli gra jest tego warta.

            Ale tak szczerze - czy masz czas i siły na walkę o coś, co możesz mieć
            praktycznie od ręki? Nawet jeśli przyjdzie zapłacić 20 czy 30zł złotnikowi?

            Zareklamować możesz zawsze [do roku od kupna i jak najszybciej po zauważeniu
            usterki] - to sprzedawca musi udowodnić Twoje złe działanie - i jeśli na piśmie
            dostaniesz odpowiedź, że ktoś źle używał tych kolczyków, i w wyniku używania
            niezgodnie z przeznaczeniem one się popsuły to masz jeszcze tego rzecznika
            konsumenta z UM. Jeśli natomiast uszkodzenie powstało w wyniku działania siły
            niewspółmiernej do zwyczajowego korzystania z rzeczy zgodnie z jej
            przeznaczeniem, upadku - to nic nie wskórasz.

            Biżuterii co prawda nigdy nie reklamowałem, ale buty, marynarkę i elektronikę mi
            się zdarzało. Wolę zresztą oddać coś do sklepu i w sklepie odebrać niż
            niejednokrotnie szukać nie wiadomo gdzie serwisu i korzystać z gwarancji.

            Najważniejsze to mieć dowód zakupu oraz chęć walki o swoje. :)

            powodzenia!





            --
            wyposażenie łazienek, łazienki
Pełna wersja