Gość: kierowca i pieszy
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
21.11.08, 19:23
Skrzyżowanie Kopernika z Wyspiańskiego, Wyspiańskiego z Moniuszki,
Mickiewicza, chodniki na Wyspiańskiego i Kopernika i można tak
jeszcze parę przykładów "udanych inwestycji tarnobrzeskiego
magistratu". Czy magistrat nie poczuwa się do obowiązku dbania o
jakość wykonanych prac? Czy w tym mieście coś takiego jak "inspektor
nadzoru" nie istnieje? Czy ktoś z magistratu wytłumaczy się z tych
inwestycyjnych bubli? A może "władza" przeszłaby się piechotą po
deszczu żeby ocenić efekt swoich prac. Czy to możliwe żeby raptem po
kilku miesiącach na nowych jezdniach była "pralka" – to co będzie za
2-3 lata?
Ale to są pytania raczej bez odpowiedzi, bo władza unosi się ponad
tym:)Grunt to dobre samopoczucie włodarzy.
Roztrwonić to co udało sie zdobyć, a później podnieść podatki i
niech "szaraczki" płacą.
O "nowoczesnych" światłach, które w godzinach szczytu skutecznie
zakorkowały miasto nie wspomnę.