Gość: wyborca
IP: *.gprs.plus.pl
16.12.08, 21:54
Muszę stwierdzić ,że zawiodłem się na Panu Mastalerzu ,jeżeli to
prawda , że został prezesem spółdzielni.Wybrany został radnym tyle
miał zrobić dla miasta.Ale widze ,że dużo racji mieli ci , którzy
krytykowali Go za chęć dojścia do władzy / byle jakiej ale
władzy/.Miał wypełnić rolę opozycjonisty do końca kadencji.Z
przykrością stwierdzam , że jest to typowa dziecinada , a nie
poważne traktowanie swoich wyborców , a co najgorsze wszystkie
postulaty , wnioski i zapytania na sesji robione były pod publiczkę.