budka telefoniczna i IRA

IP: *.92a.tarnobrzeg.pilicka.pl 14.05.09, 08:19
Wczoraj byłem na koncercie IRA na placu czerwony i widziałem taka
scene:
Podjechał bus z muzykami IRA oni wysiedlli a kierowca cofał do tyłu.
Tak cofał że najechał na budke telefoniczna która prawie wyrwał z
kostki. I co: wysiadł z samochodu popatrzył na budke i odjechał w
inne miejsce.
a obok stała straż miejska i żadnej reakcji nie bylo.
Ale jaja takim muzykom to wszystko wolno.
    • Gość:   Re: budka telefoniczna i IRA IP: 83.1.119.* 14.05.09, 08:36
      Nie rób afery, umarłemu się nie trafi.
    • Gość: inspektor nadzoru Re: budka telefoniczna i IRA IP: *.aaanet.ru 14.05.09, 13:51
      ale to co ? do kogo masz żale ? do muzyków czy do kierowcy ? czy do budki ze nie
      zeszła z drogi ? czy do straży miejskiej ? czy budka została hospitalizowana ?
      czy straż miejska została przebadana na świńską grypę ? czy masz jakieś niejasne
      powiązania z tą budką ? zresztą mogłeś zadzwonić na milicje , albo zrobić
      protest w obronie budki a być może rzezimieszek z busa zostałby by przegoniony.
      a nie teraz żalisz się na forum. przez twoją bierną postawę i brak reakcji inne
      budki w mieście nie mogą się czuć bezpiecznie. zachowałeś się nagannie. gdy
      hitler rósł w siłę inne państwa też nie zareagowały i wszyscy wiemy czym to się
      skończyło.
      • Gość: śledczy Re: budka telefoniczna i IRA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 15:05
        Za naprawę budki powinni zapłacić strażnicy miejscy którzy to widzieli i nie
        zareagowali a tym samym nie wypełnili obowiązków wynikających z umowy o pracę.
        Następnym krokiem powinno być wywalenie tych gości na pysk ze straży miejskiej.
        Proste ale nie u nas i nie za rządów Jana.
Pełna wersja