Do rzecznika prezydenta miasta

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.03, 22:35
Zadaje pytanie na forum GW - dlaczego do dnia dzisiejszego na stronie
internetowej miasta w biuletynie informacji publicznych nie zostały
umieszczone oświadczenia majątkowe naczelników wydziału geodezji /p.
Leśniak/, techniczno inwestycyjnego /p. Janiec - tak ładnie opisana ostatnio
w Echu Dnia/, architektury / słynny z doniesień prasowych Nowin p. Bokwa/ i
kilku innych wydziałów - edukacji, organizacyjnego. Pytam sie jako obywatel i
mieszkaniec miasta dlaczego do dnia dzisiejszego nie ma oswiadczen
majątkowych w/w osób, czyżby jak zwyklw kpiny z prawa i wyborców. Proszę o
odpowiedź.
    • Gość: kasiek Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.03, 22:44

      Skoro pytania do Rzecznika, to ja tez mam jedno, mianowicie:
      Pan Rzecznik wypowiedzial sie na lamach dzisiejszej GW nastepujaco:

      "- To, że pan Żwiruk został skazany przez sąd za przestępstwa gospodarcze, nie
      przeszkadza prezydentowi? - dziwimy się. - Sąd, skazując go, zapewne miał
      rację, ale nic wielkiego przecież się nie stało. To był drobny błąd ze strony
      pana Żwiruka - mówi Michalik".

      Panie Recznik! Moje pytanie brzmi: Co "wielkiego" musialby zrobic byly
      Prezydent Miasta, zeby zyskalo to w Pana oczach nico wiecej niz miano "drobnego
      bledu"???

      I jescze jedno pytanie: Kiedy Urzednicy Urzedu Miasta Tarnobrzega przestana
      kpic sobie ze Spoleczenstwa?
      Prosze o odpowiedz, dziekuje
      kasiek
      • Gość: wiesław u. Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 09.12.03, 23:04
        A w szczególnie pilnych przypadkach - "pisz na Berdyczów".
      • Gość: Gomez Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.03, 14:56
        Którzy urzędnicy - nazwiska.
      • adszyd Re: Do rzecznika prezydenta miasta 12.01.04, 16:24
        Nie dawno jestem foromowiczem, ale to o czym się tu dowiaduję to skandal. Jak
        można przyjmować skazańców na stanowiska bądź, co bądź eksponowane,
        kierownicze, publiczne. To się po prostu w "pale nie mieści". Przez lata były
        potrzebne zaświadczenia nawet na najniższe stanowiska kierownicze i
        samodzielne o niekaralności, atu masz niepotrzebne, bo po co, to przecież
        koleś. Co na to radni, czyżby zdominowani byli przez SLD. Jeśli tak to się nie
        dziwię. Pan Rzecznik głupio się tłumaczy, ale w też mu się nie dziwię, musi
        tak mówić, bo inczej to - po pracy. A może w UM Tarnobrzeg nie obowiązują
        zaświadczenia o niekaralności. Z WFOŚ p. Żwiruka zwolniono bo tam obowiązują
        takie zaświadczenia, a w UM Tbg nie obowiązują. Ale proszę Państwa, przecież
        żyjemy w państwie kolesi. Tak było i tak jest. Bierny, ale wierny - stara
        zasada dalej obowiązuje. Pan Żwiruk skazany został za przestępstwo gospodarcze
        i mimo, że był odpowiedzialny za to, że wielu ludzi straciło pieniądze i
        zdrowie to pryszcz. Dalej może przecież zajmować się gospodarką, ale to już
        mała gospodarka, a może tylko figura bez żadnych obowiązków.
    • Gość: holms Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.03, 22:44
      Coś ty pan rzecznik nie ma czasu jeżeli dla niego cytuję "To, że pan Żwiruk
      został skazany przez sąd za przestępstwa gospodarcze, nie
      przeszkadza prezydentowi? - dziwimy się. - Sąd, skazując go, zapewne miał
      rację, ale nic wielkiego przecież się nie stało. To był drobny błąd ze strony
      pana Żwiruka - mówi Michalik." to co będzie zawracał sobie głowe takimi
      głupstwami jak oświadczenia majątkowe ulubieńców prasy. Dziubiński wygrał
      wybory i prawo go teraz nie dotyczy jak widać rządzi mając wszystko i
      wszystkich w d...e.
      • Gość: luxfer Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 10.12.03, 09:16
        Nie kompromitujcie się chłopaki i sprawdżcie w ustawie kto powinien takie
        oświadczenia składać. Miłej lektury.
        • Gość: luxx Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.03, 17:42
          A to ciekawe bo inni naczelnicy UM złozyli oświadczenia majątkowe i są do
          wglądu w BIP czyżby poprostu odczuli niemożną potrzebę podzielenia się ze
          społeczeństwem stanem swojego posiadania ?. Nie pisz głupot kolego ktoś im dał
          formularze i ktoś wprowadził ich wypełnione formularze do BIP ? Pytam się więc
          dlaczego jedni naczelnicy muszą, a niekórzy nie ? /a co ciekawsze są to
          szefowie wydziałów o których pisano w gazetach w związku z koruocją ,
          niejasnościami i aferami ?/ - pewnie trzeba coś ukryć !!!.
    • Gość: żyleta Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: 80.51.159.* 10.12.03, 18:00
    • Gość: żyleta. Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: 80.51.159.* 10.12.03, 21:01
      Kochani ! Do składania oswiadczeń majątkowych zobowiazani sa naczelnicy
      którzy maja upowaznienie do wydawania decyzji w imieniu Prezydenta Miasta.
      Brak oswiadczeń wynika z tego,że osoby te nie mają stosownych upoważnien
      Proszę czytac przepisy a nie wierzyc w spiskowa teorie dziejów.
      Zale prosze kierowac do ustawodawcy a nie do urzednika.Pozdrawiam.
    • Gość: rzecznik Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.03, 13:27
      Znowelizowana Ustawa o samorządzie gminnym w art. 24h wyliczyła enumeratywnie
      kto winien składać oświadczenia majątkowe. Są to - cyt. " Radny, wójt, zastępca
      wójta, sekretarz gminy, skarbnik gminy, kierownik jednostki organizacyjnej
      gminy, osoba zarządzająca gminną osobą prawną oraz osoba wydająca decyzje
      administracyjne w imieniu wójta". Dalej artykuł wymienia co powinno znaleźć się
      w takim oświadczeniu. Wymienione powyżej osoby takie oświadczenia złożyły.
      Fakt, że na "bipowskich" stronach nie ma oświadczeń wszytskich naczelników UM
      wynika z wprost z postanowień cytowanej Ustawy, bo nie wszyscy wydają decyzje w
      imieniu wójta (prezydenta). Ten zaś, tak jak cały podległy mu UM działają w
      oparciu o obowiązujące prawo i nie mogą go ani zawężać, ani rozszerzać. Stąd
      też nikt nie ma prawa żądania oświadczeń majątkowych od osób nie wymienionych w
      cytowanym Artykule. I to w zasadzie wyczerpuje odpowiedź na pytanie postawione
      na wstępie. Przed postawieniem podobnych serdecznie doradzam zapoznanie się z
      obowiązującym prawem. J. Michalik
      Ps. Już dzisiaj składam wszystkim P.T. Forumowiczom szczere życzenia świąteczne
      i noworoczne.
      • Gość: kasiek Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.03, 19:04
        Panie Rzeczniku!
        Zapomnial Pan o odpowiedzi na moje pytanie, postawione jako drugie w
        kolejnosci. Wcale nie zartowalam, chyba, ze potwierdzi Pan jego retorycznosc...
        A wiec oczekuje na powazne potraktowanie i odpowiedz.
        kasiek
      • Gość: luxx Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.03, 21:05
        Byc może to prawda - prosze więc o Nr ustawy aby mógł sobie to sprawdzić.
        Zadziwiające jest jednak to że ustawa nie obejmuje naczelników wydziałów o
        których głośno w prasie i na mieście /Leśniakowa, Bokwa i Jańcowa/ i proszę mi
        tylko nie mówic że jeżeli prezydent zarządałby od w/w naczelników oświadczeń to
        złamałby prawo tak że naczelnicy pozwaliby go do sądu /napewno by złozyli/.
        Myślę, że wszystko zostało tak ustawione aby w majestacie prawa kryć
        naczelników korupcjogennych wydziałów !!! I jeszcz jedno pytanie dotyczące
        art. w "Echu dnia" tyt. Mąż buduje żona decyduje - napisał pan że w roku 2001
        ogłoszona 20 przetargów a Skobud wygrał 4 - na 20 przetargów z roku 2001 ile
        dotyczyło spraw budowlanych a nie przetargów na ubezpieczenia, materiały
        biurowe, dostawe prasy. Ile było przetargów budowlanych w 2001r.i dalszych
        latach i ile tych o największej kwocie wygrał skobud ? Prosze o szybka odpowiedź
        • Gość: kaowiec Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.radom.pilickanet.pl 12.12.03, 09:56
          Jaki prezydent taki rzecznik.
    • Gość: rzecznik Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.03, 11:25
      Odnosnie publikacji w "Echu Dnia": primo, niczego tam nie pisałem, a jedynie
      podawałem informacje. Dane przeze mnie przekazane dotyczyły li tylko przetargów
      na roboty budowlane. Przekazywłem dane z lat 2001-2003. Nie mam w tej chwili
      przed sobą artykułu z "Echa" i nie pamiętam które dane (z jakiego roku)
      przytoczono. Przekazywałem poniższe informacje: rok 2001 - przetargi w sumie:
      50 z tego 20 - roboty budowlane - SKOBUD wygrał 4. Rok 2002 - przetargi w
      sumie:47 z tego budowlane - 13 - SKOBUD wygrał 2. Rok 2003 - przetargi w sumie
      (do grudnia) - 42. SKOBUD wygrał 2. Na marginesie zapytam: czy jest coś
      dziwnego w tym, że duża, solidna firma budowlana, na dodatek firma
      tarnobrzeska, wygrywa w 10-20 procentach przetargów ogłaszanych przez UM?
      Odnośnie oświadczeń majątkowych:jeszcze raz przypominam cytowany w poprzednim
      liście przepis Ustawy o samorządzie gminnym: oświadczenia mają składać tylko te
      osoby, które są wymienione w ustawowym przepisie. I - jeszcze raz powtórzę:
      prezydent miasta działając tylko i wyłącznie w oparciu o obowiazujące prawo nie
      ma podstaw by żądać oświadczenia majątkowego np. ode mnie, czy od
      jakiegokolwiek pracownika UM, który nie został uwzględniony w Ustawie. Nota
      bene - poniważ zapytano mnie też o numer ustawy itp., to doradzam korzystanie w
      tej, jak też we wszelkich innych przypadkach, z Internetowego Systemu
      Infornmacji Prawnej, który znajduje się na stronach Sejmu RP (www.sejm.gov.pl.)
      gdzie jest niezła wyszukiwarka i wszystkie obowiązujące akty prawne można
      znaleźć. I wreszcie: na pytania w stylu "kiedy władza przestanie sobie kpić ze
      społeczeństwa" odpowiedź może być tylko jedna: proszę o konkrety, bo kiedy
      padają konretne pytania odpowiedź zawsze, o czym - mam nadzieję - świadczy
      niniejszy przykład - będzie każdemu udzielona. J. Michalik
    • Gość: kasiek Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.03, 13:21
      Panie Rzecznik, padlo konkretne pytanie.
      Co musialby uczynic byly prezydent miasta, osoba publiczna i do czego sie
      posunac, aby uznal Pan ten postepek za cos wiecej niz "nic wielkiego"?Innymi
      slowy: jezeli Pan nie rozumie: Czy uwaza Pan, ze to czego dopuscil sie Pan S.
      Zwiruk ( dla uscislenia chodzi o Tarmon)jest "niczym wielkim"?
      Dla uscislenia: Czy to, ze byly prezydent miasta, osoba publiczna jest osoba
      karana ( wyrok w zawieszeniu) oznacza, ze "nic wielkiego sie nie stalo"? Czy
      powierzenie kierowniczego stanowiska osobie majacej wyrok i - w moich i nie
      tylko moich-oczach publicznie spalonej - uwaza Pan za rzecz normalna????
      Prosze o odpwiedz. Prosze odniesc sie do cytowanej w GW Pana wypowiedzi na
      powyzszy temat.
      Przyjmijmy, ze moje drugie pytanie: "kiedy Urzednicy UM Tarnobrzega przestana
      sobie kpic ze spoleczenstwa?" pozostanie retorycznym....jezeli Pan nie rozumie
      jego wymowy.
      Prosze o odpowiedz
      kasiek
      • Gość: kaowiec Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.radom.pilickanet.pl 14.12.03, 22:23
        Co zrobi Józek kiedy jego Pan poleci? Może jak inny znany z prawdomówności
        rzecznik - Jerzy Urban założy gazetę?
        • Gość: qasiok Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.acn.pl 16.12.03, 14:11




    • Gość: kasiek Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.03, 09:09
      Panie Rrzeczniku, ja czekam na odpowiedz !!!
    • Gość: rzecznik Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.03, 10:53
      Co takiego jest w nas, że bardzo lubimy ściągać za nogi? Sądząc po listach
      dotyczących tego tematu, część korespondentów chce, aby człowiek, który w mojej
      ocenie (a tuszę, że nie tylko w mojej) miał duże zasługi dla rozwoju miasta ma
      być obłożony powszechną anatemą na wieki wieków. Cieniem na Jego pracy kładzie
      się Tarmon - fakt. Ale w gospodarce rynkowej jest coś takiego, jak ryzyko. Były
      prezydent je podjął. Wspólnik kanadyjski okazał się delikatnie mówiąc niezbyt
      wiarygodny. Stało się. Prezydent poniósł karę (sąd dając wyrok w zaiweszeniu
      też poniekąd uznał, że wina była, ale superaferą próby ratowania Tarmonu nie
      były). Teraz został ledwo wicedyrektorem w firmie zatrudniającej 49 osób. Dla
      mnie dziwne jest, że gdy inni, byli prominenci zajmują daleko ważniejsze
      funkcje i za wiele wyższe pieniądze - to sprzeciwu nie ma.
      Osobiście dostrzegam w tym śmieszną, małą, prowincjonalną politykę. Ponadto,
      czy Pan/Pani "Kasiek" rzeczywiście uważa, że każdy skazany przez sąd musi być
      wyrzucony poza nawias? Jeśli tak, to ja Panu/Pani życzę wszystkiego najlepszego
      przy łamaniu się wigilijnym opłatkiem.
      • Gość: kaowiec Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.radom.pilickanet.pl 17.12.03, 11:24
        Dlaczego ówczesny zastępca a obecny prezydent nie widział tych zasług dla
        miasta 5 lat temu? Może lubi ściągać za nogi? A przy okazji chciałem spytać -
        kto odpowie za finansowe straty związane z wybudowaniem Zespołu Szkół
        Zawodowych na terenach firmy deweloperskiej?
      • Gość: kasiek Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.03, 18:39
        Panie Rzeczniku! dziekuje za odpowiedz. Bynajmniej nie uwazam, ze osoby majace
        na karku wyrok maja byc wyrzucone poza nawias - tak nie uwazam. I nie lapie
        nikogo za nogi i nie deprecjonuje osiagniec (wszak kazdy z nas je ma...).
        Dlaczego tak trudno Panu zrozumiec moje pytania i dlaczego uderza Pan w
        ton "przeciez on chcial dobrze..". Nie wiem jak chcial- tez zakladam, ze
        dobrze. I wiem, ze wspolnik kanadyjski - choc nie byl moze krystaliczny (w
        ineresach trafia sie roznie)byl do dogadania i przypilnowania. I nie byloby
        wtedy calej historii i zamieszania, pokrzywdzonych ludzi i dlugow, ktore nb.
        spalacilo miasto czyli my wszyscy jego mieszkancy.Troche wiem o tej sprawie,
        ale nie tylko o to chodzi. Pisze Pan, ze gospodarka rynkowa jest jaka jest i
        trzeba podejmowac ryzyko. Tak, rzeczywiscie- ale trzeba miec na tyle odwagi
        cywilnej i honoru, zeby przyznawac sie do bledow. I O TO Mi CHODZI, jezeli
        jeszcze Pan nie rozumie. Ja nie mam nic (no,prawie nic) do p. S.Zwiruka, niech
        pracuje, zyje szczesliwie po swojemu. Ale niech ma na tyle honoru i szAcunku do
        siebie i innych zeby nie zajmowac kolejnego istotnego stanowiska z ramienia
        miasta.Dziwie sie tez p. obecnemu prezydentowi, ze zlozyl taka propozycje. I
        niech Pan, Panie Rzeczniku nie mowi, ze przeciez to tylko wicedyrektor
        czegostam...Tu chodzi o zasady. No nie wiem doprawdy jak ja mam to wytlumaczyc.
        Mnie - jezeli bylabym na miejscu Pana Ż. po prostu byloby cholernie glupio i
        niezrecznie pchac sie jeszcze raz tam, gdzie narobilam zamieszania i balaganu.
        Czy to takie dziwne???I dlatego wedlug mnie jest to kwestia tupetu i delikatnie
        mowiac arogancji- ale to nie my bedziemy przeciez osadzac...
        Co do gospodarnosci zas...znam rozne decyzje pana Ż z czasow jego urzedowania
        i - niech mi Pan wierzy, albo zapozna sie z dokumentami dotyczacymi gospodarki
        miejskiej- pozostawiaja one wieeeele do zyczenia...
        Nikogo poza nawias nie wyrzucam, nie wiem o kim Pan mowi, majac na mysli innych
        (bardziej "zasluzonych" jak rozumiem dzialaczy) ktorzy aktualnie piastuja
        wazniejsze stanowiska niz jakis wicedyrektor.....ja wypowiadam sie na temat
        sprawy, ktora znam, ktora jest mi bliska i dotyczy mojego podworka.
        Bo nie podoba mi sie, ze facet przez ktorego miasto (czyli mieszkancy) musialo
        zaplacic duze pieniadze ( ok. 300 tys.zł) jak gdyby nigdy nic zabiera sie do
        kolejnego "miejskiego projektu". I nadal dziwie sie, ze Pan go broni - choc
        rozumiem - taka Pana praca.
        Ze swej strony zycze Panu i sobie wielu wzruszen przy lamaniu sie oplatkiem, a
        na Nowy Rok zycze wszystkim ostrosci widzenia w kolorach bialych i czarnych.
      • wlodzimierz2 Re: Do rzecznika prezydenta miasta 19.12.03, 17:23
        Panie rzeczniku, ja rozumiem, że prezydent Tarnobrzega po chrześcijańsku pomaga
        człowiekowi który znalazł się na marginesie życia. Też uważam, że każdy
        zasługuje na to by podać mu pomocną dłoń. Zapewne niezwykły zbieg okoliczności
        sprawił że jest to akurat wasz koleś Żwiruk. Jak Pan wytłumaczy fakt, że padło
        akurat na Żwiruka a nie na kogoś z milionów równie potrzebujących ludzi w tym
        kraju.
        Dlaczego nasz biedaczyna musi zarabiać aż 4000zł? Przecież jest tylu ludzi
        którzy mogliby to robić za ....dopłatą nawet. To już nie po chrześcijańsku tak
        pieniądze marnotrawić.
        A skoro Pan prezydent jest taki miłosierny to dlaczego pomaga nie ze swoich
        pieniędzy a z naszych?
    • Gość: rzecznik Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 07:25
      Do P.T. Kaowca. Co do strat, to najpewniej żadne. Działki na których znajduje
      się cały teren szkoły należały do szeregu podmiotów. Część była miejska, część
      należała do sp-ni mieszkaniowych, część do prywatnych właścicieli. Z działkami
      miejskimi - rzecz oczywista. Spółdzielcze uzyskano drogą zamiany. Prywatne -
      czy wtedy, czy teraz - trzeba kupić. Mimo oferowania b. korzystnej ceny pierwsi
      właściciele działek prywatnych nie sprzedali ich miastu lecz krakowskiej
      firmie. Niedawno firma ta (również właścicielka innych działek w mieście)
      oświadczyła, że chce sprzedać wszelkie swoje działki miastu bo nie jest nimi
      już zainteresowana. Reasumując: dla miasta odkupienie działek od X-a czy Y-ka
      nie stanowi jakiegoś problemu, bo, jak wcześniej napisałem, działki te i tak
      odkupić było trzeba. Straty? No cóż, to już efekt Pana/Pani imaginacji. Z
      poważaniem. J. Michalik
      • Gość: luxx Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.03, 10:04
        Szanowny Panie tak czytam te pańskie odpowiedzi i nadziwic się nie mogę czy pan
        też wszystkich uważa za idiotów czy tez sam pan nim jest -
        po pierwsze - jak napisałem wyżej i nie wycofam się z tego "Zadziwiające jest
        jednak to że ustawa nie obejmuje naczelników wydziałów o
        których głośno w prasie i na mieście /Leśniakowa, Bokwa i Jańcowa/ i proszę mi
        tylko nie mówic że jeżeli prezydent zarządałby od w/w naczelników oświadczeń to
        złamałby prawo tak że naczelnicy pozwaliby go do sądu /napewno by złozyli/.
        Myślę, że wszystko zostało tak ustawione aby w majestacie prawa kryć
        naczelników korupcjogennych wydziałów !!! " jest to sprawa zbyt grubymi nicmi
        szyta żeby uwierzyć w nagły przypływ praworządnosci u prezydenta Dziubińskiego.
        po drugie - pisze pan "czy jest coś
        dziwnego w tym, że duża, solidna firma budowlana, na dodatek firma
        tarnobrzeska, wygrywa w 10-20 procentach przetargów ogłaszanych przez UM?" no
        to chyba żarty to może odrazu zlikwidujmy przetargi i niech wygrywaja duże /a
        na dodatek zapewnie najwieksze kontrakty/ tarnobrzeskie firmy powiązane z BCJ-
        tem Jańcowa i Jańcem ? Będzie prosto i po kłopocie
        po trzecie - no to juz szczyt pańskiego specyficznego poczucia humoru "Ale w
        gospodarce rynkowej jest coś takiego, jak ryzyko. Były
        prezydent je podjął. Wspólnik kanadyjski okazał się delikatnie mówiąc niezbyt
        wiarygodny. Stało się. Prezydent poniósł karę (sąd dając wyrok w zaiweszeniu
        też poniekąd uznał, że wina była, ale superaferą próby ratowania Tarmonu nie
        były). Teraz został ledwo wicedyrektorem w firmie zatrudniającej 49 osób" pytam
        się jaka gospodarka rynkowa ? gdyby tak było to Żwiruk zapłaciłby za ryzyko
        które według pana podjął własna kasą i majatkiem, pytam się czy pan jako
        hipotetyczny szef prywatnej firmy zartudniłby gościa który naraził firmę na
        straty ? No to chyba żarty choc do prima aprilis poł roku. Żwiruk cenionym
        fachowcem - w czym pytam się chyba w topieniu publicznych pieniędzy, ma
        zaledwie 49 osób po sobą - po tarmonie powinien mieć więzienna prycze a nie
        pracowników. Ale trudno jaki pan /Dziubiński/ taki kram /Żwiruk, Kłeczkowa i
        tym podobni/ - ludzie mówia że pracy nie ma w mieście nawet takiej za 700 zł
        jak widać jest trzeba znać tylko odpowiednich ludzi a nie przeszkodzą w tym
        wyroki, ujadanie prasy i oburzenie zwykłych obywateli.




        • Gość: rzecznik Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.03, 09:01
          Pan/Pani daruje, lecz sposób patrzenia przez Pana/Panią na rzeczywistość
          przypomina niestety spiskową teorię dziejów. Co jest trochę dziwne, bo luxx
          kojarzy mi się ze światłem, a nawet światłością. No ale ad rem. Urząd Miasta,
          jak sama nazwa wskazuje, to nie prywatna firma, czy prywatny folwark, gdzie
          pracodawca (szef) może zmuszać podwładnych do różnych rzeczy. Proszę mi
          wierzyć, że bez przywołania podstawy prawnej nie wolno ingerować w prywatne
          życie podwładnego (urzędnika). To nie jest tak, że urzędnik poda prezydenta do
          sądu za wymaganie od niego dowolnych oświadczeń. Prezydent po prostu nie może
          wymagać takowych oświadczeń. Niech Pan/Pani poczyta stosowne ustawy. I nie jest
          winą prezydneta (niczego nie ukartował), że Sejm RP takie uragulowania prawne
          stworzył.Co do przetargów. Jeżeli uważa Pan/Pani, że dziwne jest, że duża firma
          budowlana wygrywa 10-20 proc. przetargów i że w takiej sytuacji należałoby je
          zlikwidować, to ja pytam: czy nie byłoby dziwne, gdyby taka firma żadnego
          przetargu nie wygrała? Czy wtedy byłoby to dla Pana/Pani satysfakcjonujące? W
          roku 2002 Skobud wygrał DWA przetargi na roboty budowlane. Inna firma (nazwa
          chyba tu nie istotna) mająca siedzibę poza naszym województwem wygrała TRZY
          przetargi, co oczywiście oznacza, że była szykanowana kosztem firmy
          tarnobrzeskiej. W procedurach przetargowych decyduje cena! Gdy wygrywa firma,
          która daje dużo wyższą cenę, to komisja przetargowa melduje się u prokuratora.
          I wreszcie Tarmon. Poprzedniego zdania swojego nie zmieniam. Pozdrawiam i
          składam serdeczne życzenia Bożonarodzeniowe i Noworoczne. J. Michalik
          • Gość: luxx Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.04, 23:00
            Po dłuzszej nieobecności czytam sobie pana odpowiedzi na moje pytania i nie
            moge się nadziwić czy pan ma klapki na oczch i nic nie widzi czy to po prostu
            taka parszywa praca - isć w zaparte jak to się mowi pluja w oczy a ty mów
            deszcz pada /z tej strony to mi pana żal/, ale do rzeczy - pisze pan że UM to
            nie prywatny folwark itp... itd... pewnie ze nie może zmuszac ale tylko
            naczelników z którymi robi się interesiki lub na nie przymyka oczy vide
            Jańcowa , Leśniakowa i słynni na cały TBG Bokwa, Zachariasz i Niemiec bo
            szeregowymi pracownikami to ktoby tam się przejmował no nie ? Kwestia działek
            pod szkołą - no nie firma która kupuje działki, a potem odsprzedaje je miastu
            taniej wzruszające ! Widać mocno się przejeli błaganiami v-ce Wójtowicza
            odpowiedzialnego za nadzór geodezyjny - czy ktoś z pionu geodezji odpowiedział
            za ten błąd ? Pewnie nie bo nic nie słychać TN - przezornie milczy za to możemy
            dowiedziec sie z jego łamów co słychac w Stalowej Woli. Sprawa Skobudu - szkoda
            pisać i robic przetargi - prosciej by było Skobud wygrywa BCJ podwykonawca a
            potem odwrotnie żeby nie było podejrzeń - dobre co ?!I sprawa ostatnia
            prezydent nie powołuje na stanowiska w firmach miejskich - rozbawił mnie pan do
            łez weźmy Bryckiego kolejarza który jak trzeba to zna się na transporcie
            miejskim, Uziela w PGK znanego miłosnika zieleni no i w końcu Żwiruka który
            zarabia zaledwie cytuje pana "Jednak z tego co obiło mi się
            o uszy, jest to coś niewiele ponad 2 tys. PLN netto" fakt niewiele pan pewnie
            bierze z 4 skoro dla pana ponad 2 to niewiele ja osobiscie chciałbym tyle
            zarabiać. Jak pisałem taka pana praca i powiem szczerze nie spodziewam sie aby
            przyznał mi pan rację - ale mimo wszystko dziekuję za odpowiedzi i życzę
            zdrowia w nowym roku



      • Gość: kaowiec Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.radom.pilickanet.pl 30.12.03, 09:32
        Jeżeli chcesz postawić dom to zaczynasz od budowy czy od działki? Jak można
        było zaniedbać sprawy własności. Gdzie był wydział budownictwa UM, komisja
        przetargowa UM itp . Firma kupuje szkołę aby bez zysku odsprzedać miastu? Wasza
        bezczelność przechodzi wszelkie granice. Jakbyś Józiu napisał- zdarzył się błąd
        a ty idziesz w zaparte. Proszę o informacje na temat sprzedaży terenów u zbiegu
        ul Dominikańskiej i Sienkiewicza.
    • Gość: pędzący jeleń Panie Rzeczniku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.03, 16:05
      Korzystając z okazji, że odpowiada Pan na pytania anonimowych internautów, /co
      stawia Pana w lepszym świetle, przynajmniej w moich oczach/, chciałbym
      zapytać:, co z odszkodowaniami dla firm, które były zamknięte z powodu
      niezdatnej wody do picia?
      PGKiM twierdzi, że straty pokryje PZU, w którym jest ubezpieczone w/w
      przedsiębiorstwo. PZU zaś twierdzi, że PGKiM nie jest ubezpieczone na skutek
      takich okoliczności, jakie miały miejsce.
      I co dalej? W końcu, cześć mieszkańców poniosła straty. Czy oni się nie liczą?
      Pozdrawiam
      • Gość: jap Re: Panie Rzeczniku IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 23.12.03, 13:16
        Największym rodzynkiem w miejskim torcie jest gość od promocji.Niech ktoś
        spróbuje go zastać w UM w godzinach pracy. Ponoć uprawia wtedy ulubiony sport
        rzecznika.
      • Gość: pędzący jeleń Re: Panie Rzeczniku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.03, 16:50
        no cóż, odpowiedzi raczej się nie doczekam,
        jedno z pytań kiedy wszyscy nabierają wody w usta,
        dziękuję Pana wypowiedź była wyczrpująca,
        pozdrawiam, życzę dalszych sukcesów
        • wlodzimierz2 Re: Panie Rzeczniku 26.12.03, 15:33
          Ja też nie mogę się doczekać odpowiedzi na moje pytania, zreszta nie po raz
          pierwszy. Czyżby były aż tak niewygodne? Widzę, że Pan rzecznik woli mówić to
          co ma sam do powiedzenia a nie to, co społeczeństwo chce się dowiedzieć.
    • Gość: rzecznik Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.03, 18:04
      Przepraszam, ale przez ostatnich 6 dni byłem u moich rodziców, a tam niestety
      internet nie dociera. Stąd (chociaż nie tylko stąd - o czym później) odpowiadam
      dopiero dzisiaj. Najpierw Włodzimierzowi II, poprzez proste pytanie - a jakby
      prezydent wytłumaczył, gdyby na omawiane stanowisko "powołał" właśnie
      Pana/Panią? I jeszcze uściślijmy: nie znam stawki zaszeregowania wiceszefa
      OSiR, tak samo jak nie znam stawek z-ców dyrektorów w szkołach i innych
      placówkach organizacyjnych UM. Nie moja broszka. Jednak z tego co obiło mi się
      o uszy, jest to coś niewiele ponad 2 tys. PLN netto. I po drugie. Prezydent
      Miasta nie powołuje zastępców dyrektorów we wspomnianych placówkach (stąd
      wcześniejszy cudzysłów). Skądinąd da się zauważyć na łamach "Forum", że
      cokolwiek się dzieje w mieście, to za to wszystko odpowiada prezydent. Obawiam
      się, że ktoś nadal żyje w starym systemie i myśli, że prezydent jest jak dawny
      Komitet Wojewódzki czy Miejski.
      Rączy Jeleniu! Szczerze powiem, że nie wiem. Wiem natomiast, że jeśli mój
      kontrahent wystawia mnie do wiatru, do idę do sądu. I nie obchodzi mnie czy
      jest ubezpieczony, czy nie. Ja mam tylko obowiązek wykazania, że naraził mnie
      na takie czy inne straty, po czym na drodze cywilno-prawnej żądam
      odszkodowania. A swoją drogą, czy ktoś już taki pozew złożył?
      I na koniec powracam do pierwszego nawiasu. Jestem gotów odpowiadać - co już
      parę razy podkreślałem - na wszelkie, nawet niweygodne pytania. Upraszam
      wszystkich, o to, by były to pytania rzeczowe, czyli odnoszące się do dziedzin,
      w których decyzje podejmuje wykonawcza władza tarnobrzeskiego samorządu.
      Niestety, szereg pytań ma raczej charakter opinii. I wcale nie chodzi o to, że
      są one "politycznie" przeciwne władzy wykonawczej. Niech sobie będą. Ale gdy
      Włodzimierz II pisze, iż miliony ludzi potrzebują pracy, to ma się chęć
      odpowiedzenia: idź Pan do premiera. Idź Pan do jego służb, pisz Pan o nich w
      taki sposób, jak Pan pisze o prezydencie Tarnobrzega. Ja piłeczki w taki sposób
      nie chcę jednak odbijać i dlatego odpowiadał będę, ale na rzeczowe pytania.
      Pozdrawiam i życzę by każdemu się darzyło w nadchodzącym roku. J. Michalik
      • Gość: kasiek Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.03, 21:13
        OK. Odpwiedz Pana Rzecznika jest dla mnie zrozumiala z roznych wzgledow, ale w
        czesci.
        Koncowka..."idz pan do premiera etc.." wybaczy Pan Panie Rezczniku, ale my
        jestesmy wlasnie w naszej MALEJ OJCZYZNIE. I podejrzewam ze lokalne
        spoleczenstwo - tak jak nakazuje rozsadek oraz dobry obyczaj po to ma
        prezydenta, burmistrza, wojta, soltysa, zeby to on wlasnie byl tym (przepraszam
        za wyrazenie) "buforem" i zeby robil wszystko ( oczywisce z calym swoim
        Zapleczem) by ludziom we wsi, miescie zylo sie dobrze. A przynajmniej zyby sie
        staral.
        Nie wiem dlaczego nie potrafi Pan obiektywnie spojrzec na to, jak wyglada PR
        Urzedu Miasta. Nie pomoga piekne, nowo oddane przestrzenie do obslugi
        petentow. (Wiem bo bylam - rzeczywiscie- szacuneczek!)
        Juz pisalam, ze taka ma Pan prace- rzecznik to ktos kto jest na dobre i na zle
        ze swoim mocodawca. Ciekawi mnie tylko, czy Pana opinie zawodowe sa tozszame z
        prywatnymi. Oczywiscie to nie pytanie, bo nie mam prawa az tak wnikac. Z
        drugiej strony wiem, ze bycie wiarygodnym mozna osiagnac realizaujac jeden z
        dwooch wariantow:1. Albo wierzyc w to co sie mowi albo 2. wiedziec, ze prawda
        jest daleka od deklaracji (mowiac oglednie).
        Ale zachecam do wnikliwego przyjrzenia sie ( np. po powrocie z dluzszego
        urlopu) jak wyglada kondycja miejskich wlodarzy ( oczywiscie kondycja zwiazana
        z praca zawodowa:-) I prosze mnie dobrze zrozumiec- nie czepiam sie, tylko
        zalezy mi zeby Tarnobrzeg nie pograzyl sie bez reszty.
        Niech sie Panu darzy w Nowym Roku i prosze troche ograniczyc kolokwializmy:-).
        • Gość: rysiek w. Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 27.12.03, 23:30
          Szanowny panie rzeczniku, po pierwsze jestem pod wielkim wrażeniem że jako
          urzędnik, mimo że pan nie musi, odpowiada pan na pytania anonimych internautów,
          co jest chyba rzadkością w skali kraju. Z drugiej strony współczuję panu ze
          musi pan odpowiadać na opinie i "przemyślenia" takich forumowiczów jak np.
          kasiek. Myślę że w pewnych tematach mógłby pan olać takich namolnych krzykaczy
          którzy mimo kiepskich argumentów wyrażają swoje dziwne przekonania i tym samym
          chcą aby pan je wszystkie analizował i do nich się odnosił. Jak na razie jest
          dobrze i niech pan dalej tak trzyma. Pozdrawiam
          • Gość: kasiek Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.03, 22:45
            Pozdrowienia dla ryska w.

            P.S.1. A jednak czasem fajnie jest byc "namolnym krzykaczem" niz bezkrytycznym
            przytakiwaczem.

            P.S. 2. Prosba do Pana Recznika - bardzo porsze nie olewac wypowiedzi ryska w. -
            Pozdrawiam

            P.S. 3. Jak na razie jest dobrze i niech pan (Rzecznik ) dalej tak trzyma
          • Gość: luxx Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.04, 23:02
            Rysiu nie liż tyłka na forum trzeba iśc bezpośrednio na salony tutaj tego nie
            docenią !!!
            • Gość: luxx Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.04, 09:01
              Czekamy na dalsze odpowiedi !!! Juz pan sie zmęczył pytaniami przypadkowego
              spoleczeństwa ?
    • Gość: rzecznik Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.04, 10:18
      Nie odpowiadam, bo i pytania mało konkretne. Jeśli w Państwa postach są
      stwierdzenia o naczelnikach, z którymi robi się interesiki, to - niestety -
      proszę o konkrety. Proszę też zrozumieć, że nie da się odpowiadać na opinie.
      Zawsze można napisać, że np. rzecznik kradnie, że kradnie urzędnik, że kradnie
      prezydent. Ja natomiast wiem jedno: UM jest kontrolowany niemal bezustannie.
      Sam NIK w ramach rutynowych kontroli jest w UM gościem niemal codziennym. Do
      tego dochodzi skarbówka, ABW i Bóg wie kto jeszcze. Prezkroczeń prawa nie
      znajdują.
      Na podobnej zasadzie są posty - "jaka jest kondycja miejskich włodarzy". Znowu:
      o co chodzi? Ale konkretnie!
      Tygodnik Nadwiślański? Ma bodaj 4 właścicieli: po 30 proc. udziałów mają trzy
      miasta. Stalowa Wola, Sandomierz i Tarnobrzeg. Parę procent mają sami
      dziennikarze. Wnioski? Chyba proste.
      Dalej. Działki pod szkołą. Wydaje mi się, że temat ów wyjaśniany był
      wielokrotnie. Skrótowo rzecz ujmując. Gdy przed wielu laty zapadały decyzje o
      budowie szkoły, była szansa na to, że budżet wojewody (via kuratorium) rzuci
      miastu ok. 30-40 proc. pieniędzy na inwestycję. Tylko zły gospodarz
      powiedziałby: nie chcemy tych 3 mln zł. Budujcie szkołę gdzie indziej. W
      Tarnobrzegu uznano, że pieniądze te trzeba wziąć - nawet w przypadku, gdy
      sprawy własności nie są do końca uregulowane. I te pieniądze (chociaż w pamięci
      nie mam, czy była to dokładnie trójka)wzięto. Gdyby nie ówczesna decyzja, to
      dziś nie byłoby szkoły. Nie byłoby problemu, a zadający pytanie PT Forumowicz
      mógłby wylewać kubły nieczystości na miasto, że zawodówka gnieździ się w starej
      i ciasnej ruderze.
      No i wreszcie "przypadkowe społeczeństwo". Już po raz n-ty deklaruję, że na
      wszelkie konkretne pytania odpowiem. Na insynuacje - nie. Kadzenia w stylu:
      panie rzeczniku - tak trzymać - nie potrzebuję. Proszę się też nie dziwić, że
      czasami korci mnie, by pisać - idź Pan do Millera. Bo to rząd w ostateczności
      tworzy politykę państwa, od której zależne są samorządy. Niech ten rząd
      zdzierający straszliwe podatki (bo to nie tylko od dochodów ale i VAT, akcyza
      itp) zamiast tych nędznych groszy, które łaskawie daje potem samorządom odda
      ludziom tu, na dole, temu "przypadkowemu społeczeństwu" 10, 15 proc. więcej, to
      inaczej wyglądać będzie i Tarnobrzeg i każde inne miasto czy gmina w Polsce.
      Czego Państwu i sobie życzę.
      • Gość: holms Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.04, 18:45
        Po prostu ręce opadają - szkoda pisać przeciez nie przyzna się pan do
        przedstawionych na w/w forum przykładów przekrętów taka praca rozumiemy.
        • Gość: rzecznik Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.04, 10:19
          Drogi PT. Holmsie. Fakt. Ręce opadają. Bo bezustannie proszę o konkrety, a Pan
          dokładnie to samo co inni: są przekręty. Jakie? Aaa, tego to już Pan nie jest
          łaskaw przytoczyć. Przypomina mi to moje dziennikarskie czasy, gdy obserwowałem
          posiedzenia Rady Miasta. Wśród nas, dziennikarzy, krążyła taka oto odzywka o
          jednym z radnych: "Głos zabrał radny X. O czym mówił - tego nie chciał
          powiedzieć".
          • Gość: kaowiec Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: 80.249.1.* 16.01.04, 20:00
            zADAŁEM KONKRETNE PYTANIE;Co otrzymał S. Ptaszkiewicz właściciel firmy
            deweloperskiej Terra Casa za terenyZespołu Szkół Zawodowych? Przestań an pleść
            dyrdymały o pieniądzach' które trzeba było wydać.
            • Gość: rzecznik Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.04, 09:14
              Jak dotąd nic.
              • Gość: holms Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.04, 17:12
                Skoro łapiemy sie za słówka to konkretnie pytam po kaowcu - co otrzyma
                S.Ptaszkiewicz właściciel firmy
                deweloperskiej Terra Casa za terenyZespołu Szkół Zawodowych? Kto odpowie za
                bałagan w geodezji i niedopilnowaniw własności terenu na którym wybudowano
                szkołę ?
                • Gość: rzecznik Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.04, 12:19
                  Co otrzyma? Nie wiem. Po tym jak Rada Miasta nie zgodziła się na zamianę
                  działek przy ul Kopernika na inne, trwają negocjacje odnośnie kupna rzeczonych
                  działek. Kto odpowie za bałagan w geodezji? Nikt, bo sytuacja była taka, jak ją
                  przedstawiłem w poście z 11 stycznia: bałaganu nie było.
                  • Gość: AntyK Re: Szkolna Inwestycja IP: *.rzeszow.mm.pl 21.01.04, 22:14
                    Ta nieszczęsna szkoła .....

                    Wielce Szanowny Panie Rzeczniku.
                    Z postu z 11 stycznia wcale nie wynika że nie było bałaganu w Wydziale
                    Geodezji, choć pana wypowiedź wskazuje na to że zdawano sobie sprawę że szkoła
                    zostanie wybudowana na terenie nie należącym do miasta.

                    Świadomie więc złamano prawo!

                    Czy naprawdę tak trudno odszukać urzędników (ZUDP, Architektura) którzy
                    wydawali decyzje i akceptowali projekt?

                    Pisze pan że tylko zły gospodarz nie łapałby rzucanych mu 3mln zł - to
                    nieprawda - tylko naiwny, pazerny i bezwstydnie biedny.
                    A w tym przypadku ten "gospodarz" okazał się niekompetentny, niedouczony i
                    niegospodarny.
                    • Gość: luxx Re: Szkolna Inwestycja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.04, 21:13
                      Pewnie pan rzecznik nie odpowie bo dla niego zatrudnienie goscia z wyrokiem na
                      stanowiski wice-dyr OSirR, znajomków polityków lub kolesi w UM, wybudowanie
                      szkoły na cudzych gruntach itp.. to tylko nic nie znaczące pomówienia. Taka
                      robota trza robic dobra mine do złej gry - a tak w ogóle to idź doMillera bo
                      Dziubiński poza pobieraniem pensji niewiele może biedaczek.
                      • Gość: luxx Re: Szkolna Inwestycja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.04, 18:33
                        Pewnie pan rzecznik nie odpowie bo dla niego zatrudnienie goscia z wyrokiem na
                        stanowiski wice-dyr OSirR, znajomków polityków lub kolesi w UM, wybudowanie
                        szkoły na cudzych gruntach itp.. to tylko nic nie znaczące pomówienia. Taka
                        robota trza robic dobra mine do złej gry - a tak w ogóle to idź doMillera bo
                        Dziubiński poza pobieraniem pensji niewiele może biedaczek.
                        • Gość: AntyK Re: Szkolna Inwestycja IP: *.rzeszow.mm.pl 02.02.04, 23:20
                          Pan Rzecznik to pewnie na nartach?
                          Dolomity, cooo?
                          • Gość: luxx Re: Szkolna Inwestycja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.04, 14:12
                            Pewnie pan rzecznik nie odpowie bo dla niego zatrudnienie goscia z wyrokiem na
                            stanowiski wice-dyr OSirR, znajomków polityków lub kolesi w UM, wybudowanie
                            szkoły na cudzych gruntach itp.. to tylko nic nie znaczące pomówienia. Taka
                            robota trza robic dobra mine do złej gry - a tak w ogóle to idź doMillera bo
                            Dziubiński poza pobieraniem pensji niewiele może biedaczek.
                            • Gość: luxx Re: Szkolna Inwestycja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.04, 22:27
                              Panie rzeczniku kompetentni to będą wtedy kiedy miasto zobaczy choć euro z tych
                              2 obiecanych milionów - nadrukowac papierów każdy potrafi - zobaczymy co będzie
                              dalej z tymi wirtualnymi pieniędzmi. I prosze sie nie obrażać na forumowiczów
                              ale to któraś z miejscowych gazet napisała że wydział promocji i rozwiju
                              tarnobrzeskiego magistratu w ciągu 2 lat swojego istnienia załatwił pieniedzy z
                              unii tyle ile Stalowa Wola załatwiała przez 2 miesiace - więc prosze sie nie
                              dziwić. Po drugie skoro pan taki obeznany z dyrektywami to prosze podac na
                              forum adresy stron na których mozna potwierdzic pańskie słowa - za to juz chyba
                              panu zapłacą ? może w ten sposób zademonstruje pan swoja wiedze publicznie
                              zamiast obrażać forumowiczów ?
                              • Gość: holms Re: Szkolna Inwestycja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.04, 17:57
                                Co pan powie na to panie rzeczniku - znowu nic sie ne stało ??? :

                                Wiceprezydenci nie zarobili
                                Mają samochody i oszczędności, ale o wysokości ubiegłorocznej pensji
                                zapomnieli poinformować

                                Dwóch wiceprezydentów miasta nie zarobiło w roku 2002 ani złotówki. Tak
                                wynika z oświadczeń majątkowych dostępnych na oficjalnej stronie internetowej
                                Tarnobrzega.


                                Składanie oświadczeń majątkowych przez samorządowców wynika z ustawy o
                                samorządzie. Swoim majątkiem musza się "pochwalić” radni oraz m.in.
                                prezydenci, burmistrzowie i wójtowie. Ich oświadczenia są dostępne na
                                stronach internetowych, dzięki Biuletynowi Informacji Publicznej.
                                Sprawdzając zasobności kieszeni tarnobrzeskich władz miasta można napotkać na
                                małe problemy. Jedynie prezydent Jan Dziubiński opublikował swoje dochody w
                                internecie. Dokładnie opisał stan mająteku: zarobki, oszczędności, mieszkanie
                                oraz samochód.
                                Okazuje się, że jego dwaj zastępcy w 2002 r. pracowali charytatywnie. Co
                                prawda wykazali oszczędności oraz posiadane mieszkania, ale już w
                                rubryce "dochody osiągane z tytułu zatrudnienia lub innej działalności
                                zarobkowej", nie pojawiła sie żadna informacja..
                                Andrzej Wójtówicz w 2002 roku był zastępcą prezydenta Tarnobrzega, z kolei
                                Wiktor Stasiak wicemarszałkiem województwa. Obaj zarabiali w granicach 7-8
                                tys. miesięcznie. Dlaczego nie ujawnili tych dochodów?
                                - Być może nie dopatrzyłem czegoś w formularzu, być może za bardzo się
                                śpieszyłem. Przyznaję, to błąd - mówi Wójtówicz.
                                Jednocześnie obaj wiceprezydenci zapewnili, że ich pełne oświadczenia pojawią
                                się na stronie miasta, w ciągu kilku dni.

                                ZOBACZYMY I SPRAWDZIMY
                                • Gość: peep Re: Szkolna Inwestycja IP: 80.249.1.* 01.03.04, 11:20
                                  Po co pytać? Rzecznik będzie bronił dziubinizmu jak Jakubowska Millera. Bo
                                  wydaje się mu , że jest bardzo ważną osobą...
                                  • Gość: holms Re: Szkolna Inwestycja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.04, 20:34
                                    Zgadzam się z kolegą
      • Gość: xxs Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.04, 21:10
        • Gość: XXA Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 01:11
          Co z oświadczeniami majątkowymi naczelniczki Janiec czy naczelnika Bokwy.
          • Gość: Holms Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 12:12
            No właśnie Panie Rzeczniku rok sie skończy a w BIP-ie jak nie było oświadczeń
            Pana Bokwy (zdegradowanego naczelnika na zastępcę) oraz Pani Janiec (żona
            współwłaściela firmy BCJ). Oni wydają i wydawali decyzję administracyjne. O
            innych nie wspomnę. Acha czy Pani Janiec zasiada nadal w komisji przetargowej
            rostrzygając przetargi budowalne? Czy to prawda, że w przetargu na ZSZ na
            Kopernika uczestniczyła p.Janiec? Wygrał Skobud! Czy to prowada, że podwykoawca
            była firma BCJ? Może sie mylę szanowny rzeczniku. Czy Pan Wójtowicz i
            Ptaszkiewicz znali się wcześniej? Czy ktoś poniósł karę za ten przekręt (drobne
            niedopatrzenie?)? A co z Tarmonem? Miała być kasacja. No ale teraż kiedy prezes
            spółki St. Żwiruk zasiada na stolcu wicedyrektora OSiR-u to chyba przestało być
            aktualne. Swoją drogę kierownikiem jednostki nie może być osoba skazana
            prawomocnym wyrokiem, a zastępcą? Czekam na odpowiedź! Pozdrawiam Lubiący
            wypić, ale nie w takich ilościach Holms.
            • Gość: Holmesniecierpliwy Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 23:47
              Drogi Rzeczniku podejmij wyzwanie. Czekamy na odpowiedź. Nikt pana nie obraża.
              W końcu reprezentuje Pan trzeźwo-myślącego pryncypała. Znając pana pogląd
              naświetlimy kolejne wątki. Do zobaczenia.
              • Gość: Holms Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 20:33
                Pamiętam jak Pan Michalik się wymądrzał coś o Realu, że jedzie na mecz Madrytem
                a nie do dużego sklepu itp. pierdoły. Jednak kiedy padają konkretne pytania to
                nabrał ognistej wody w usta i milczy niczym pracownik Urzędu Kontroli
                Publikacji w czasach PRL.
    • Gość: mk Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.04, 16:08
      A może pan rzecznik (jak wytrzeźwieje) napisze nam kilka słów o swojej rodzinie?
      • Gość: zdziwiony Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.04, 19:46
        Ocipiałeś? Po co miałby pisać o swojej rodzinie? Może ty, jak wytrzeźwiejesz,
        napisz o swojej
        • Gość: Holmes Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 19:59
          Drogi Józefie Rzeczniku Michaliku czekamy na odpowiedzi!
          • Gość: rzecznik Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.04, 13:01
            Mój drogi Holmesie. Drobna uwaga na początek - dziwię się, że mając taki nick
            zadajesz takie pytania, bo prawdziwy Holmes by wiedział, no ale może to nadmiar
            kokainy...
            Odpowiadając: rok rzeczywiście sie kończy a w BIP nie ma oświadczeń
            wzmiankowanych przez Pana osób. I nie będzie, bo osoby te nie wydają decyzji w
            trybie administracyjnym. W tarnobrzeskim UM prawo do wydawania takich decyzji
            mają naczelnicy/kierownikowie wydziału spraw obywatelskich, budżetu i finansów,
            komunikacji, świadczeń społecznych i USC. Nota bene, oświadczenia te za rok
            bieżący mają być złożone do 30 kwietnia 2005 roku.
            Wzmiankowana pani naczelnik zasiada w przetargach dotyczących przetargów
            budowlanych - na podobnej zasadzie jak zasiadają inni naczelnicy, których
            wydziały prowadzą postępowania przetargowe. Dodam jednak, iż z mocy
            ustawy "Prawo o zamówieniach publicznych", i wydanym na jej podstawie
            zarządzeniu Prezydenta Miasta Tarnobrzega (listopad 2002) Pani naczelnik
            wyłączona jest z pracy w komisji ilekroć BCJ jest bespośrednio (gł. wykonawca),
            lub pośrednio (podwykonawca) zaangażowany w postępowanie przetargowe. Tak też
            było pod rządami poprzednio obowiązującej cytowanej Ustawy.
            Nie wiem, co Pan rozumie przez wcześniejszą znajomość pp. Wójtowicza i
            Ptaszkiewicza. Z tego co mi wiadomo, ich kontakty miały charakter wyłącznie
            służbowy i nie zostały nawiązane przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę
            szkoły. Tarmon? kasacja? Nie jestem rzecznikiem sądu. Zaś co do opinii, że
            kierownikiem jednostki nie może być osoba skazana prawomocnym wyrokiem, to nie
            ma ona pokrycia w przepisach Ustawy o pracownikach samorządowych.
            Nieodmiennie pozdrawiam i mam nadzieję, że lepiej gra Pan na skrzypcach niż zna
            Pan prawo. Z poważaniem - J.Michalik
            • Gość: Holmes Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 10:36
              Drogi Tarnobrzeski Rzeczniku cieszę się, że nareszcie się odezwałeś. Nie tylko
              ja na tę odpowiedź czekałem. I muszę ci przyznać, że swoją robotę od strony
              propagandy (ciekawe czy to umiejętność wyniesiona z ulicy Wyspiańskiego)
              wykonujesz doskonale niczym znany ci dobrze z historii Pan G. Jednak proszę
              odpowiedzi udzielaj nam na wprost, a nie motaj. Co do Tarmonu to ty przed podaj
              dwoma laty (a nie rzecznik sądu) w prasie mówiłeś, że za Żwiruka miasto musi na
              razie zapłacić, ale sprawa się toczy i Tarnobrzeg wystąpi do sądu o kasacje
              wyroku.I co i nic? Ile to było 200 tysięcy czy coś w okolicy, które
              zapłaciliście z naszych podatków. Jeśli idzie o popularną Kozerówkę na
              Kopernika to gdyby panowie znali się wcześniej to sprawa nabrałaby nowego
              światła. Przypomnijmy kiedy okazało się (publicznie), że jest problem z
              własnością działki na której stoi szkoła. Ano wtedy kiedy radni nie dali
              Ptaszkiewiczom w zamian działki w tzw. centrum. Tam krakowski spekulant
              gruntami (przepraszam to stwierdzenie trąci komuną mówi się "devo") miał już
              większość wykupionych działek (z wyjątkiem tej co ma Głowacki) i targu z jakimś
              dużym sklepem by dobił. Jednak radni chytry plan "przycieli". Gdzie sa winni?
              Radni głosujący inaczej niż sobie życzę koledzy prezydenci? Pan były
              wiceprezeprezydent Wiącek, obecny Wójtowicz, a może po prostu Jan Dziubiński
              popełnili błąd w sztuce samorządowej? Czy też są już po spowiedzi i wszystko
              jest ok. te pare stówek miasto zapłaci, a wyborcy i tak zapomną. Nie zapomną
              bełkotu radnego Wołkowicza i Maślanki, którzy ośmieszyli komisje rewizyjną (nie
              po raz pierwszy zresztą). Są winni w tej sprawie czy też nie ma? Co do Pani
              naczelnik Janiec to i tak nasza dyskusja jest bezcelowa bo Pan rzecznik nie
              przedstawi nam faktycznych danych jeśli idzie o przetargi. A teraz bajka dla
              dużych dzieci - Czysto hipotetycznie budujemy Szkołę Zawodową przetarg wygrywa
              Stefanbud (oczywiście ogrywa dwie inne państwowe firmy w zapaści oferujące
              niższą cennę)- nawet jeden z radnych protestuje, lecz kiedy mu drogę we wsi
              ojciec miasta wyasfaltuje to jest wszystko ok. sprawy nie ma. Firma ABC której
              współwłaścicielem jest mąż pewnej naczelniczki np. wykonuje najpierw projekty,
              a następnie zostaje podwykonawcą Stefanbudu. Naturalnie takie "procedury" mi
              się tylko "przyśniły" i skojarzenia są rzeczą czysto przypadkową. Wróćmy jednak
              do firmy BCJ jak się Panie rzeczniku ma strona etyczna Pani Janiec, Pana szefa
              bo każdy nawet Pani Pitera czy Fundacja Batorego stwierdzi, że sprawa śmierdzi
              i może sie skończyć Pęczakiem, kiedy w Tarnobrzegu komuna do władzy dojdzie.
              Swoją drogą nasz rzecznik, pisze że prezydent wyłączył w 2002 Panią Janiec z
              przetargów jeśli startowała firma BCJ. A jak było przed 2002? Brała udział czy
              też nie? Co do oświadczeń majątkowych to wiem kiedy się je składa i kto to
              powinień robić. Zatem pytam raz jeszcze. Czy Pan Bokwa przed degradacją z
              naczelnika na z-ce naczelnika (wtajemniczeni twierdzą, że sobie działaczkę koło
              stadionu kupił w tajemnicy, aż go Nowiny namierzyły) wydawał decyzje w imieniu
              prezydenta czy też nie? I czy wtedy miał odpowiednią pieczątkę? Jeśli idzie o z-
              cę dyrtektora OSiR-u St. Żwiruka (wielkiego miłośnika sportu) to pytałem czy
              zastępca musi być sprawdzony pod względem karalności czy nie? Zapewniam cię, że
              nawet w jednostkach samorządowych kierownik-szef mu mieć kwit o tym , że nie
              był karalny. Na koniec przypomnę ci złotą myśl - kto pyta nie błądzi i mam
              nadzieję, że ją zrozumiesz, bo jaj ja na "koce" to piszę, to ty jak dziś w
              pracy za dużo herbatki nie wypijesz to też powinieneś zrozumieć. Pomyśl o tym
              naprawdę warto, zegar cyka...a co do skrzypiec to jednak wole gitarę, śpiewnik
              i trzeźwe towarzystwo, a nie wiecznie nawet w pracy nagrzane. Z wyrazami
              podziwu dla dla twojej odwagi i dobrego samopoczucia Wasz S.Holmes.
              P.S. - Do Zobaczenia Józefie nie marnuj czasu w pracy czekamy na odpowiedź...
              • madaszka1 Re: Do rzecznika prezydenta miasta 18.11.04, 17:27
                Drogi „Holmsie” i inni Szanowni Goście…dajmy już spokój biednemu Józkowi…
                wynajął się do GTW jako „szczekaczka” i jako „szczekaczka” ma służyć…po prostu
                płatny klaka...nie mylić z kloaką…prawdy oczywiste musi tłumaczyć z polskiego
                na nasze…bo inaczej byśmy nie zrozumieli…a to, że robal gryzie mu sumienie to
                nic…od czasu do czasu się go zaleje…i… aby do przodu.
                Nie rozumiemy…oczywiście w cudzysłowie… dlaczego pani naczelnik J. ustawia
                przetargi pod określonego wykonawcę…najczęściej…jak to określono
                pod „Stefanbud”…i to już na etapie kosztorysu inwestorskiego…a jeśli nie… to
                możliwości jest więcej: specyfikacja istotnych warunków zamówienia, tryb
                ogłoszenia przetargu, wybór komisji, punktacja, itd., itp. „Nie rozumiemy”…
                dlaczego „Stefanbud” jak chce wygrać przetarg to go wygrywa…”nie rozumiemy”
                dlaczego na podwykonawców wybiera sobie BCJ lub RDM
                "Nie rozumiemy" dlaczego pani ta w swojej profesji jest tak dobra i
                niezastąpiona, że aż obrzydliwa…
                „Nie rozumiemy” również, że prezydent na podstawie ustawy o zamówieniach
                publicznych wydał zarządzenie … tylko dla „KWD” lub jak kto woli „RWD”, które
                samo w sobie nic nie wnosi… nic nie zmienia.

                „Nie rozumiemy”…dlaczego Stanisław Ż. ..jako skazaniec został przyjęty do pracy
                na eksponowane stanowisko…”nie rozumiemy” dlaczego w Tarnobrzegu nie ma ludzi
                bez wyroku i z określonymi kwalifikacjami, które mogłyby godnie i uczciwie
                pełnić tą funkcję.

                „Nie rozumiemy”…dlaczego naczelnik B. został zdegradowany tylko do
                zastępcy…”nie rozumiemy” dlaczego wybudował budynek przy stadionie obok
                szpitala za uczciwie zarobione pieniądze urzędnicze…”nie rozumiemy” dlaczego
                wszystkie budowy są zgodne z planem zagospodarowania przestrzennego. „Nie
                rozumiemy” dlaczego jako główny architekt i urbanista miasta pozwalał budować
                hangary i stodoły…

                „Nie rozumiemy”…dlaczego osoby związane z GTW mają rozdzielczość majątkową ze
                swoimi współmałżonkami…

                …i naprawdę „nie rozumiemy” dlaczego określone służby…w tym specjalne do tej
                pory tolerują takie sytuacje..

                Rozumiemy natomiast, że dalej tak być nie może, że konieczny jest przełom…żeby
                nie powiedzieć przewrót…i to na szczeblu krajowym, gdyż GTW jest w każdym
                mieście i miejscowości. Wiemy, że konieczna jest wymiana wszystkich pracowników
                w instytucjach państwowych, samorządowych i społecznych. Wiemy, że konieczna
                jest likwidacja „państw w państwie” i określenie zdrowych zasad ich działania…w
                tym sądownictwa, spółdzielczości mieszkaniowej, itp. Wiemy, że potrzebna jest
                natychmiastowa delegalizacja SLD i jej klonów… jako spadkobierczyń PZPR i
                przyczyn wszelkiego zła…w tym szeroko zakrojonej demoralizacji społecznej.
                To wszystko wiemy…czekamy tylko na odpowiednią chwilę.

                Hi!
            • Gość: niekarana Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.sandomierz.pilicka.pl 17.11.04, 12:38
              no nieeee....i znowu wracamy do Stanislawa...
              Panie Jozefie Rzeczniku - piszac, ze "nie ma w przepsiach ustawy o pracownikach
              samorzadowych zapisu, ze kierownikiem jednostki nie moze byc osoba skazana
              prawomocnym wyrokiem sadu" daje Pan swiadectwo kondycji polskiej demokracji
              samorzadowej.
              Nie jest zapisane, ale czy przypadkiem nie jest to oczywiste?
              Jest to straszne, smutne i porazajace jak daleko moze zakorzenic sie bufonada i
              brak elementarnych zasad zycia spolecznego.
              Czy przypadkiem nie przyszlo Panu do glowy, ze ktos, kto ma na koncie wyrok
              sadowy nie pownien po prostu juz w ogole miec czelnosci przyjecia
              samorzadowego stanowiska, a drugi ktos ( Jan Niezbedny na przyklad) nie
              powinien miec czelnosci ( wobec ludu) aby temu pierwszemu ktosiowi zaproponowac
              taki stolec?

              Jak sie tak na to wszystko patrzy z perspektywy Mieszkanca - robi sie baaaardzo
              smutno.
              Praca rzecznika nie jest latwa i wdzieczna , to troche tak jak adwokat diabla.
              Ale skoro na pewne sprawy nie ma sie wplywu, to moze przynajmniej mozna miec na
              tyle przyzwoitosci zeby nie pisac, ze skoro przepisy nie zabraniaja, to znaczy,
              ze osoba karana moze sobie brylowac dalej na salonach samorzadowej degrengolady?
              Bardzo Pana Rzecznika prosze, zeby juz nie pisal nic na temat Stanislawa
              Karanego! Nie denerwujmy sie nawzajem. pRzeciez wiemy jak bylo....

    • Gość: rzecznik Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.04, 17:32
      Sam sobie dziwię, że odpowiadam, bo moje posty są mówieniem do przysłowiowego
      obrazu. Przykład: piszę 15-go listopada (...) z mocy ustawy "Prawo o
      zamówieniach publicznych" i wydanym na jej podstawie Zarządzeniu Prezydenta
      Miasta Tarnobrzega (listopad 2002)Pani naczelnik wyłączona jest z pracy komisji
      (...). Tak też było pod rządami poprzednio obowiązującej ustawy - koniec
      cytatu.
      Na to Holmes - a jak było przed rokiem 2002?
      Czy Holmes jest w stanie zrozumieć proste stwierdzenie? Że i przed rokiem 2002
      osoba ta była wyłączana z postępowania? Z Jego postu wynika, że zrozumieć w
      stanie nie jest.
      Przetargi: Holmes jednoznacznie stwierdza "rzecznik nie przedstawi nam
      faktycznych danych jeśli idzie o przetargi". Otóż sprawa przetargów już na tym
      forum była. Przedstawiłem kto na przestrzeni ostatnich lat je wygrywał. Nie
      czytał? Pewno dopiero niedawno dorwał się w swoim miejscu pracy do netu, co
      jednak nie usprawiedliwa niewiedzy.
      I na koniec uwaga generalna. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 roku - Kodeks
      Postępowania Karnego (Dz.U.Nr89 poz 555 z późn, zmianami)w art. 304 par. 1
      mówi "Każdy dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu ma
      społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub Policję (...)".
      Wszelako uważam, że Pan Holmes nie zawiadomi, bo przy takim zawiadomieniu byłby
      świadkiem, co wymaga (art. 191 par.1 cyt. Ustawy)podania imienia, nazwiska,
      wieku, zajęcia, miejsca zmieszkania, karalność za fałszywe zeznania lub
      oskarżenia (...). A na to trzeba mieć tzw. jaja. No ale Holmes takiej odwagi do
      dzisiaj raczej nie przejawił.
      Kłamstwo powtarzane sto razy w końcu staje się prawdą. Tego typu zasadę
      przyjęli poplecznicy Holmesa, którzy - jak sądzę - za swoje moralne latarnie
      mają ludzi reprezentujących ideologię partii, do których należą posłowie Pęczak
      i Hojarska.
      I już zupełnie na koniec: Pańska gra na gitarze zapewne jest lepsza od gry
      Johna Mc Laughlina. Szkoda, że w parze ze zdolnnościami palpacyjnymi nie idą
      zdolności...
      PS. Poczytaj sobie "Matkę" Witkacego.
      • Gość: zwykły mieszkaniec Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 22:58
        Szanowny Panie Rzeczniku, tak Pan pięknie pisze o ustawach, zarządzeniach Pana
        Prezydenta, wyłączeniach z przetargu i o tym, że nic nie szkodzi - Pan Żwiruk
        jako Dyrektor Basenu bierze pensję z podatków, a wcześniej tych samych
        podatników oszukał, co Sąd potwierdził.
        Tak Pan pisze i może nawet ma Pan rację.

        Ale jest jeszcze coś takiego jak przyzwoitość, tak staromodna moralność czy też
        uczciwość. Pan człowiek wykształcony na pewno wie o co chodzi.

        Dlatego ja Panu ręki nie podam bo się zwyczajnie brzydzę.
      • Gość: Holmes Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 23:44
        Wielce Szanowny(a) rzeczniku(szara eminencjo UM) nie dziw się sobie, bo to
        przejaw samouwielbienia. Cyt. "Posty są do obrazu", bo autor (tj. Ty drogi
        rzeczniku) wierzy, że ich treść zamarze wzorem wujka G (to taki szpec od PR w
        III Rzeszy) obraz degrengolady, kolesiostwa i "lokalnego pęczaka" jaki dokonuje
        się w obozie trzymającym tarnobrzeską władze. Zresztą czym skorupka za młodu (w
        początkach kariery zawodowej) nasiąknie... (Ach ta dobra szkoła cenzorska).
        Dlatego już widzę, że ciężko będzie od ciebie coś oficjalnie wyciągnąć. Czy
        doprawdy drogi Józefie papierowe wyłączenie naczelnik Janiec coś tu zmienia?
        Czy w okresie zarządu miasta (III kadencja) też była "wyłączona"? Zresztą
        naczelnikiem się jest i pozycja zostaje.Prawda? Wróćmy do Pana Bokwy. Za co
        został zdegradowany z naczelnika na zastępcę? Przypomnij jak byś mógł to kto
        wygrywał w ostatnich latach przetargi nazwijmy je budowlano-drogowo (wykonawca
        i podwykonawca)? Czy w temacie StefBudu mógł "czysto przypadkowo" wyglądać tak
        przetarg na "Kozerówkę" czy nie? Są osoby co mają pisma wydawane przez Pana
        Bokwę (oczywiście z upoważnienia prezydenta). Gdzie więc jest jego oświadczenie
        majątkowe za 2003? Coś się nie wpisało czy co? Czy w zamian na frywolną
        interpretację przepisów dotyczących powierzchni Kauflandu (gołym okiem widać,
        że podpadają pod ustawę o sklepach wielkopowierzchniowych)twój szef załatwił
        koszykarzom Pysznika kasę na nowy sezon? Czy ktoś z trójki p.p. Dziubiński,
        Wiącek, Wójtowicz ponosi wine za aferę z budową szkoły na Kopernika?A woda -
        był ktoś winny, czy zatrucie wody w 2003 to taki dopust boży? Kto z tego tytułu
        poniósł karę p.p. Dziubiński, Wójtowicz, a może prezes A. Sikoń czy jego
        zastępca spec od wódy W. Kołodziej? No i wiadomo już może być karany zastępca
        OSiR-u czy nie? Co na to wybitny prawny ekspert Pani Bogusława? Jak zawsze
        liczę na odpowiedź.
        Łączę wyrazy podziwu dla twojej buty i arogancji oraz dobrego samopoczucia
        S.Holmes
        P.S.- Jeśli idzie o doniesienie sprawy do prokuratury to zawsze na to jest
        dobry czas. Szczególnie jeśli ma się kwit w ręce, choć ty drogi rzeczniku zaraz
        się będziesz rozglądał po urzędnikach szukając winnych (wiemy o tym wiemy).
        Dlatego na razie na tezy za wcześnie. To jest czas pytań. Jednak potem będzie
        czas tezowania. Uspakajam też twoją nieuczesana (ale inteligentną) łepetynę, że
        jak ty piłeś mocne trunki z jednym z prezesów tarnobrzeskich spółek (dodam nie
        robiąc za pajaca czyt. rzecznika) to ja już miałem dostęp do internetu. No i ta
        prokuratura mi po głowie chodzi, chociaz czasem tracę wiarę, bo znam gości
        uniewinnionych za niepłacenie ZUS-u w stowarzyszeniu (ze względu na swoją
        pozycję zawodową), a znam osoby z branży gospodarczej, którzy za ZUS niestety
        zostali skazani.Starożytni rzymianie i radny Lubas (w II kadencji) wiedzą
        jednak, że prawo mamy jakie mamy. Rzeczniku jako były pracownik Urzędu Kontroli
        Publikacji (tak było?) sam takimi postami dezinformujesz forumowiczów. Pamiętaj
        bowiem, że S.Holmes tylko pyta i wiesz dobrze, że kto pyta nie błądzi. Kłamie
        Pęczak, kłamie Hojarska, kłamać nauczył się młody Giertych, a za rok i Tusk. Na
        codzień kłamie Pan D i Pan S i Pan W. A wszystko po to, aby jeszcze jedną
        kadencją posiedzieć przy drewnianym korytku. Rzecznicy to już zawodowo-muszą
        maskować deficyty swoich szefów. Prawda? Dlatego zanim zerknę po Witkacego już
        się cieszę, że muszę cię zmusić do minimalnego wysiłku, abyś skreślił kolejnego
        posta. W jednym jednak muszę się z tobą zgodzić. Gdybym tyle pił napojów to
        wątroba by mi już dawno kosza dała, a tak może jeszcze chwile popracuje.
        Zreszta przepraszam, że się czepiam. Nawiązując do twojej wypowiedzi w Echu
        Dnia z 12 bm (artykuł o mieleckim urzędniku na bani) trzeba przyznać, że racje
        mają ci co hołdują zasadzie, że samorządowiec nie świnia i napić się musi... I
        to by było na tyle twój S.H. Pa, pa
        • Gość: Holmes Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 23:48
          Przepraszam, a jak się mają prominenci z Tarmonu? Czy ludzie nabici w butelkę
          odzyskali już swoje pieniądze? A czy miasto odzyskało kasę po przegranym
          procesie z jednym ze stalowowlskich podwykonawców? No dobra wiem wiem nie
          lubisz się przemeczać. To na razie tyle.
          • Gość: Holmes Junior Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 10:15
            Mam pytanie do Pana Rzecznika - Czy jest w urzędzie wysokiego szczebla
            prominent, który w godzinach pracy "zmęczony" wykonywaniem służbowych zadań
            zamyka sie w pokoiku i zasypia? Na dodatek obowiązkowo bez skarpetek?
            • Gość: Tak z boku ... Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.sistbg.net 20.11.04, 23:11
              Nie wciskajcie kitu - to chyba nie Michalik...?
          • Gość: Taki co wie... Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.sistbg.net 20.11.04, 23:16
            Nie dość że nie odzyskali o tego sukin...a kasy,to teraz od tego biednego i tak
            nic nie wyciągną - było,mineło-gostek dość dobrze sobie pomieszkuje w ładnej
            kamienicy w Sielcu.Nie wiadomo na jakich zasadach - podobno on nic niema -
            biedaczek.
            • Gość: Holmes Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 18:52
              Nasz rzecznik milczy, co nie znaczy, że nie zagląda do nas. Drogi Józefie
              podobne próbujesz roszyfrować Madaszkę? Nie męcz się daremnie i oszczędzaj
              umysł, aby ci nie odmówił posłuszeństwa jak będziesz musiał coś oficjalnego
              napisać swojemu szefowi.Poprostu zapytaj dobrych znajomych.
              • Gość: Fantagiro Widziane z daleka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 01:33
                Mam do was kilkaset kilomentrów, a jednak zaciekawiła mnie próba rozmowy z
                rzecznikiem. I gratuluję rzecznika, który ma tyle zapału do pracy, że odpowiada
                na forum. Pzrecież mógłby powiedzieć, ze tego nie ma w obowiązkach, a tymczasem
                on ma tak uwewnetrznioną potrzebe tłumaczenia, co robi ratusz i dlaczego to
                ejst najlepsze, że rozmawia. Trochę może prześmiewczo to piszę, ale naprawdę
                chę mieć takiego rzecznika w swoim mieście. A da przyzwoitości proponuję
                lokalnym prawem skorygować kto ma składać oświadczenia majątkowe i dopisać tych
                kierowników, co to ich nazwiska taką są solą w oku. Pzrecież oni z całą
                pewnością nic nie mają (pzrepisali na syna, zięcia, sąsiada) albo nic nie
                zarobili. Choćby do celów podatkowych musieli o to już zadbać, więc nie ma się
                co bronić i można pokazać społeczeństwu, ze ludzie są czysci.
                Mój post jest wyłącznie moją opinią i nie wymaga odpowiedzi od pana rzecznika
                ani nikogo innego. Pozdrawiam Tarnobrzeg i pocieszam - przynajmniej propagandę
                macierobioną profesjonalnie. Resztę nie mnie oceniać.
    • Gość: ... Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.04, 23:40
      Ostatnio prezydent Dz. bronił pana, że na sto procent nie popełnił pan plagiatu
      mowy Kwacha argumentując, że jest pan zbyt leniwy. Przyznaje pan, że jako leń
      nie zrobił pan plagiatu, czy zaprzeczy, że jest leniem i plagiat zrobił?
      • Gość: Do... Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 00:41
        Napisz coś bliżej o mowie kwacha- cenzora? może była gdzieś publikowana?
        • Gość: taki co czytał Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 09:39
          Fragmenty dwóch przemówień były publikowane w piątkowym "Echu". Faktycznie,
          widać, że rzecznik "korzystał" z przemówienia Kwacha. Ale najlepszy jest
          Mleczarz, mówiąc "Ani ja, ani nikt inny nie zmusiłby rzecznika, aby usiadł
          przed telewizorem i wsłuchiwał się w wypowiedź prezydenta Rzeczpospolitej. Jest
          na to zbyt leniwy". Niezły koleś.
          • Gość: leniwy Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 19:16
            Dobrą puentą jest wypowiedż dr. Gardziela z WSIiZ dotycząca tematu- z punktu
            widzenia etyki i moralnosci, takie zachowanie jest naganne..koniec cyt. W
            sumie biedny ten nasz rzecznik ma pana,którego nie stać na wypowiedzenie kilku
            samodzielnych słów i porównań.
            • Gość: Holmes Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 00:25
              No Drogi Panie Rzeczniku koniec opieprzania. Mam pytanie. Czy wypada, "kraść"
              myśl intelektualną komunistycznego prezydenta RP korzystając cyt. za Katolicką
              Agencją Informacyjną na potrzeby prawicowego J. Dziubińskiego (oczywiście po
              przejściach z postZSL-owska karierą. A fe twój ojciec chrzastny Wiktor Stasiak
              musi się za ciebie wstydzić.
              • Gość: Holmes 2 Re: Do rzecznika prezydenta miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 00:23
                Hallo, hallo czy jest Pan w pracy czy na zakupach w Realu. Puk, puk?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja