Zdarzenie w jaki sposób może KAPŁAN poniżyć !!!!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.09, 18:49
Piszę w jaki sposób proboszcz z jednej parafii Dekanat
Szczucin ,postąpił z bardzo ciężką chorą ,a jest to moja
matka .Cukrzyca typu 2 , trzy zawały ,nie chodzi od 4 lat ,chore
nerki ,pampers, cewnik .Ksiądz przyjeżdzając z PANEM JEZUSEM do
chorego ,odmawia podania chorej ,bo chora wtym czasie spożywa
posiłek , ponieważ moja siostra podała jej wcześniej insulinę .Jak
można być takim podłym kapłanem ,zresztą to trudno nazwać czy to
kapłan . Od kiedy to nie można podać PANA JEZUSA tak chorej
osobie .Dla osoby głęboko wierzącej jest to "upodlenie ,zniszczenie
psychiczne ,brak słów "TAKI JEST KSIĄDZ PIOTR OBY KSIĄDZ NIGDY NIE
DOŚWIADCZYŁ TAKIEJ CHOROBY ,wstydzę się za księdza ,lepiej zdejmij
sutannę ,bo z tego co wiem ,to tego w seminarium nie uczą czyli jak
być / podłym /i ranić starszych schorowanych ludzi .






    • Gość: ja Re: Zdarzenie w jaki sposób może KAPŁAN poniżyć ! IP: *.smsiarkowiec.pl 20.06.09, 13:15
      komu sie zalisz? napewno mial powody o ktorych piszesz bardzo metnie
      • Gość: taki sobie katolik Re: Zdarzenie w jaki sposób może KAPŁAN poniżyć ! IP: 83.1.124.* 20.06.09, 16:43
        a prawo jest proste i to katolik musi wiedziec. Obowiazuje
        wstrzemiezliwosc godzine przed przyjeciem Pana Jezusa i nie ma
        przepros. W stanach zagrozenia sa inne formy np. namaszczenie
        olejami. Nie martw sie, gdy tego chcesz zawsze zdazysz. Katolik sie
        modli a nie pomstuje. Jak chcesz cos wiecej wiedziec w tym temacie
        to albo katechizm, albo ksiadz. Szczesc Boze.
        • budzik26 Do takiego sobie... 20.06.09, 20:41
          Jednym słowem: czarne jest czarne... Tymczasem nauczyciel sam powinien okazywać
          pokorę... A co z poszukiwaniem tzw. "złotego środka"? Kapłan reprezentujący
          Najwyższego powinien być dla ludzi!
        • Gość: myszatbg Re: Zdarzenie w jaki sposób może KAPŁAN poniżyć ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.09, 12:46
          Odpowiadam ci TAKI SOBIE KATOLIKU ,tak się składa że ,mojej matki
          brat był 52 lata kapłanem i wiem coś na ten temat co można a co nie
          można . To tobie brak wiedzy ,a jak nie wiesz to nie pisz
          głupot .Gdy napisałam ten post to wcześniej przeprowadziłam rozmowę
          z proboszczem mojej parafii .Napisałam to po to aby kiedyś ktoś nie
          został tak potraktowany ,przez kapłana który łamie prawa kanoniczne .
        • Gość: ateista Re: Zdarzenie w jaki sposób może KAPŁAN poniżyć ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 13:19
          dobrze napisałeś: taki sobie katolik. No bo przecież nie chrześcijanin.
      • Gość: aa Re: Zdarzenie w jaki sposób może KAPŁAN poniżyć ! IP: 80.48.174.* 25.06.09, 05:47
        obowiązkiem lekazra jest nieśc pomoc choremu-każdemu obowiązkiem
        księdza jest nieść Boga -każdemu i to jest jego zasrany obowiązek
        bez żadnych ale
    • Gość:   Re: Zdarzenie w jaki sposób może KAPŁAN poniżyć ! IP: 83.1.119.* 20.06.09, 17:21
      Ludzie, mamy XXI wiek...!
      • phelix Re: Zdarzenie w jaki sposób może KAPŁAN poniżyć ! 25.06.09, 10:29
        Katabasy jak widać nigdy nie naucza Was rozumu.
    • bweronika1983 Re: Zdarzenie w jaki sposób może KAPŁAN poniżyć ! 20.06.09, 18:51
      niestety nikt nie ma tu racji - rację ma jedynie Biblia, a w niej nic nie
      znajdziecie o przyjmowaniu "opłatka" a tym bardziej o czasie przyjmowania go w
      odstepach czasowych od posiłku :)Ewangelia wg.Mateusza 15:9 "Lecz na próżno mnie
      czczą, gdyż jako nauk uczą nakazów ludzkich’” również Marka 7:6-8 "Lud ten
      okazuje mi szacunek swoimi wargami, ale ich serca są ode mnie bardzo oddalone.
       Lecz na próżno mnie czczą, gdyż jako nauk uczą nakazów ludzkich’. Odstępujecie
      od przykazań Bożych, a mocno się trzymacie tradycji ludzkiej”.

    • budzik26 Re: Zdarzenie w jaki sposób może KAPŁAN poniżyć ! 20.06.09, 20:45
      A przecież wystarczyłoby, gdyby usiadł sobie przy chorej i przez godz. z nią
      porozmawiał, potem wykonał czynność bez komentarza...
    • Gość: mat Re: Zdarzenie w jaki sposób może KAPŁAN poniżyć ! IP: *.smsiarkowiec.pl 21.06.09, 14:47
      opowiadacie wszyscy pierdoły za przeproszeniem. Miałem chorą teściową, leżącą.
      Przychodził ksiądz i nie pytał czy coś jadła czy też nie - na moje pytania
      odpowiadał, że dobrze iż ma świadomość że przyjmuje komunię, miał słowo
      pociechy, tak bardzo potrzebnej bardzo wierzącej osobie. Było to oczywiście nie
      w Tarnobrzegu ale w bliskiej odległości. To wszystko zależy od mądrości
      człowieka który nosi sutannę. Niestety, takich ludzi jest niewielu. Podejrzewam,
      że gdyby tak zapytać za ile, pewnie taki ksiądz nie miał by żadnych oporów.
      Życzę wszystkim dużo zdrowia i oby takiej posługi nie potrzebowały.
      • Gość: none Re: Zdarzenie w jaki sposób może KAPŁAN poniżyć ! IP: 83.1.119.* 21.06.09, 15:05
        może poprostu "co łaska" była za mała? a paliwo teraz drogie, a auta
        dużo palą oj dużo...
    • Gość: myszatbg Re: Zdarzenie w jaki sposób może KAPŁAN poniżyć ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.09, 11:09
      Opiszę zakończenie tej sprawy .Wykonałam telefon do Dziekana pod
      którego podlega proboszcz.Dziekan potraktował sprawę powaznie
      iudzielił nagany księdzu .Moja matka i siostra zostały przeproszone
      za zaistniałą sytuację ,a ksiądz szukając niby jakiegoś
      usprawiedliwienia powiedział do siostry , ze nie miał czasu .Ja
      byłam pewna ,że tak nie można postępować z osobą chorą .Wniosek
      taki, że nie można wielu spraw pozostawiać niewyjaśnionych .Dziękuję
      wszystkim ,którzy napisałi pozytywnie i negatywnie .Maria
      • Gość: katolik Re: Zdarzenie w jaki sposób może KAPŁAN poniżyć ! IP: 83.1.124.* 22.06.09, 21:07
        A co Ty zrobiles dla drugiego czlowieka bezinteresownie?. A nic bo,
        gdzie sie nie obrocisz to podlosc. Najlepiej to wymagac od innych.
        • budzik26 Re: Zdarzenie w jaki sposób może KAPŁAN poniżyć ! 22.06.09, 23:39
          każdy ocenia według siebie...
          • Gość: kaligula moje zdanie na temat kościoła IP: 193.138.110.* 23.06.09, 09:37
            Przepraszam za to, że doi państwo i swoich wiernych. Za to, że
            pobiera opłaty za posługi religijne, a nawet udzielanie sakramentów.
            Za to, że zamiast ewangelizować w ramach swojej misji, bierze
            pieniądze z budżetu państwa. Przepraszam za to, że Kościół zapomniał
            o miłości bliźniego i nie ma wyrozumiałości dla ludzkich grzechów.
            Za to, że ukrywa i bagatelizuje afery z udziałem duchownych.
            Przepraszam, że Kościół, z pomocą poddanych sobie prawicowych
            polityków, uczynił naszą Ojczyznę Klechistanem" - napisała w swoim
            blogu Joanna Senyszyn.

            "Szczególnie mocno przepraszam za hierarchów Kościoła katolickiego,
            którzy rozmijają się z tożsamością Narodu Polskiego. Przepraszam za
            to, że najwznioślejsze idee są gotowi zamienić na kasę. Za to, że
            Świątynię Opatrzności, czyli Dom Boga przekształcają w Dom Kultury
            za 30 milionów tuskowych srebrników. Przepraszam, że kłamią, a
            przyłapani na kłamstwie idą w zaparte, jak w przypadku kryteriów
            ocen z religii. Przepraszam, że biskupi alergicznie reagują na
            prawdę. Przepraszam, że odrzucają słuszną krytykę i nie chcą
            porzucić swoich grzechów. Zwłaszcza pychy, chciwości i gniewu" -
            czytamy w blogu posłanki
    • Gość: Co ma ochotę kopną Re: moje zdanie na temat kościoła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.09, 14:06
      I to z czuba !!!!
      • Gość: Do tego co ma !!!! Re: moje zdanie na temat kościoła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.09, 09:31
        Ty BARANIE poczytaj dobrze wątek a póżniej pisz te swoje
        wypociny ,dodam ci zasrańcu ,że osoby chore na cukrzycę nie mają
        takiego obowiązku ,a nawet są zwolnione z pewnych praw
        kanonicznych .Na koniec życzę ci aby twoja matka kiedyś TAK !!!!!!!!
        nie dokończę .Gdybyś był katolikiem to wiedział byś co można a co
        nie ,tylko ty chcesz się popisać swoim pustym mózgiem .
    • Gość: zatroskana Re: Zdarzenie w jaki sposób może KAPŁAN poniżyć ! IP: 83.1.126.* 23.06.09, 17:12
      szkoda słow i dziwić sie że coraz wiecej młodych to osoby niewierzące
    • Gość: do L-51 Re: Do "głęboko wierzącej katoliczki" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.09, 15:03
      Lechosiu-51 ty już samego siebie przeskakujesz idiotyzmem ha ha ha ((((
    • Gość: realista Re: Do "głęboko wierzącej katoliczki" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.09, 18:17
      Każdy sądzi według siebie i wierzy w bajki jakie chce. Ja wierzę w kosmitów z
      których człowiek wykorzystujący ok. 30% funkcji mózgu zrobił istotę do wierzeń i
      którą to istotę gromady zawodowych cwaniaków na całym świecie wykorzystują do
      robienia byznesu zwanego religiami.
    • Gość: realista Re: Do "głęboko wierzącej katoliczki" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.09, 22:13
      marcolmhelski, ksywek, itp. itd. - o poglądach religijnych nie dyskutuję,
      podobnie jak o gustach. Nie myl realnej wiedzy z mityczną religią. Jak chcesz
      podyskutować na tematy które wymieniłeś, to załóż osobny temat.

      I jeszcze wszystkowiedzący wytłumacz:
      1. skąd się wziął Bóg?
      2. dlaczego tak się nazywa?
      • Gość: u Re: Do "głęboko wierzącej katoliczki" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.09, 22:25
        Kiedyś, jeszcze w zamierzchłych czasach komuny, miałem
        kolegę, który studiował architekturę. Opowiadał mi on pewnego razu,
        że mają na roku takiego jednego kumpla, który pochodził z Afryki.
        Któregoś dnia, na wykładzie z ekonomii politycznej kapitalizmu, czy
        socjalizmu - wówczas to było obojętne, któryś z tych specjalistów od
        prania mózgów tłumaczył im coś na temat tego, że życie jest formą
        istnienia białka i że te religie i takie tam, to wszystko jest nic
        nie warte. I wtedy, ten jego czarny kolega powiedział, że to
        wszystko jest bardzo ciekawe, ale on ma inne doświadczenia. I
        opowiedział historię o tym, że u nich we wsi - w tej Zambii, czy
        gdzieś tam - jest pewien czarownik, który potrafi tak zrobić, że
        pokaże palcem na kogokolwiek, kogo sobie upatrzy i ten znika.
        Następnie, ten przebiegły czarownik pokaże palcem na tego kogoś
        jeszcze raz, i on się pojawia na nowo. Ponieważ ten specjalista od
        propagandy wprawdzie był bolszewicką swołoczą, ale nie koniecznie
        był głupi, zapytał studenta sprytnie, jak ten czarownik może pokazać
        palcem na kogoś, kogo nie widać, bo zniknął. Student wzruszył
        ramionami i odparł, że on nie ma pojęcia, ale myśli, że skoro on
        jest czarownikiem, to jakoś to potrafi. Docent w tym momencie odpadł.


        Odpadł , bo to był docent. Ty z pewnością dalej będziesz smędził !
        • Gość: realista Re: Do "głęboko wierzącej katoliczki" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.09, 22:38
          nie będę smędził i przeczytałem waszmości opowiastkę. A gdzie odpowiedż na
          pytania? Bo z opowiastki nic na ten temat nie wynika.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja