Gość: artur
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.07.09, 17:33
dziś wracając z pracy wstąpiłem po wodę minaralną do sklepu przy
piekarni karolina a tam kolejka przez cały sklep, gorąc niesamowity
a sprzedawczyni jakaś wczorajsza chyba była, mało tego pieczywo
leżało w koszach i na podłodze od strony klientów, dużo w życiu
widziałem ale takie coś w 2oo9 roku to przesada, jak taki sklep może
istnieć na rynku???