wakacjowanie krótsze, a częstsze

19.10.09, 14:04
Co sądzicie o wprowadzeniu do polskich szkół częstszych przerw w roq szkolnym,
tak jak jest to zorganizowane za granicą? niestety kosztem skrócenia wakacji;/
aalee może lepiej byłoby odpoczywać częściej, a krócej i chociaż na chwile
wyrwać sie od nauki, obowiązków szkolnych i stresu?
    • randybvain Re: wakacjowanie krótsze, a częstsze 19.10.09, 19:11
      Jestem za tym, by rok szkolny miał stałą liczbę godzin i kończył się dopiero po ich przerobieniu, a nie zgodnie z kalendarzem. Wszystkie święta i "mostki" można od razu uwzględnić i określić, dokąd będą trwały zajęcia.

      Po drugie, myślę, że trzeba oficjalnie wzmocnić stronę integracyjną i socjalizujacą szkoły. Do tej pory uczniowie nie mają czasu specjalnie przeznaczonego na rozwój więzi klasowych i międzyklasowych i próbują robić to na lekcjach, łamiąc dyscyplinę i przeszkadzając nauczycielowi. Potrzebne są moim zdaniem takie zajęcia, na których uczniowie mogą sobie swobodnie pogadać, pograć, pouprawiać sport, powygłupiać się - jeśli zrobią to pod nadzorem nauczyciela, jest szansa, że wszystkie te wygłupy wieku młodzieńczego da się skanalizować w jakieś sensowne inwestycje, a energia nie pójdzie na marne i na jakieś wykroczenia robione z nudów.
      • fun88 Re: wakacjowanie krótsze, a częstsze 26.10.09, 21:57
        randybvain napisał:


        > Po drugie, myślę, że trzeba oficjalnie wzmocnić stronę integracyjną i
        socjalizujacą szkoły. Do tej pory uczniowie nie mają czasu specjalnie
        przeznaczonego na rozwój więzi klasowych i międzyklasowych i próbują robić to na
        lekcjach, łamiąc dyscyplinę i przeszkadzając nauczycielowi. Potrzebne są moim
        zdaniem takie zajęcia, na których uczniowie mogą sobie swobodnie pogadać,
        pograć, pouprawiać sport, powygłupiać się - jeśli zrobią to pod nadzorem
        nauczyciela, jest szansa, że wszystkie te wygłupy wieku młodzieńczego da się
        skanalizować w jakieś sensowne inwestycje, a energia nie pójdzie na marne i na
        jakieś wykroczenia robione z nudów.
        Czy to jest fragment rozdziału twojej książki fantastyczno - społeczno -
        socjologicznej? Czy masz jakikolwiek kontakt z młodzieżą i jakikolwiek pojęcie o
        jej preferencjach? Młodzież przeszkadza w lekcjach (jeśli akurat przeszkadza)
        nie dla integracji ale dlatego, że praca na lekcji ich nudzi. Młodzież robi
        wszystko, żeby zejść z oczu dorosłym i nie oczekuje żadnych dodatkowych zajęć
        pod okiem nauczyciela. W szkole, w której pracuję kiedyś taki niewspółczesny
        uczeń zaproponował zorganizowanie dyskoteki szkolnej. Spotkał się z miażdżącą
        krytyką kolegów. Po prostu go wyśmiali. Na dyskotekę chodzą samodzielnie, w
        nocy, żeby się zaprawić co najmniej wódą. Po co im oczy nauczyciela?!
    • patrycjalopuszynska Re: wakacjowanie krótsze, a częstsze 26.10.09, 13:55
      raz w roku chyba lepiej mieć raz w roku pożądne długie wakacje :) :*
      uważam ze wakace powinny zostać i to w takiej formie w jakiej są :
      pozdrowienia :)
Pełna wersja