Medytacja w szkolnej ławce?

09.12.09, 18:36
Lepiej mówic nie o medytacji a o rodzaju odpoczynku.:O
    • aeromonas Medytacja w szkolnej ławce? 09.12.09, 18:41
      Już słyszę te protesty kościoła! Bo medytacja, to panie, szatan
      przecież!
      • yanoosh111 Re: Medytacja w szkolnej ławce? 09.12.09, 21:38
        Jestem przeciw jakimkolwiek praktykom religijnym w szkołach :/
      • yanoosh111 Re: Medytacja w szkolnej ławce? 09.12.09, 21:44
        Jestem przeciw jakimkolwiek praktykom religijnym :-/
    • centaur111 Medytacja w szkolnej ławce? 09.12.09, 18:42
      Lepiej mówic nie o medytacji a o rodzaju odpoczynku.:O Polecam przenikliwej
      uwadze .
    • kaczynksi Składki na Radio Maryja są zdecydowanie lepsze niż 09.12.09, 18:47
      toto...
      • kaczynksi Tylko składki na Radio Maryja dają pewność zbawien 09.12.09, 18:48
        ia.
      • jacenko Re: Składki na Radio Maryja są zdecydowanie lepsz 09.12.09, 23:15
        nic dodać nic ująć moherowy beret kaczynksi napisał:

        > toto...
    • critto świetny pomysł... 09.12.09, 19:49
      całkowicie popieram, też praktykowałem TM - potem przerzuciłem się na trochę
      inne praktyki, ale też dobre... Ta medycja pomaga ludziom w wyciszeniu i
      skupieniu, co w szkole jest bardzo ważne... A protesty Kościoła mało mnie
      obchodzą... Pokazują tylko, jak wiele nienawiści żywią niektórzy członkowie tej
      instytucji do wszystkiego, co inne niż ich związek wyznaniowy...
      • nomina Też nowość... 09.12.09, 21:27
        Ja taką uproszczoną medytację już w 2001 r. stosowałam na zajęciach w
        podstawówce jako krótkie przerwy w lekcji dla zmęczonych dzieciaków. I nie
        sądzę, żebym była pionierką na polskim gruncie...
        • q-ku Re: Też nowość... 09.12.09, 22:43
          i zezwolono Ci na takie metody?
    • tuppi Medytacja w szkolnej ławce? 09.12.09, 21:32
      jeszcze kiedy byłam na studiach (koniec lat 70-tych) jeden z asystentów
      prowadzących ćwiczenia z logiki robił nam takie medytacje. Faktycznie bardzo
      mi to pomagało potem w życiu. Potem, już w swojej pracy w szkole,
      wykorzystywałam to aby wyciszyć uczniów i jednocześnie "wlać" im wiarę w
      siebie. To naprawdę pomagało. Dzieciaki starały się potem na zajęciach być
      bardziej aktywne.
    • q-ku nie mylcie oświaty z medycyną 09.12.09, 22:43

      i cyrkiem
      szkoła nie jest od mieszania dzieciom w głowie lecz od uczenia
      • zeitgeistpolska Re: nie mylcie oświaty z medycyną 10.12.09, 07:15
        to zależy co rozumiesz pod pojęciem uczenia się.dzisiaj w szkołach
        uczą jak mamy być dobrymi magnetofonami do nagrywania
        informacji.............a gdzie nauka myślenia w potrzebnej
        sytuacji.Medytacja ma dużo wspólnego z medycyną np:leczy duszę
        człowieka

        pozdrawiam zeitgeistpolska
    • jacenko Medytacja w szkolnej ławce? 09.12.09, 23:11
      tak jak dla ciala potrzebna jest gimnastyka tak dla umyslu medytacja. a dla
      przeciwnikow okreslenia "medytacja" przeciez odmawianie "zdrowasiek" to nic
      innego jak medytacja z mantra
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Medytacja w szkolnej ławce? 09.12.09, 23:25
        jacenko napisał:

        > tak jak dla ciala potrzebna jest gimnastyka tak dla umyslu medytacja. a dla
        > przeciwnikow okreslenia "medytacja" przeciez odmawianie "zdrowasiek" to nic
        > innego jak medytacja z mantra

        No ale jeśli tak, to dlaczego odmawianie zdrowasiek w szkole jest naruszeniem
        neutralności światopoglądowej szkoły, a medytacja nie jest?
    • randybvain Re: Medytacja w szkolnej ławce? 10.12.09, 00:02
      Medytacja zawiera elementy odnoszące się do religii i z tego powodu
      nie powinna być stosowana w szkole. Zamiast niej można stosować inne,
      podobne techniki relaksacji, poprawy samo-oceny i radzenia sobie ze
      stresem, niezawierające odnośników do"wewnętrznych świateł", czakr i
      jogi.
    • zeitgeistpolska Medytacja w szkolnej ławce? 10.12.09, 06:48
      Bardzo dobry pomysł na otwieranie ludziom oczu na
      terazniejszość.narazie ludzie pochłonięci są tym co muszą zrobić a
      nie wiedzą kim są i dokąd iść.
    • silaneo Medytacja w szkolnej ławce? 10.12.09, 17:24
      Popieram pomysl.Opisanej medytacji nie znam,praktykuje inna lecz
      kazda tehnika ktora pomaga w rozwijaniu swiadomosci jest dobra
      technika.I do niekojarzacych tematu : Czysta medytacja nie ma nic
      wspolnego z religia opiera sie tylko na obserwacji.Rownie dobrze
      mozna zapytac co ma z religia wspolnego patrzenie na drzewo :)
      Pozdrawiam :)
    • awanturka Re: Medytacja w szkolnej ławce? 12.12.09, 10:43
      Chciałabm tylko zauważyć, że opisano i udokumentowano również przypadki destrukcyjnego wpływu TM na psychikę.

      To po pierwsze. Poza tym TM to nie zwykły odpoczynek - za tym stoi swoistego rodzaju para- religijna filozofia, np powtarzane mantry to w większośći imiona hinduskich bóstw. Crheścijaninowi więc nie wolno uczesniczyć w takich praktykach. Gdybym była rodzicem - uzbnałabym, że to naruszenie prawa wychowywania moich dzieci i podstępne indoktrynowanie przez szkołę.

      Co do relaksacji nie mam nic przeciwko takim technikom - problem w tym, że Medytacja Transcendentalna to nie techniki relaksu a para-religia, gdzie techniki medytacyjne to para-modlitwa.
      • awanturka Re: Medytacja w szkolnej ławce? 12.12.09, 11:00
        Autor nie ma pojęcia o czym pisze _ Transcedentalna Medytacja to rozbudowany system przekonań para- religijnych ze swoistą doktryną, językim, inicjacją, rytuałami i modlitwą.

        Wystarczy poszperać w necie i poszukać obiektywnych stron (Tzn. nie tworzonych przez zwolenników TM), żeby się o tym przekonać. Wyznawcy TM często ukrywają charakter tej tego ruchu (sekty?)nie nie chcąc na początek spłoszyć potencjalnnych wyznawców.

        Wiem o czym piszę - sama przez pewien czas byłam związana z tym ruchem - odeszłam na etapie przygotowań do ceremoinii inicjacyjnej -pudży. A zostałam zwerbowana własnie poprzez kurs mający uczyć relaksu...

      • awanturka Re: Medytacja w szkolnej ławce? 12.12.09, 11:06
        I jeszcze jedna bzdura w artykule - nie istnieją żadne obiektywne badania na temat medytacji propagowanej przez Ruch Transcedentalnej Medytacjii - ... Ruch TM do nich nie dopuszcza - isnieją wyłacznie badania finansowane przez ten ruch (można przeczytać o tym w wielu miejscach - m.in w wikipedii)
        • critto Re: Medytacja w szkolnej ławce? 16.12.09, 03:11
          jeśli nie ma obiektywnych badań, to skąd wiadomo o rzekomym "destrukcyjnym
          wpływie" TM na psychikę? Z kościelnych anegdot?? Sorry, ale jeśli TM to religia
          czy para-religia, to Kościół katolicki i katolicyzm jest dla niej konkurencją; a
          ja nie wierzę w badania prowadzone przez czyjąś konkurencję i dotyczące
          konkurenta; to tak, jakby np. KFC prowadziło badania o rzekomej szkodliwości
          produktów z McDonalda albo PR-owcy Pepsico pisali, jak ta Coca-cola niezdrowa.
          Oczywiście nic takiego nie ma miejsca, bo byłoby to przestępstwo gospodarcze
          (oszustwo na szkodę konkurenta). Skąd więc te rzekome opowieści o rzekomym
          "destrukcyjnym wpływie TM", skoro nikt tego oficjalnie i obiektywnie nie bada??
          • awanturka Re: Medytacja w szkolnej ławce? 16.12.09, 17:06
            Masz rację, nie ma rzadnych rzertelnych badań, są tylko doniesienia, więc nie można wykluczyć, że tak jak piszesz - rozpowszechnianiem tych doniesień zainteresowana jest konkurencja.
      • critto Re: Medytacja w szkolnej ławce? 16.12.09, 03:07
        no cóż, w takim razie TM powinien być do wyboru dla chętnych. Nie każdy jest
        chrześcijaninem, ja np. nie jestem i chętnie posłałbym dziecko na coś takiego.
        Nie zgodziłbym się natomiast aby np. szło na szkolną mszę katolicką, choć nie
        miałbym nic przeciwko uczestnictwu w spotkaniu opłatkowym (bo dla mnie to przede
        wszystkim wydarzenie towarzyskie, a łamanie się chlebem nie musi mieć żadnego
        znaczenie religijnego, ani chrześcijańskiego ani pogańskiego - to zwykły gest
        życzliwości i szacunku dla drugiej osoby) czy śpiewaniu kolęd (bo to część
        naszej kultury). Rozumiem więc Twoje zastrzeżenia i uważam, że to dobry moment,
        aby otworzyć szkołę na różne ruchy religijne... Albo zamknąć na wszystkie formy
        religijności (choć nie kultury okołoreligijnej). Bo jeśli w szkole może być
        nauczana religia katolicka, odprawiana msza, może być przyznawane wolne na
        rekolekcje (i nauczyciele będą tam prowadzać uczniów), to nie ma powodu, aby
        odmawiać wstępu religiom i mistycyzmowi Wschodu (oprócz zwykłej dyskryminacji).
        TM nie jest "sektą destrukcyjną" i nie ma żadnego uzasadnienia, aby go wyrzucać
        ze szkół.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja