punktatorka
18.01.10, 12:33
Moja córka jest w pierwszej klasie liceum (17lat) i chce z niego zrezygnować
by w przyszłym roku szkolnym zacząć naukę w szkole w innym mieście, do której
chciała iść od dłuższego czasu. Problem w owej sytuacji polega na tym, że
córka buntuje się przed chodzeniem do liceum, które przecież sama wybrała, a z
racji faktu, że mieszkamy w niewielkim mieście, nie ma tu zbyt dużego wyboru
ponadgimnazjalnych, nie chce ona już w tym roku szkolnym kontynuować nauki, a
następny rok zacząć 'od zera'. Jakie konsekwencje mogą zostać wyciągnięte z
powodu rezygnacji mojego dziecka ze szkoły? Czy są to jakieś kary pieniężne?
Nadzór kuratora sądowego?
Proszę o odpowiedź osoby, które naprawdę mają pojęcie w tej dziedzinie (same
były w podobnej sytuacji lub są osobami, które zajmują się tą dziedziną prawną).
Z góry dziękuję za pomoc!