ovaka
12.02.10, 00:26
Przed baaaardzo , bardzo wielu laty przeczytałam książke (2 tomy
o ile pamietam z serii socjologicznej, lata 60-te ?)) która zrobiła
na mnie wielkie wrazenie i była dla mnie bardzo odkrywcza.Socjolog
naukowiec prowadził badania (ze studentkami swoimi)nad srodowiskiem
portorykańczyków (chyba , jakas biedota bardzo rodzinna )w Stanach
Zjednoczonych i ich emacypacją. Studentki prowadziły zapiski i
opisy drobiazgowe całych dni , od rana do wieczora , wybranych
rodzin , krewnych..... itd.obserwacja dotyczyła ich losów przez
kilka chyba lat.
Nie pamietam tytułu (kołacze mi sie w głowie że "życie " było w
tytule , autora tez nie pamietam .
Czy ktos wie co to było ? A moze mi pomóc i przypomnieć?