30gabi
24.02.10, 08:46
Niedługo wracam do pracy po urlopie macierzyńskim. Karmię dziecko
wyłącznie piersią. Karta nauczyciela mówi, że kobieta karmiąca a
pracująca więcej niż 4 h ciągle dziennie ma prawo do 1 h przerwy.
Jak w praktyce jest to rozwiązywane?
Czy spotkałyście się z tym? Proszę o poradę.
Dodam, że pół etatu uczę a pół etatu pracuję w bibliotece. Będę w
szkole około 6-7 h dziennie czyli przysługuje mi 1 h płatna przerwa.
Czy mogłabym kończyć pracę wcześniej kosztem zamkniętej biblioteki
albo czy powinnam mieć płatne okienko w ciągu lekcji?