super-monia122 Re: Egzamin gimnazjalny 2010 - część matematyczno 29.04.10, 15:08 Witam, Jak widzisz bryk jest dla liceum ,NIE gimnazjum ! LOL Odpowiedz Link Zgłoś
ktos.51 Egzamin gimnazjalny 2010 - część matematyczno-p... 29.04.10, 17:22 Caly rok meczarni, staran, wydanych pieniedzy na korki i co? Gowno! Wielkie dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś
bernadettawasiewicz1994 Egzamin gimnazjalny 2010 - część matematyczno-p... 29.04.10, 18:09 A miał byś Staszic...... Żegnajcie marzenia....Kompletna porażka... Mam takiego kaca moralnego, że dzisiejszy egzamin z angielskiego napisałam tylko aby napisać. MAM TO W DUPIE, choc się przejmuje, chyba muszę udać się do psychologa( popieprzyło mnie). Chciałam miec 90+ punktów, a teraz chce mnieć z porywami 70+. Jak mi się chce kląć to ku*wa nie macie bladego pojęcia . Odpowiedz Link Zgłoś
maatek123 Egzamin gimnazjalny 2010 - część matematyczno-p... 29.04.10, 18:21 dominooo5 nie musi być punktu za przekszałcenie wzoru otóż patrz: P=W/t ja podstawilem pod to i wyszlo tak: 1000=84000/t 1000t=84000 t=84[s] nie trzeba bylo wzoru przekształcać można było poprostu podstawić Odpowiedz Link Zgłoś
dominooo5 Re: Egzamin gimnazjalny 2010 - część matematyczno 29.04.10, 19:11 zawsze trzeba wzór przekształcić. Odpowiedz Link Zgłoś
testbyldokitu Egzamin gimnazjalny 2010 - część matematyczno-p... 29.04.10, 18:49 Mam pytanie Czy jeśli w układzie równań nie napisałem co jest x a co y to odejmą mi punkty? Sam układ równań ułożyłem dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
kalasir Re: Egzamin gimnazjalny 2010 - część matematyczno 29.04.10, 21:35 1 punkt był za opisanie niewiadomych 1 za ułożenie układu Odpowiedz Link Zgłoś
franek724 Egzamin gimnazjalny 2010 - część matematyczno-p... 29.04.10, 19:16 Brawo dla szanownego cke, postarali się w tym roku i utrudnili wybór szkoły gimnazjalistom. Ten egzamin to kompletne dno. Przez cały rok przygotowawaliśmy się z matematyki i fizyki, a oni dali CHEMIĘ. Ci kolesie są z kosmosu i nie wiedzą co się w szkołach dzieje. Oczywiście kujony się cieszą bo trzeba było się w końcy wykazać jakąś wiedzą, a nie logiką. Jednak dla przecientnego ucznia, który nie wkuwa cały dzień to była katorga. CKE najbardziej zaskoczyło zaskoczeniem. Te egzaminy było zupełnie inne niż te z poprzednich lat. Nie było na nich nic z tego co powtarzałem. Już bym wolał żeby dali jakieś trudne zadania z matmy i fizy i żeby z humana było tak jak w poprzednich latach. No ale to już przeszłość. Zamiast za dobrym liceum będe się modlił żeby mnie przyjeli do technikum. Niech się dzieje wola nieba z nią się zawsze zgadzać trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
kalasir Re: Egzamin gimnazjalny 2010 - część matematyczno 29.04.10, 21:42 zadania otwarte były na wiedzę, zamknięte na logikę i umiejętnośc wykorzystania arkusza. Dużo punktów za odczytywanie z wykresów i układu okresowego. CO2 można było wywnioskowac ze schematu na ostatniej stronie, gdzie było napisane, że martwe zwierzęta oddają dwutlenek węgla do atmosfery. Jest kilka rzeczy, które rozumiem, że można było się nie domyślic i były dosyc szczegółowe. Biedronki, izotop, świeczka przy drzwiach. Do liceów progi powinni obniżyc względem poprzedniego roku, bo egzaminy były łatwiejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodzianin95 Re: Egzamin gimnazjalny 2010 - część matematyczno 29.04.10, 23:40 z moich obserwacji wynika, że w tym roku CKE chciała oddzielić tych 'lepszych' uczniów (nie bójmy się tego słowa : KUJONÓW), którzy mają teraz radochę, bo zakuwali całymi miesiącami jakieś wzory, zakupywali i opracowywali wszystkie operońskie albo i inne vademeca od tych 'gorszych' którzy tylko trochę powtarzali i przespali wszystkie kwietniowe noce. chyba im się udało... szkoda. ja zawsze bez przygotowywania się miałem tak ok. 43-47 pkt, bo zawsze zadania były tak układane, że dało się spokojnie wybrnąć i co ważne - podawane były wzory z fizyki. a teraz? trochę poczytałem licząc na min. 40 (- 45), ale po tym co zobaczyłem i sprawdziłem nie mogę liczyć na więcej niż 30-33. żegnajcie dobre licea... bo do tych klasy, które sobie wybrałem idą prawie sami z tej 'lepszej' grupy (KUJONY). Odpowiedz Link Zgłoś
abccbaabccba Re: Egzamin gimnazjalny 2010 - część matematyczno 30.04.10, 01:32 Sorry Winetou, ale dzieciaczki dzielą się na 4 grupy: muminki (szacun, naprawdę ich niewiele, współczuję, jednak IQ < 50 to nie jest argument, to upośledzenie); przeciętnych tępaków (tych najwięcej); kujonów; elitą. Kujon to takie coś, co chce być elitą, ale... nie może. I aby swoje braki zamaskować - zakuwa. Myśli że jak nauczy się wszystkich odpowiedzi na pamięć - to będzie the best. W kiepskich szkołach nikt nie jest lepszy od kujonów. Bo elity tam nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
doremido6 Progi punktowe - jeszcze raz 30.04.10, 11:58 Na zebraniach w LO dyrekcja wyraźnie mówiła, że to nie szkoła określa progi, tylko najlepsi uczniowie zgłaszający się do szkół. Jeśli w tym roku "kilku" najlepszych osiągnie punktację np. 150, a cała reszta, której egz. nie wyszedł, będzie miała np. 100 pkt, to i tak szkoły będą musiały przyjąć tych słsbszych, bo przecież muszą kimś "zapełnić" klasy. Więc głowa do góry. Tym, którzy napisali najlepiej, można pozazdrościć, ale tych "słabszych" w br. będzie bardzo, bardzo dużo. Czyli nie progi są problemem, tylko jak zwykle ilość chętnych na ilość miejsc. I druga sprawa jak iść na mat-fiz, kiedy się nie rozwiązało testu na co najmniej 75%? Taki wewnętrzny niesmak. A jak się okaże, że część human. wyszła dużo lepiej? Zmienić kierunek? Co robić? Odpowiedz Link Zgłoś
abccbaabccba Egzamin gimnazjalny 2010 - część matematyczno-p... 30.04.10, 01:12 Nie ma czegoś takiego, jak "prąd o większej mocy". Prąd może mieć natężenie (mierzone w amperach). Kto uczył tych, co układali pytania? Odpowiedz Link Zgłoś
naomi94 Egzamin gimnazjalny 2010 - część matematyczno-p... 30.04.10, 11:23 Oj przepraszam, nie trzeba być kujonem, aby dobrze napisać ten egzamin. Na próbnych miałam (bez uczenia się) zawsze powyżej 45. Teraz liczę na 40-45, więc biorąc pod uwagę Wasze wyniki to raczej dużo. I nie jestem kujonką. W domu nie uczyłam się kompletnie nic. Zresztą ogólne te 3 lata gimnazjum olewałam, rzadko kiedy się uczyłam, wyciągałam na średnie ok. 4,3 głównie dzięki logice i dobrych ściągach ;) O biedronkach (no może były inne przykłady, ale ten sam sens) miałam może miesiąc temu na biologii, więc pamiętałam. O świeczce chyba nawet było w VI klasie. Z matmy i fizyki mam 100%, ale biorąc pod uwagę to, że to moje ulubione przedmioty to nic dziwnego. Jednak uważam, że było za mało fizyki, a to zadanie, które było, było dosyć trudne (jak na egzamin). Jak z chemią nie wiem, próbowałam te zadania o izotopach brać na logikę, 2 odpowiedzi zaraz odrzuciłam, z dwóch pozostałych udało mi się trafić. Z geografii o węglu umiałam, bo musiałam zrobić o tym prezentację (oczywiście wszystko za mnie zrobiła ciocia Wiki, ale musiałam to przeczytać na lekcji, więc coś tam zapamiętałam. Na dodatek, mój kolega (straszny kujon, nigdzie nie wychodzi z domu, nie ogląda telewizji, cały dzień kuje, wstaje o 5.00 nad ranem, żeby jeszcze powtórzyć przed wyjściem do szkoły, na konkursach był w II-gim etapie z chemii i w III-cim z biologii) mówił, że poszło mu okropnie, liczy na 30 pkt. Ale ogólnie zgadzam się, że to był najtrudniejszy egzamin chyba w całej historii egzaminów. Jednak wkurza mnie to, że komuś się nie powiodło i wszystkich, którzy dobrze napisali przydziela do grupy kujonów. Odpowiedz Link Zgłoś
zozol.3 Egzamin gimnazjalny 2010 - część matematyczno-p... 30.04.10, 16:13 nie pisałam tej części egzaminu, ale jak ją zobaczyłam ... poprostu zamarłam. według mnie egzamin był trudny. może miłośnicy chemii, fizyki i geografii myślą inaczej, ale tacy 'zwyczajni' uczniowie mogli sobie z nim nie poradzić, a nawet ci z bardzo dobrymi ocenami na pewno mieli problem z wieloma zadaniami, bo zwyczajnie się o niektórych rzeczach nie uczyli! wydaje mi się, że szkoły ponadgimnazjalne będą miały na względzie, że test był (w porównaniu z innymi latami) strasznie trudny. ;] Odpowiedz Link Zgłoś
justyna130794 Egzamin gimnazjalny 2010 - część matematyczno-p... 30.04.10, 16:38 ja naliczyłam se 42 pkt :) z zamknietych mam 21, a otwarte to prawie wszystkie dobrze :) może nawet wiecej bede miała:P Odpowiedz Link Zgłoś
justyna130794 Egzamin gimnazjalny 2010 - część matematyczno-p... 30.04.10, 21:26 ja sie bybieram do liceum, w ktorym przyjmują od 100 pkt :) dostane się raczej ;p a powiedzcie mi jak wiecie, bo to zadanie o tej wodzie w czajniku to ja obliczałąm i wyszo mi 84 s. Tyle że nie korzystałam z żadnego wzoru. Żadnego zresztą z fizyki nie znam:) ale skoro wynik mi dobry wyszedł to dostane max punktów ? :P Odpowiedz Link Zgłoś
abccbaabccba Re: Egzamin gimnazjalny 2010 - część matematyczno 01.05.10, 00:15 Tak na zdrowy rozum to nie CO2 jest promieniotwórczy, ale C14 ewentualnie C13. A jak się uprzeć, to O15. Mała różnica: nie ma promieniotwórczych molekuł, są promieniotwórcze nuklidy. Pikuś. Odpowiedz Link Zgłoś
bernadettawasiewicz1994 Egzamin gimnazjalny 2010 - część matematyczno-p... 01.05.10, 12:30 Jak popatrzyłam na ten egzamin tak na spokojnie, to stwierdziłam że był on banalny. Inaczej rozwiązuje się go w domu a inaczej w szkole na hali gimnastycznej Odpowiedz Link Zgłoś
ktos.51 Re: Egzamin gimnazjalny 2010 - część matematyczno 03.05.10, 10:53 No ba. Ja jak rozwiazywalem wszystkie rodzaje testow w domu to mialem powyzej 40, a jak na sali to human mi wyszedl na powyzej 30 pkt, mat-przyr powyzej 20, a ang 37. :( Odpowiedz Link Zgłoś
naomi94 Egzamin gimnazjalny 2010 - część matematyczno-p... 18.06.10, 15:22 Jupi! mam 39 (słabo, ale to streszczenie... Wrrr...) human, 44 matma, 41 angielski!!! Czyli do rekrutacji 83 ;D Spodziewałąm się, że będzie mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
sumu2 Re: Egzamin gimnazjalny 2010 - część matematyczno 07.12.10, 18:20 www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101207/EGZAMIN_GIMNAZJALNY_2011/702445668 www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101207/EGZAMIN_GIMNAZJALNY_2011/464926873 www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101207/EGZAMIN_GIMNAZJALNY_2011/231483201 www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101207/EGZAMIN_GIMNAZJALNY_2011/871155824 Odpowiedz Link Zgłoś