dlaczego są 30 osobowe klasy i większe

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.04, 10:02
Podobno po reformie klasy miały liczyć do 25-26 uczniów maksimum, mój syn
chodzi w podstawówce na Śląsku do 31 osobowej klasy, jak za cesareza Wilusia.
Dodam że taka edukacja gwarantuje analfabetyzm .Nauczycielka wie mniej więcej
co umieją najlepsi i czego (niczego)nie umieją najgorsi Cały środek jest
nieodgadniony . Nie wie nawet czy Jaś nie umie bo się nie uczy ćzy nie umie
bo nie jest w stanie się nauczyć. Reforma promuje dziadowska edukację dla
ogółu bo "elita" posyła dzieci do prywatnych szkół 12 - 14 osób w klasie.
    • Gość: sialka Re: dlaczego są 30 osobowe klasy i większe IP: *.one.pl 01.03.04, 13:51
      oczywiście chodzi o oszczędności na oświacie
    • Gość: MP dlaczego...? Zapytaj posła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 14:57
      Dlatego, że odpowiednia ustawa nie zawiera odpowiednich
      przepisów ustalających minimalny, gwarantowany stadard
      jakości kształcenia. Poza liczebnością klas nie zawiera
      też gwarancji minimalnej liczby godzin w roku (przekonasz
      się jak to ważne, gdy pani przez pół roku będzie na zwolnieniu,
      a dziecko będzie biegało po boisku lub oglądało jakieś
      wydeło) nie ustala standardu niezbędnych działań edukacyjnych
      (przekonasz się o tym, gdy dziecko o prądzie czy utlenianiu
      będzie uczyło się na pamięć komunałów z książki, zamiast
      wziąć do ręki i zobaczyć), nie ustala standardu minimalnej
      ilości i jakości informacji zwrotnej (przekonasz się o tym,
      gdy pani Ci powie, że ona na robienie klasówek i sprawdzanie
      prac to w zasadzie czasu nie ma, bo ma różne obowiązki i jest
      bardzo zajęta) itp. O wielu rzeczach jeszcze się przekonasz.

      Może wkrótce będziesz miał okazję coś z tym fantem zrobić.
      Przy najbliższej okazji zapytaj swojego kandydata na posła,
      czy i jak ma zamiar uzupełnić oświatową ustawę.
      • Gość: TT Re: dlaczego...? Zapytaj posła IP: *.gorzow.mm.pl 02.03.04, 22:01
        wziąć prąd do ręki??? - nie przesadzasz; a swoją drogą jak Ty to wszystko
        świetnie wiesz, czyżby Tobie też się nie chciało?
    • pudliszka Re: dlaczego są 30 osobowe klasy i większe 01.03.04, 17:44
      Chodziłam do prywatnej podstawówki. Malutka klasa i inne tego typu bajery "dla
      elity". Jednak gimnazjum z premedytacją wybrałam publiczne. Mam 30-osobową
      klasę i bynajmniej nie uważam, żeby szkoła uczyła gorzej. Rzeczywiście, szkoła
      jest anonimowa, nauczyciele niektórych przedmiotów nawet nie starają się
      zapamiętać naszych imion (po prostu każda dziewczynka jest Zosią, a chłopak
      Zbyszkiem; po co utrudniać sobie życie?). Ale jednak wydaje mi się, że taka
      szkoła lepiej przygotowuje do życia. Nie ma faworyzowania,
      ani "przepuszczania". Chociaż na pewno wymaga więcej systematyczności i
      zamozaparcia, bo żaden nauczyciel nie "przymknie oka" przy pytaniu
      mówiąc: "Oleńko, pewnie miałaś wczoraj zły dzień i się nie nauczyłaś. Prawda?
      Przecież ty zawsze jesteś przygotowana. Nauczysz się na jutro, dobrze?", tylko
      po prostu ostawi pałę. Bo po prostu nie wie, że Oleńka jest zawsze
      przygotowana.
      • mali_na Re: dlaczego są 30 osobowe klasy i większe 02.03.04, 09:24
        pudliszka napisała:

        > ... Ale jednak wydaje mi się, że taka
        > szkoła lepiej przygotowuje do życia. Nie ma faworyzowania,
        > ani "przepuszczania". Chociaż na pewno wymaga więcej systematyczności i
        > zamozaparcia, bo żaden nauczyciel nie "przymknie oka" przy pytaniu
        > mówiąc: "Oleńko, pewnie miałaś wczoraj zły dzień i się nie nauczyłaś. Prawda?
        > Przecież ty zawsze jesteś przygotowana. Nauczysz się na jutro, dobrze?",
        tylko
        > po prostu ostawi pałę. Bo po prostu nie wie, że Oleńka jest zawsze
        > przygotowana.
    • Gość: M Re: dlaczego są 30 osobowe klasy i większe IP: 213.77.0.* 01.03.04, 18:11
      Z głupio pojętej oszczędności! Nie ma mowy o podmiotowym traktowaniu
      ucznia,jest masa, w której wyróżniają się najlepsi i najgorsi. Uczę w klasie,
      która w zeszłym roku była klasą 24-osobową (ale frajda z uczenia! Do każdego
      mogłam podejść, uczenie miało sens),a teraz, bo oszczędniej, liczy 32 osoby.
      Nawet szkoda słów,jak bardzo różni się praca w takiej klasie, a za rok nowa
      matura... Jak każdego z nich nauczyć pisać dobrą interpretację wiersza czy
      analizy tekstu? Niby 8 uczniów, a różnica kolosalna. Wyniki egzaminów móią za
      siebie, w większości są to dzieciaki z licznych lub bardzo licznych klas.
      Szkoda, bo zmniejszenie liczebności klas byłoby najlepszym pomysłem na reformę.
      • Gość: Kaja Re: dlaczego są 30 osobowe klasy i większe IP: *.ostrow-wielkopolski.sdi.tpnet.pl 05.03.04, 20:15
        Racja, że zmniejszenie liczebności klas to najlepszy sposób na reformę,
        dodałabym jeszcze przywrócenie minimum 2 razy w tygodniu biologia, geografia,
        chemia, fizyka itd.- jest to niezbędne dla zachowania właściwego rytmu
        nauczania.
        • Gość: naucz. Re: dlaczego są 30 osobowe klasy i większe IP: *.zetosa.com.pl 05.03.04, 21:30
          A ja uczę języka obcego i choć jedna z moich klas liczy 27 uczniów, nie ma w
          niej podziału na grupy. Jak te dzieci maja nauczyć się mówić w obcym języku,
          jeżeli nie jest to mozliwe żeby każde z uczniow odezwało sie indywidualnie ( a
          nie ciągle chórem ) na lekcji chociaż raz???
    • Gość: Ania Re: dlaczego są 30 osobowe klasy i większe IP: *.centrum.tp1.net / *.crowley.pl 05.03.04, 21:34
      Jestem nauczycielką biologii w szkole ponadgimnazjalnej i... z przykrością
      stwierdzam, że średnia liczba uczniów w klasie to 32 osoby. Praca w takich
      warunkach to jedna wielka pomyłka! Przykład? Proszę bardzo!Mam do dyspozycji
      tylko 10 mikroskopów i po 5-6 preparatów mikroskopowych (jako ilustracja danego
      tematu). Przy układzie godzinowym 2+1+0 (2godz w klasie pierwszej i 1godz w
      klasie drugiej, w trzecie brak) skuteczne nauczanie biologii z wykorzystaniem
      metod aktywizujących, wycieczek czy prac seminaryjno-laboratoryjnych jest
      prawie niemożliwe!!! Stale dokształcam się w swojej dziedzinie, doskonalę
      warsztat pracy, ale... nie mam możliwości wykorzystywania swoich wiadomości i
      umiejętności!!! Myślę, że tylko zmiejszenie liczby uczniów do ok 25,
      zwiekszenie wymiaru godzinowego (dla stworzenia zajęć terenowych i ćwiczeń
      praktycznych)oraz zastosowanie podziału na grupy jest jedynym panaceum na
      obecny niewesoły stan edukacji biologicznej.
    • Gość: dolfuss Re: dlaczego są 30 osobowe klasy i większe IP: *.kim.pl 06.03.04, 03:17
      Takie klasy to jakaś paranoja. w klasie gdie jest 30 uczniów większą część
      lekcji traci się na poskramianie rozrabiaków a tracą na tym dobrzy uczniowie.
      Tu nawet nie ma nad czym rozmawiać. Ale nasi ekonomiści z naszą panią minister
      mają to głęboko w nosie. Może w ramach oszczędności stworzymy większe klasy i
      lekcją będzie np na sali gimnastycznej? Paranoja. Ale całe SLD tak działa więc
      nie ma się co dziwić.
Pełna wersja