Pamięć czyni cuda

18.05.10, 10:38
Niezły sposób na zapamiętywanie zakupów, wszystko zapamiętałem. Tylko trzeba
mieć niezłą fantazje do wymyślania takich historyjek każdego dnia jakby się
szło na zakupy.
    • jurekde Pamięć czyni cuda 18.05.10, 10:42
      Tak sobie myślę ...im krótsza pamięć tym szczęśliwsze życie, zwłaszcza w
      Polsce gdzie pamięcią muszę wracać do Narodowych nieszczęść...chociaż nie ,
      nawet gdybym zapomniał to zaraz "patrioci" od nieszczęść o nich mi
      przypomną... a kysz...
    • pxyz Czemu nie uczą w szkołach? 18.05.10, 12:50
      Im masz lepszą pamięć tym lepszą wyobraźnię, więc wymyślanie historyjek przychodzi szybciej i sprawniej.. Tak jak napisali - warto ćwiczyć. :)
      Mi poprawiło to nie tylko kojarzenie, ale też np. szybkość czytania.
      W pracy bezcenna sprawa. Uważam, że umiejętność tzw. "szybkiego czytania" czy różncyh technik pamięciowych, to powinien być obowiązek w nauczaniu szkolnym.
      Na szkoleniu z technik szybkiego czytania mieliśmy piątoklasistę, który osiągnął szybkość kilku tysięcy słów naminutę!, przy zrozumieniu (zapamiętaniu) tekstu ponad 80%!! Średnia dla dorosłegoczłowieka to ok. 200 słów i 50% zrozumienie.
      O ile ułatwiłoby to dzieciakom naukę, a potem pracę zawodową...


      Szkoda że w artykule opisali jedną metodę, fakt - najpowszechniejszą, ale przydatną wyłącznie do krótkich list. Felerem tej metody jest fakt, że najczęściej aby odwtorzyć całą listę musisz przejść od początku do końca historyjki no i w przypadku zapomnienia jakiegoś elementu w środku, najczęściej 'domino przestaje się dalej przewarcać'....

      • lulu_oi Re: Czemu nie uczą w szkołach? 18.05.10, 15:01
        Koleżanka, teatrolożka, na początku studiów zapisala sie na kurs
        szybkiego czytania, bo jak sama stwierdziła - inaczej nocy jej
        zabraknie na przeczytanie wszystkich lektur.
        Po roku oznajmiła, że bardzo żaluje, bo co prawda czyta szybko,
        ale "bez emocji", mechanicznie, co przy jej zawodzie jest
        szczególnie przykre. Co więcej - powiedziała, że nie da się już
        wrócić do poprzedniego sposobu czytania.

        Czy ktoś ma doświadczenie z szybkim czytaniem, wie, o co chodzi z tą
        mechanizacją czytania?


        Poza tym ucząc się "metodą historyjki" zapamietujesz tylko slowa
        (tu: w odpowiedniej kolejności), nie zapamiętujesz kontekstu,
        konotacji (tzn. zapamiętujesz kontekst nadany im w historyjce, ale
        nie rzeczywisty). To nie jest problemem przy uczeniu się listy
        (zakupów, cyfr), ale w szerszej perspektywie powadzi do takiego
        kwadratowego myślenia, utrudnia operowanie pojęciami (tak mi się
        przynajmniej wydaje).
        • randybvain Re: Czemu nie uczą w szkołach? 18.05.10, 18:55
          Czy ktoś ma doświadczenie z szybkim czytaniem, wie, o co chodzi z tą
          > mechanizacją czytania?

          Tak, skupiasz się wzrokowo na słowach kluczowych. W ten sposób wiesz o czym jest
          dany tekst, potrafisz zdać test z niego, jednak skupiając się na czystej
          informacji pomijasz cały emocjonalny podkład. To tak jakby Monę Lizę sprowadzić
          do kolorowych plamek umieszczonych w odpowiednich miejscach.
    • hamsterlover Pamięć czyni cuda 18.05.10, 13:54
      sprobujcie zdać egzamin z prawa administracyjnego albo postepowania karnego
      metodą historyjek. powodzenia. choć na medycynie podobno sie przydaje.
    • mariusz2010 A inne metody... 18.05.10, 14:16
      Ciekawe, na czym polegają pozostałe wymienione metody...GPS, rzymski pokój i
      kotwice...
      I czy ktoś opracował jeszcze inne...
      • smallwoodek Urwana nuta 18.05.10, 17:46
        Jak sie urywa nuty w fagocie? Rozumiem że można urwać klapke, dźwigienkę czy inne ustrojstwo obsługujące najniższy dźwięk. Ale urwać nutę?
        • mike.x Re: Urwana nuta 18.05.10, 18:24
          Jako muzyk z dziesięcioletnim stażem również nie rozumiem tego stwierdzenia.
          Najprawdopodobniej chodziło o zastosowanie porównania zrozumiałego porównania
          które nie wymagałoby obszernej definicji.

          Yup, I'm mr obvious.
    • randybvain Re: Pamięć czyni cuda 18.05.10, 18:58
      Jak ktoś ma dziurawą pamięć i problem z zapamiętaniem listy zakupów, to i
      mnemotechnicznych zakładek czy historyjek nie zapamięta. Nie naprawia się
      niedziałającej wiertarki drugą niedziałającą wiertarką...
    • ekierek Pamięć czyni cuda 18.05.10, 20:52
      Mam pytanie do zorientowanych - trochę na marginesie, bo temat schodzi na
      szybkie czytanie - czy ktoś próbował czytać książki z filozofii czy socjologii
      metodą szybkiego czytania? Wartość artystyczna - o ile w ogóle można o niej
      mówić, w większości pewnie nie - schodzi na daleki plan. Czy taki sposób
      czytania nadaje się do tego typu lektur?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja