Wakacyjny seks nastolatków

19.06.10, 14:07
Przedstawiciel medycyny seksualnej prof. Izdebski słusznie podkreślił rolę
dezinformacji seksualnej przez media, zwłaszcza internet. Uważam, że w
dużych miastach powinno istnieć centrum medycyny seksualnej na wzór jak jest w
szpitalu Orłowskiego na Czerniakowskiej - z misją edukacyjną. To wstyd, żeby
seksuologia medyczna była praktycznie tylko za kasę, NFZ to "olewa"...
    • maykon Wakacyjny seks nastolatków 29.06.10, 13:08
      Używajcie prezerwatyw! Jak chcecie uniknąć konsekwencji! Lub uprawiajcie seks
      i od czasu do czasu przerywajcie jeśli chcecie czuć siebie na dłużej!
      Taka prosta i logiczna porada!
      • czlowiek.epoki Re: Wakacyjny seks nastolatków 01.07.10, 17:13
        maykon napisał:

        > Używajcie prezerwatyw! Jak chcecie uniknąć konsekwencji! Lub uprawiajcie seks
        > i od czasu do czasu przerywajcie jeśli chcecie czuć siebie na dłużej!


        moglbys rozwinac te odkrywcza mysl??
        • pancwynar Re: Wakacyjny seks nastolatków 02.07.10, 07:46
          od wytrysku do wytrysku?
      • veo Re: Wakacyjny seks nastolatków 01.07.10, 17:32
        maykon a słyszałeś Ty kiedyś Bratku o czymś takim, jak płyn preejakulacyjny?
        Dzięki takim wypowiedziom jak Twoje, "dzieciaki" wcale nie unikną ciąży.
      • jakbukda Re: Wakacyjny seks nastolatków 02.07.10, 09:13
        Haha!

        maykon napisał:
        >uprawiajcie seks
        > i od czasu do czasu przerywajcie jeśli chcecie czuć siebie na
        >dłużej!
        > Taka prosta i logiczna porada!

        Dobry sposób na ciążę, kiepiski sposób na seks :)
    • rociella Wakacyjny seks nastolatków 29.06.10, 15:20
      Prawda jest taka: "Jesteś gotowy/wa na seks = jesteś gotowy/wa na dziecko". To
      nie jest hop siup, bo za decyzją o współżyciu idzie ogromna odpowiedzialność.
      Szkoda, że tak wiele nastolatków nie dojrzało do tej odpowiedzialności, przez
      co potem wchodzą w tarapaty i plączą sobie życie. :/

      Dobrze, że przynajmniej u nas nie jest tak koszmarnie, jak w Wielkiej Brytanii...
      • jakbukda Re: Wakacyjny seks nastolatków 02.07.10, 09:15
        Moja siostra po jednym popołudniu opiekowania się moją córcią
        powiedziała, że wprowadzenie obowiązkowych 48 godzin zajmowania się
        niemowlakiem na początku gimnazjum, przyniosłoby gwałtowny spadek
        ciąż wśród nastolatek.
        • kociamama Re: Wakacyjny seks nastolatków 12.07.10, 21:15
          Zajmowanie się dzieckiem może jedynie zniechęcić do dzieci, ale nie do seksu.
      • kociamama Re: Wakacyjny seks nastolatków 12.07.10, 21:14
        Nie zgodzę się. Seksualność to przyjemność i należy z niej korzystać, cieszyć
        się nią, byle mądrze. Dzięki antykoncepcji jest to możliwe. Pigułka daje prawie
        całkowitą gwarancję, kondom też jest efektywny.

        Seksualność to nie tylko przyjemność, ale też sposób komunikacji, sposób na
        lepsze poznanie drugiego człowieka, scalenie poprzez większą intymność,
        rozrywka, radość, ćwiczenie ciała, a także wyrażenie uczuć. To także sposób na
        dobry humor. Seksualność jest wielofunkcyjna.

        Nie widzę powodu uzależniania seksualności od gotowości do bycia rodzicem. To
        dwie różne sfery i da się je rozgraniczyć. Ja uprawiam seks odkąd mam 18 lat (a
        mam już 30) i w ciążę jakoś nie zaszłam).
    • andrzejto1 Mity o edukacji 01.07.10, 17:10
      Edukacja ma sens, jeśli jednocześnie uczy się odpowiedzialności. Bo jak
      wskazuje doświadczenie życiowe, sama wiedza nie wystarczy. Dobrym przykładem
      jest kierowanie samochodami po pijanemu. Wiedza o skutkach prowadzenia aut
      jest znana. Czy zmniejsza to ilość jeżdżących?? Nie sądzę.
      I tu leży problem.
      • radon13 Wykorzystanie wiedzy 01.07.10, 20:19
        Mimo wszystko jak sie posiada wiedzę to się mozna nią posłużyć i wtedy nazywa
        się to mądrością a jak sie jej nie posiada to po prostu jest sie durniem zawsze.
    • alinaw1 Wakacyjny seks nastolatków 01.07.10, 17:49
      Zakazany owoc? Dawno był. Wiedza? Ha, ha. nastolatki więcej wiedzą od nas-
      pokolenia w średnim wieku. Wszystko spowszedniało, nie ma hamulców,
      romantyczne randki i uniesienia odeszły w zapomnienie, ideał dziewictwa jest
      wyśmiewany (choć w USA odżyła na szczęście na nie moda), a życie stało się
      prymitywne, jak prymitywny jest seks nastolatków pod namiotem...
      • az100 Re: Wakacyjny seks nastolatków 01.07.10, 19:04
        alinaw1 napisała:

        > a życie stało się
        > prymitywne, jak prymitywny jest seks nastolatków pod namiotem...

        Prymitywny? A jesteś pewna?
        • stop_oglupianiu Re: Wakacyjny seks nastolatków 01.07.10, 19:36
          szmaciło się pod namiotem to nie podoba się zdanie innych o tym?
      • kociamama Re: Wakacyjny seks nastolatków 12.07.10, 21:18
        Nastolatki może i naoglądały się technik z filmów porno, ale to nie oznacza, że
        wiedzą jak się zabezpieczać. W Pl wiedza ta jest zastraszająco niska.

        A seks nastolatków, powiedziałabym, jest uroczy, słodki, niewinny, pełny
        dziecięcej ciekawości świata. Nie wiem, co ma oznaczać słowo "prymitywny" - że
        sbyt mało wyrafinowany?
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Wakacyjny seks nastolatków 12.07.10, 21:25
        No i dobrze, że "ideał dziewictwa" jest wyśmiewany. Wiedza daje moc, władzę,
        niewiedza sprawia, że łatwiej można paść ofiarą manipulacji. Brak wiedzy
        seksualnej i doświadczenia może sprawić, że nie oddziela się hormonów od
        uczucia. Chęć do rozładowania napięcia seksualnego może sprawić, że młodzi
        ludzie wychowani w restryjcyjnej kulturze, chcą szybko wziąć ślub, kierowani
        jedynie pożądaniem. Potem związek okazuje się niesatysfakcjonujący, czy
        pozbawiony miłości, bo takie sfokusowanie się na seksie przesłania rzeczywistą i
        racjonalną ocenę sytuacji.

        Dlatego, uważam "ideał dziewictwa" za szkodliwy i bardzo dobrze, że nareszcie
        się go podważa. Zauważ, że im bardziej restrykcyjne społeczeństwo i im gorsza
        pozycja kobiet, tym bardziej dziewictwo kobiety jest w cenie.
        • balrog008 Re: Wakacyjny seks nastolatków 16.08.10, 22:32
          Pamiętam kiedyś występ w programie "Europa da się lubić" pewnej Szwedki, która
          otwarcie powiedziała, że dobiera partnerów w zależności od tego czy są dobrzy w
          łóżku. Może nie tylko, ale było to dla niej jedną z ważniejszych rzeczy.
          Biada takiemu społeczeństwu, którzy nie szukają w drugiej osobie miłości,
          partnerstwa w sensie niesienia pomocy, wzajemnego szacunku i wspierania się w
          sprawach rodzinnych czy wychowania dzieci, tylko- mówiąc dobitnie- szukają
          dobrego rżnięcia.
          Do tego dążymy?
    • ppinc Wakacyjny seks nastolatków 01.07.10, 18:14
      no cóż... zdajemy się podążać za zachodem w tej kwestii. czy to dobrze
      czy źle nie mam zielonego pojęcia

      darmowy download programów
    • supernarty1 Wakacyjny seks nastolatków 01.07.10, 19:17
      Ale czy aby na pewno dwadzieścia lat temu pierwsze inicjacje były później? A
      może tylko teraz "dzieciakom" łatwiej przychodzi mówienie o tym...

      ----------------------------
      Narty, Tenis, Żagle
    • benedick Pierwszej milosci seks jest obcy 01.07.10, 19:34
      Pamietam ten dzien,kiedy dotyk naszych rak byl dla mnie
      upojeniem o ktorym myslalem potem miesiacami,bo poznalismy sie
      na wakacjach a mieszkalismy w innych miastach.
      I te slowa "Ona","Jej", czy wreszcie "naszych".

    • jerzy_nielepszy Wakacyjny seks nastolatków 01.07.10, 20:09
      sytuacja "wakacyjnego seksu" jest wygodna dla wszystkich, w tym naszym podłym
      świecie, dlatego też jest w wielu miejscach lansowana, jest na nią
      przyzwolenie, rodzice nie przejmują się zagrożeniem, nawet ci niby troskliwi.
      ależ taki właśnie wakacyjny seks jest w ich interesie! dzieckiem zniszczonym
      jest łatwiej manipulować. a wakacyjny seks bez prawdziwego uczucia jest
      niewątpliwie wyniszczający (i jeśli ktoś myśli inaczej, to zapewne sam był w
      podobny sposób zniszczony, a teraz chciałby by i inni byli). oczywiście są też
      rodzice, co ich dzieci w ogóle nie obchodzą, druga skrajność tej samej
      patologii - ale o nich chyba nie warto tu pisać, wiadomo że ich dzieci hodują
      się same i robią co chcą.

      dla zdrowych moralnie ludzi oczywistą wartością jest, że pierwsze kontakty
      seksualne powinny być z osobą, którą się kocha. nie z byle kim, pierwszym
      lepszym kretynem z wakacji, bo tatuś i mamusia nie widzą. z przypadkowym
      partnerem z wakacji seks nie może być (i nie będzie) udany. dziewczyna uzna,
      że tak ma to właśnie wyglądać. być nieprzyjemne, boleć, że to takie po prostu
      jest. i się przyzwyczaja do tego. potem się wszyscy dziwią, czemu to kobietom
      tak trudno osiągnąć orgazm, a jak facet da dziewczynie 5 jednej nocy, to jest
      "mistrzem".

      oczywiście państwo, szkoła itp też nie robią nic, by młodym ludziom przekazać
      pewne wartości. bo ludzie młodzi właśnie tacy mają wyrosnąć - zniszczone i
      zblazowane stado baranów, którymi będzie łatwo manipulować. młode matki i
      młodzi ojcowie to jest wspaniały materiał na pracownika, bo musi zap...ć za
      1200 brutto przez kilkanaście godzin dziennie. dlatego właśnie fajnie jest, że
      jest ten wakacyjny seks.

      i rodzice lubią przymknąć oko. ważne że oni tego nie widzą bo tego duszy nie
      żal. dzieciakiem będzie łatwiej manipulować. najpierw rodzicowi, później
      pracodawcy, czy partnerowi. kolejne jeszcze bardziej zniszczone pokolenia
      wyrosną i będzie git. ku chwale konsumpcjonizmu. żreć i wydawać pieniądze, by
      jakoś sobie odbić to marne życie. a, i o gwiazdach czytać. o celebrytach -
      koniecznie.
    • lancut Pytanie jeszcze dziewicy. 01.07.10, 20:53
      Mam 16 lat i jestem dziewica. Lubie towarzystwo fajnych chlopakow,
      niejeden juz sie do mnie dobieral, ale nie godzilam sie na seks,
      choc wiem jak bronic sie przed niepozadana ciaza. Wyjezdzam w te
      wakacje na Majorke z polowa mojej klasy. Wiem, ze bedzie super i
      wiem, ze juz dluzej nie moge czekac na ten pierwszy raz. Jakie rady
      dalibyscie mi, tej, ktora chce ten pierwszy raz na tych wakacjach (
      tylko prosze uczciwie i bez chamstwa )
      • alcabin Re: Pytanie jeszcze dziewicy. 01.07.10, 20:58
        > wiem, ze juz dluzej nie moge czekac na ten pierwszy raz.

        Moja rada:
        Jak nie możesz, to to się nazywa gwałt. Zgłoś to na policję.
      • poszum Nie jestes jeszcze pelnoletnia 01.07.10, 21:54
        Pytanie jest, skad wiesz ze nie mozesz dluzej czekac, i wlasciwie
        dlaczego nie mozesz dluzej czekac ? Skoro inni moga czekac. Czyzby
        presja srodowiska byla az tak intensywna ? Najwyrazniej tak.
        Czyzbys nie byla w stanie oprzec sie tejze presji ? Najwyrazniej
        nie.

        Poniewaz nie jestes jeszcze pelnoletnia, nie jestes w stanie o
        niczym powaznym decydowac w zyciu. Nikt nie podpisze z toba zadnej
        umowy na nic, nikt ci nie sprzeda samochodu, czy tez nie jestes w
        stanie samodzielnie podrozowac, tzn bez wiedzy rodzicow. Tymczasem
        chcesz decydowac o sprawach tak waznych jak swoje cialo, i
        ewentualne skutki seksu, ktore moga byc bardzo, bardzo powazne i
        dalekoidace. Mam na mysli choroby weneryczne, albo niechciana
        ciaza, nalezyty osad potencjalnych partnerow, nie mowiac juz o
        stronie emocjonalnej seksu, ktora czasami potrafi byc mocno
        intensywna. Raz jeszcze, poniewaz nie jestes pelnoletnia, twoi
        rodzice beda musieli ponosic konsekwencje twoich poczynan. Zatem,
        czy nie lepiej poczekac, powiedzmy ze dwa lata ?

        Szesnastolatka wydaje mi sie takim jeszcze troche dzieckiem, ktore
        niestey jest juz dojrzele plciowo i moze miec seks, ale jesli
        chodzi o gotowosc do decyzji czy ponoszenia konsekwencji zupelnie
        sie jeszcze do niczego nie nadaje. Powiedzmy ze bedziesz miala seks
        z innym szesnastolatkiem, to jest troche jak dwoje nieomalze dzieci
        igrajace z ogniem. Z osiemnastolatkami jest chyba troche lepiej
        choc tez nie ma nigdy pewnosci na nic.

        Chociaz z seksem to jest tak ze nigdy, nawet w pozniejszym zyciu,
        nie ma zelaznych regul jak postepowac, i zawsze moze sie zdarzyc cos
        nieprzewidzianego, jak np niechciana ciaza, dziwny partner, albo cos
        takiego.

        Niemniej jednak, w twoim wieku raczej zalecalbym ostroznosc. Nie
        chcialbym byc w butach twoich rodzicow, ktorzy musza przechodzic
        przez niezla hustawke tymi czasy.
        • lancut Re: Nie jestes jeszcze pelnoletnia 01.07.10, 22:31
          Nie ma mowy o zadnej presji srodowiska. Obracam sie w towarzystwie
          porzadnych ludzi, takich, ktorzy nie wywieraja nacisku. Moj wiek (
          mam jeszcze 16, ale prawie 17 ) w tym momencie nie jest istotny.
          Czuje chyba potrzebe polaczona z ciekawoscia. Orgazm jest cudowna
          rzecza, ale znam go tylko przez masturbacje. Chcialabym doznac go z
          partnerem. Mysle, ze wiek nie gra tu roli, jesli jest sie swiadomym
          swojego wyboru. Moi rodzice sa liberalni, ale mama zaleca mi
          wstrzemiezliwosc. Z jednej strony nie chce rozczarowac rodzicow, z
          drugiej pragne byc w zgodzie z sama soba. Jesli JA tego pragne to
          czy z moralnego punktu widzenia jest OK zrobic to wbrew potocznemu
          mysleniu o seksie, wbrew prawu, wbrew kosciolowi itd. Czy
          standartowe myslenie sprawdza sie w dzisiejszym swiecie? Mam
          nadzieje, ze ktos z was jeszcze podejmie ten temat.
          • jerzy_nielepszy Re: Nie jestes jeszcze pelnoletnia 02.07.10, 00:26
            moja droga przedstawicielko ciekawego, intrygującego i bardzo pokręconego
            rocznika 1993....

            ... jesteś rozsądną dziewczyną, więc być może trafi do Ciebie argument, że Twój
            pierwszy partner NIE powinien być osobą przypadkową. jak zrobisz to raz z byle
            kim, to będziesz to robić z byle kim przez całe życie. będziesz typową
            dziewczyną, która nie mając do siebie szacunku, zrobi to i z brzydalem, i z
            prostakiem, i z żonatym, i z kretynem. po postu będziesz typową kobietą, tzn
            inaczej - typowym człowiekiem (nie że jestem jakim szowinistą czy mizoginikiem,
            wręcz przeciwnie).

            na tej wycieczce chcesz to zrobić z którymś leszczykiem z klasy, czy z
            przygodnym turystą tam poznanym? sam nie wiem, co gorsze. jedno i drugie taki
            żal, że aż się odechciewa Ci odpowiadać.

            bo jeśli z turysta, to co dalej? oddać mu siebie, carpe diem, i żyje się nadal?
            no to już wiesz co będzie dalej, brak szacunku dla własnego ciała, seks z
            pijakami, ćpunami, żonatymi, itd itp, miliony kobiet przez to przechodzi,
            zawitasz w klubie.

            a jeśli z leszczykiem z klasy, to do ku... nędzy, czemu wcześniej żaden nie
            wzbudził w Tobie na tyle zainteresowań, żeby z nim chodzić? są warci, by z nimi
            zrobić 1wszy raz? naprawdę?


            od tego, jaki ten 1 raz będzie zależy, jaki będziesz miała stosunek do seksu
            przez całe życie. bo nie ma co liczyć, że to co zepsuje szczylek nr 1, naprawi
            ktoś nr 2, 3, czy 4. to się zdarza może w bajkach, a może w 1 przypadku na 1000.
            ale nie częściej.

            moja rada: znajdź dziewczyno faceta, przy którym nie będziesz mogła wytrzymać.
            którego feromony będą Cię rozbrajać. i przy którym na dodatek będziesz czuła się
            bezpiecznie. i stworzycie parę, a on mimo to powie "kocham Cię" nie wcześniej,
            niż po pół roku chodzenia. o tak, takiemu możesz się oddać. i będzie warto.

            a nie z tępym szczylkiem z klasy, jeszcze obgadana przez wszystkie koleżanki a
            on opowie wszystkim kolegom. nie no po prostu zajebiście ;/
          • heresy Re: Nie jestes jeszcze pelnoletnia 02.07.10, 00:49
            Z tego wynika, ze chcesz to zrobić z ciekawości i dla przyjemności, ale z
            drugiej strony czemu akurat podczas wakacji? Jak będziesz miała stałego
            partnera, to sam moment przyjdzie. Jak chcesz wyszaleć się na wakacjach to
            liczysz, że stracisz dziewictwo z jakimś przygodnym kolegą, który się do Ciebie
            dobierał, ale mu wcześniej nie pozwalałaś i będzie ok? Możesz oczywiście
            potraktować to jedynie, jako zaspokojenie ciekawości, ale z tego powodu możesz
            również potem pójść do łóżka z kolejnym, kolejnymi (zakładając, że taki wspólny
            wyjazd widzisz, jako okazję do tego typu zabawy i wszyscy tam w ten sposób
            będziecie spędzali czas). Myślę, że an wszystko przychodzi pora i jeszcze
            powinnaś się nad tym głębiej zastanowić.
      • three-gun-max Re: Pytanie jeszcze dziewicy. 01.07.10, 22:32
        > Mam 16 lat i jestem dziewica. Lubie towarzystwo fajnych chlopakow,
        > niejeden juz sie do mnie dobieral, ale nie godzilam sie na seks,

        Yhy, dlatego chłopaki biorą ze sobą wódę :)
    • alcabin Ankieta 01.07.10, 20:57
      No no 36% nie doświadczyła pierwszego razu. A przecież nie piszą tu
      przedszkolaki. Myślę zatem, że te wszystkie artykuły to można wywalić do kosza.
      Wcale nie jest tak źle jak można by się spodziewać czytając takie wypociny.
    • janatur Wakacyjny seks nastolatków 01.07.10, 21:27
      Brak wychowania seksualnego w szkole, w rodzinie jest powodem wielu
      rozgoryczeń wśród młodzieży i tragedii.Można zorganizować obozy dla młodzieży
      pod opieką doświadczonych opiekunów w celu zapoznania się z seksem i
      problemami asekuracji przed ciążą.
      • fabon Re: Wakacyjny seks nastolatków 02.07.10, 01:08
        Sz. jantarze, albo jest Pan nieprzygotowany albo jest Pan zwyklym glupkiem. Jakos kiedys nie bylo wychowania i rodzilo sie wiecej dzieci. Trzeba byc idiota zeby myslec ze mlodziez uprawia seks nei wiedzac czym to grozi. Ludzie maja za duzo wolnego czasu i to jest problem! Panstwo pomgana na kazdym kroku tak bardzo iz ludzie maja kupe czasu wolnego bo maja zasilki, emerytury, zapomogi, dotacje oraz mase przepisow ochronnych. Efektem cazsu woolnego jest niespotykany w skali historii rozwoj przemyslu rozrywkowego. Seks staje sie tym samym co "alkohol".
    • trollbk zdjęcie 01.07.10, 21:57
      Ale sobie GW zdjęcie znalazło...Na Allegro odbicie lustrzane tego samego zdjęcia
      reklamuje 1500 ofert namiotów. Takie duże wydawnictwo moglo się bardziej
      postarać :-)
    • kolander Wakacyjny seks nastolatków 01.07.10, 22:10
      takie samo zdjecie z tymi nastolatkami lężącymi jest na pierwszej stronie
      allegro (4 wersja), tam sprzedają za jego pomoca namiot, a tu piszą o ich seksie.
    • three-gun-max Czy ten facet nie ma co robić? 01.07.10, 22:31
      Co przeczytam o tym Izdebskim to zawsze w kontekście seks-małolaty. Nie ma dziadek co robić? Żoną by się zajął.
    • xard24 Wakacyjny seks nastolatków 01.07.10, 23:36
      Sonda jest błędnie skonstruowana, bo można przeżyć swój pierwszy raz w czasie wakacji, ale wcale nie będac na nich lub będąc ze stałym partnerem.

      Co do samej sytuacji tylko edukacja od podstaw jest w stanie pomóc, nie da rady zapobiec takim sytuacjom, ale lepiej żeby odbywały się one z zabezpieczeniem jak chociażby prezerwatywa.
    • pazdziernik2009 A ja mam 22 lata i jeszcze nigdy nie całowałem się 02.07.10, 00:38
      nawet.
      • lucjuszfere Re: A ja mam 22 lata i jeszcze nigdy nie całowałe 02.07.10, 02:02
        pazdziernik2009 napisał:

        > nawet.
        przybij piatke:) ja tez...
        wszystkie od razu tylek wypinaja albo klekaja i prosza zeby je dobrze zerznac...
        a ja marze o odrobinie milosci i spacerach pod gwiazdami... zycie jest podle (((
        hlipppp
        • no.to.mamy.problem Re: A ja mam 22 lata i jeszcze nigdy nie całowałe 02.07.10, 09:13
          Heh, ktoś to musi napisać.
          A nie myślałeś o zmianie orientacji seksualnej? ;)
      • 2-pswiecki Nie martw się. Będziesz bogaty. 24.07.10, 20:41
        To, że jesteś w mniejszości nie znaczy, że inni mają rację.
    • inkwizytorstarszy Wakacyjny seks nastolatków 02.07.10, 02:12
      To nastolatki, pomimo oszukiwujących ich "rodziców" wiedzą ,w
      przeciwiństwie do nich,co to seks,no prawie cud...
    • no.to.mamy.problem Jak z tym walczyć? 02.07.10, 08:45
      Zakazać wakacji!!!
    • hildegunst POkolenie Bravo Girls: 02.07.10, 09:35
      demotywatory.pl/31670/Bravo-girls
      dziewczyny - szanujcie się, a będą was szanować
    • 2-pswiecki Nie martw się. Będziesz bogaty. 24.07.10, 20:38
      :)
    • truten.zenobi seksu nie trzeba reklamować! 25.07.10, 11:37
      moim zdaniem to bzdura co ten profesor twierdzi.
      seksu nie trzeba reklamować, tak nas stworzyła natura!
      myślę że dawno zapomniał jak to jest być młodym i stąd takie banialuki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja