Wakacyjne staże i praktyki

09.07.10, 09:52
tekst jak ulotki poglądowej na temat praktyk. A (nomen-omen)
praktyka jest inna - przy rozmowie o prace pracodawca nie patrzy na
staże i praktyki bo wie, ze w 80% takie rzeczy to ściema i "obsługa
ksero" i niewiele wnosi. Rzadko kiedy praktyki daja wymierny efekt w
postaci doświadczenia - nawet jesli praktykant jest pelen zapału i
checi to może dostac tylko taką robotę ktora łatwo może przekazac
nastepcy. Dlatego praca na czesc etatu ale przez dłuższy okres czasu
jest lepszym rozwiazaniem.

Jak szukałem pracy to nikt nie pytał o praktyki i staze które
miałem "odbębnione" w Polsce i wpisane do CV. Natomiast dłuzsze
praktyki w organizacji pozarzadowej gdzies w "trzecim swiecie"
zawsze wzbudzały zainteresowanie. Miałem tez "Work-and-travel" w
USA, o to tez czasem pytali. Gdyby to był "zmywak" w UK, to nikt by
na to nie zwrócił uwagi. Wniosek - postawić na "oryginalnosc" CV.
Pełna wersja