ilikepoznan
16.08.10, 04:42
jestem na kulturoznawstwie.. dokladniej na zarzadzaniu instytucjami kultury..
perspektywy znalezienie pracy dosyc mizerne.. pytanie brzmi... co sadzicie o
policealce artystycznej rownoleglej do kierunku? np studium organizacji
produkcji filmowej i telewizyjnej? 3 letnie.. zaoczne.. studziuje dziennie..
przyda sie w ogole taki papier? jak pracodawcy na to patrza? licze na pomoc..
sorry za forme mojego wywodu - pozno jest.. no i ten kac :p pozdrawiam
--
" Wstawaj! Życie to surfing więc nie bój się fal "