Czy macie w szkole palarnię dla uczniów?

25.03.04, 00:48
Po gimnazjum, po gimnazjum, rzecz jasna :-). A jeśli tak, to jak ona
funkcjonuje? Na jakich zasadach korzystają z niej uczniowie? Proszę,
podzielcie się swoimi doświadczeniami. Czy nie lepiej zezwolić na palenie na
określonych zasadach (np. formalna zgoda rodziców), niż ścigać uczniów po
ubikacjach, krzkach przy płocie itp. ?
    • roman.gawron Re: Czy macie w szkole palarnię dla uczniów? 25.03.04, 10:38
      fan_gazety napisał:

      > podzielcie się swoimi doświadczeniami. Czy nie lepiej zezwolić na palenie na
      > określonych zasadach (np. formalna zgoda rodziców), niż ścigać uczniów po
      > ubikacjach, krzkach przy płocie itp. ?

      Zdecydowanie nie lepiej. Nauczyciel jest po to, żeby ścigać.
      Palarnia dla uczniów jest sprzeczna z literą i duchem prawa oświatowego (art. 4
      Ustawy o systemie oświaty) i już kilku dyrektorom w Polsce dostało się za takie
      pomysły od organów nadzoru pedagogicznego.
      • fan_gazety Inflacja prawa... 25.03.04, 11:31
        Dziekuję bardzo za tą odpowiedź. Artykuł nie pozostawia wątpliwości co do jego
        wydźwięku, natomiast nie rozwiewa moich, ale to już inna sprawa.

        Inflacja prawa, bo zmian do ustaw p. Łybacka wnosi tak dużo, a następnie zmian
        do tych zmian, i zmian uchylających te ustawy, że - szczerze mówię - trudno sie
        tym przejmować. Są ważniejsze rzeczy na codzień, niż śledzenie
        efektów "postępów" prawniczych donywanych przez naszych wybrańców i rząd, które
        i tak za tydzień zostaną.
        A tak serio - tragedia po prostu z tym prawem edukacyjnym w Polsce.

        Pozdrawiam
        PS. Link podany na dole jest nieczynny.
        • roman.gawron Re: Inflacja prawa... 25.03.04, 11:49
          fan_gazety napisał:

          > Dziekuję bardzo za tą odpowiedź. Artykuł nie pozostawia wątpliwości co do
          > jego wydźwięku, natomiast nie rozwiewa moich, ale to już inna sprawa.

          Mnie te wątpliwości dziwią. Rodzice nie po to oddają swoje dzieci nauczycielom
          pod opiekę, żeby ci oficjalnie pozwalali na palenie, bo nie mają ochoty,
          przekonania (umiejętności?), żeby z tym walczyć.

          > Inflacja prawa, bo zmian do ustaw p. Łybacka wnosi tak dużo, a następnie
          zmian do tych zmian, i zmian uchylających te ustawy, że - szczerze mówię -
          trudno sie> tym przejmować. Są ważniejsze rzeczy na codzień, niż śledzenie
          > efektów "postępów" prawniczych donywanych przez naszych wybrańców i rząd,
          które i tak za tydzień zostaną.

          Ten akurat przepis nie zmienił się od dawna i jest on jednym z podstawowych (wg
          rozporządzenia w sprawie oceny pracy nauczyciela to głównie z zadań nałożonych
          przez art. 4 u.s.o. i art. 6 kn. nauczyciel jest rozliczany i na tej podstawie
          oceniany).

          > PS. Link podany na dole jest nieczynny.

          Dziękuję, poprawiłem.
Pełna wersja