wolf40
13.10.10, 16:59
W sytuacji, w której tegoroczny pierwszoklasista realizuje program dla pięciolatka, poswięcając większośc czasu na kolorowanie jabłuszek i śliweczek, a po ukończeniu I klasy, jako ośmiolatek, powinien opanować skomplikowaną sztuką dodawania i odejmowania do 10, ma to sens...:(