regulamin uczelnia a prawo obywatelskie

15.12.10, 16:01
Jestem studentką na wyższej uczelni w W-wie.
Z powodu pobytu w sanatorium nie byłam na jednym z dwóch testów z języka angielskiego.
Moja nieobecność jest równoznaczna z oceną ndst.
Do sanatorium wysłał mnie ZUS w ramach prewencji i moja odmowa byłaby równoznaczna z odebraniem zasiłku rehabilitacyjnego.
niemożliwością jest zaistnienie w dwóch miejscach jednocześnie!!!
Czy moralnym jest zmuszanie człowieka do dokonywania wyborów w sprawach, na które wpływu nie ma? Czy można go karać w ten sposób?
Dodam, że obecnie pobieram stypendium naukowe i niska ocena z ww przedmiotu zdecydowanie pogorszy moją średnią.

Odwoływałam się bo biura sprawa studenckich, poniżej odpowiedź jaką otrzymałam:
,, Zgodnie z reulaminem SJO ocena końcowa za semestr jest średnią ocen z testów cząstkowych. Ponieważ lektoraty są obowiązkowe nieobecność na teście oznacza ocenę niedostateczną (bez względu na przyczynę nieobecności). Terminy testów podajemy na pierwszych zajęciach organizacyjnych. Poza tym uzyskanie jednej oceny niedostatecznej nie oznacza braku zaliczenia semestru w pierwszym terminie. Nie wyrażam zgody. M. K

Co o tym sądzicie?
Gdzie mogę zwrócić się o pomoc?

pozdrawiam

Pełna wersja