Dziś tak gadali, że nie poprowadziłam lekcji

20.04.04, 16:33
Uczę w średniej szkole 1 klasa. Już miałam z nimi poważną rozmowę na temat
gadulstwa, obiecali poprawę. Dziś nie mogłam poprowadzić lekcji bo cały czs
ktoś gadał. Temat ciekawy - Karmienie niemowląt piersią. Powiedziałam, że jak
nie przestaną nie będę prowadzić dalej lekcji. Gadali więc zapisałam
zagadnienia na tablicy kazałam opracować i nauczyć się na czwartek , dodałam
że tematu nie ma w podręczniku.
Doradźcie w miarę szybko. Czy zrobić im w czw. kartkówkę z tego tematu. Czy
będzie to złośliwość? A może trzeba to zrobić aby ich trochę potrząsnąć.
Moje lekcje uczniowie określają (anonimowa ankieta) jako ciekawe ale dość
luźne.
    • maolga Re: Dziś tak gadali, że nie poprowadziłam lekcji 21.04.04, 11:22
      To zależy od prowadzonego przedmiotu. Z tego co wiem uczniowie dzielą je na
      ważne i tak zwane "michałki". Na ważnych pracują bo czeka ich egzamin, a
      pozostałe "olewają". Dlatego współczuję nauczycielą sztuki, techniki, w-f,
      katechezy. I podziwiam ich kiedy potrafią zarazić swoją pasją swoich uczniów.
      Pamiętam jak w średniej szkole baliśmy się chemicy, ale też szanowaliśmy ją, bo
      była konkretna i wymagająca. A kartkówka nie jest taka straszna, może nauczyć
      ich trochę szacunku, z drugiej strony spróbuj innych metod prowadzenia zajęć
      np. dyskusja panelowa, burza mózgów, zajęcia warsztatowe.Spróbuj
    • anulak1 Re: Dziś tak gadali, że nie poprowadziłam lekcji 21.04.04, 14:59
      Oczywiście, że musisz tę kartkówkę zrobić. Konsekwencja to podstawa. Jeżeli nie
      zrobisz, nikt nie potraktuje już poważnie tego, co mówisz.
    • anulex Re: Dziś tak gadali, że nie poprowadziłam lekcji 21.04.04, 21:38
      Nie wiem, co powinnas zrobic w sprawie gadulstwa, ale zgadzam sie z Anulak -
      jesli zapowiedzialas kartkowke, musisz byc konsekwentna, inaczej nikt nie
      bedzie Cie traktowal powaznie. Pisze to z pozycji ucznia.
      • anita53 Re: Dziś tak gadali, że nie poprowadziłam lekcji 07.05.04, 21:38
        Zrob te klasowke, nawet jesli beda same puste kartki. Udowodni to, iz to co
        mowisz- robisz calkiem serio.
        Na nastepnej lekcji skomentuj i zrob powtorke z danego tematu. Jestem
        przekonana, iz uczniowie, ktorzy maja chec sie uczyc beda powazniej traktowac
        Twoje zajecia. Powodzenia.
    • roman.gawron Re: Dziś tak gadali, że nie poprowadziłam lekcji 11.05.04, 22:28
      30i napisała:

      > Uczę w średniej szkole 1 klasa. Już miałam z nimi poważną rozmowę na temat
      > gadulstwa, obiecali poprawę. Dziś nie mogłam poprowadzić lekcji bo cały czs
      > ktoś gadał.

      A czemu zaczynasz mowić, zanim uczniowie się uciszą? Wymowne spojrzenie i... ;-)
      Kiedy zaczynaja gadać, radzę też ściszać głos (aż do całkowitego umilknięcia),
      nigdy nie przekrzykiwać uczniów. Jesteś dyrygentem, dyrygujesz tą orkiestrą,
      masz prawo kontrolować _każde_ zachowanie ucznia - czasem warto to sobie z całą
      mocą przypomnieć.
      Są sytuacje, że bez Twojej zgody żadna skrzypaczka czy inny kontrabasista nie
      ma prawa nawet przejechać palcem po pudle rezonansowym. Są sytuacje, że powinno
      być słychać, jak mucha kicha na papiery w gabinecie burmistrza miasta ;-)))

      To nie oni sterują Tobą i lekcją w kierunku, jaki im się podoba. To Ty
      zarządzasz tokiem lekcji - a piszę to dlatego, że młodzi nauczyciele podchodzą
      do tej akurat roli (dyscyplinującej i zarządzającej) z jakąś taką
      nieśmiałością :-)

      > Doradźcie w miarę szybko. Czy zrobić im w czw. kartkówkę z tego tematu. Czy
      > będzie to złośliwość? A może trzeba to zrobić aby ich trochę potrząsnąć.

      Przede wszystkim konsekwencja, nie rzucać słow na wiatr.
      Potrząsnąć tak, czasem uczniowi tego trzeba, ale jednak nie przesadzać z tym.
      Jeżeli do tej pory było diametralnie inaczej, nie można nagle zmieniać frontu o
      180 stopni.
Pełna wersja