Problem z wyborem studiów.. :/

28.02.11, 17:23
Wiem, że pewnie już się naczytaliście takich wątków, ale co ja poradzić mogę, kiedy nie umiem znaleźć pomocy. Chcę zdawać chemię na podstawi na maturze, wcześniej w planach miałam studiować chemię na UMK w Toruniu, matura się zbliża, a ja nie wiem co dalej. Myślałam o dietetyce albo o kosmetologii, ale też nie umiem podjąć decyzji. Chciałabym spytać, czy orientujecie się co do np. Technologii chemicznej w Szczecinie, albo właśnie UMK w Toruniu, będę bardzo wdzięczna za jakąkolwiek informację.. :)
    • anetachorazy Re: Problem z wyborem studiów.. :/ 01.03.11, 11:27
      Wybór studiów to kwestia całkowicie indywidualna. Nikt nie będzie w stanie Ci w tym pomóc. Najlepiej będzie, jak zastanowisz się nad tym w samotności. Pomyśl po prostu, co cię najbardziej kręci, co cię nie znudzi... Powodzenia!
    • aniacodalej Re: Problem z wyborem studiów.. :/ 01.03.11, 13:47
      Hej, a może by tak na studia za granicę? Słyszałam o fajnym konkursie, tui masz linka www.droganaharvard.pl/
      • jaktoniedobry Re: Problem z wyborem studiów.. :/ 11.03.11, 14:41
        Nie do końca jest tak, że nie można skorzystać z pomocy innych przy wyborze studiów. Przecież są studenci, którzy mogą polecać kierunki i uczelnie, a poza tym mogą przybliżyć, jak naprawdę wyglądają wymarzone studia. Ja skończyłam na UJ filologię orientalną i mogę ją polecić, jeśli ktoś kiedyś będzie chciał tam studiować (choć uczelnia ma swoje minusy). Tak samo ręczę za WSZiB, na którym teraz się dokształcam, natomiast nie mam doświadczenia z Politechniką czy UE albo z uczelniami w innych miastach. Na takiej zasadzie sama wybierałam studia - ciągle pytając. Przecież jeśli teraz nie zapyta i pójdzie na jakiś kierunek, bo WYDAJE jej się, że będzie ciekawy i zgodny z jej zainteresowaniami, to potem może się okazać, że więcej niż chemii będzie tam matematyki, albo że nie stawiają na praktykę a zakuwanie bezsensownych teorii. Zastanawianie się nad sobą ma sens, ale trzeba też pytać.
        • aviteks Re: Problem z wyborem studiów.. :/ 26.04.11, 22:54
          zgadza się, że wybór studiów jest całkiem indywidualną kwestią, ale prawdą też jest, że warto zorientować się co i jak wygląda na ryku i po prostu popytać :)
          ja ze swojej strony ku pomocy mogę podesłać jeszcze inny pomysł na uzdrowienie świata, jakim są szkoły policealne - mam tutaj na myśli, że skoro nie możesz się określić to:
          - zrobić chwilę przerwy-oddechu i uderzyć na policealkę, aby zweryfikować dany wybrany kierunek - czy to jest to czego się szuka - lepiej poświęcić na to rok niż obudzić się po 5 latach ze stwierdzeniem, że decyzja była wtopiona, albo w połowie przerwać studia i obudzić się z ręką w nocniku...
          albo po prostu zadeklarować się na studia - jak serce czy rozum podpowiada :) i wziąć wspominaną policealną jako plan B, w sytuacji gdyby trzeba było się przekwalifikować- i dzięki temu masz szerszy wachlarz możliwości, niż tylko studia :)
Pełna wersja