Gość: Krzych
IP: *.myescs.de
28.04.04, 15:31
Mogę dodać parę informacji o Badeni-Witenbergi w Niemczech, bo u naszych
zachodnich sąsiadów są jeszcze różnice w zależności od landu. W B-W studia są
bezpłatne, ale jest wyznaczony limit czasowy. Po przekroczeniu tego limitu
płaci się karę (obecnie jest to chyba 500 EU/semestr). Dla Ślązaków z
paszportem niemieckim jest możliwe uzyskanie stypendium. Jest to obwarowane
jednak pewnymi kryteriami, jak zarobki rodziców czy wcześniejsze studia w
polsce lub innych krajach. Więkrzość studentów z Polski (tych z niemieckim
paszportem i tych bez) zarabia na własen utrzymanie sama. Znam już poważną
grupę ludzi, która pokończyła tam uczelnie i pracuje w swoich akademickich
zawodach. Dla przyszłych studentów jedna rada. Poświęć pierwsze dwa lata na
ustawienie własnego bytu i zabespieczenia finansowego. Studencke życie
zacznij, gdy już będziesz stał/stała na pewnym gruncie. Już nie jeden z
Niemiec wracał do domu, lub wpakował sie w kłopoty bez końca, bo za szybko
zaczął korzystać z cudownych stron życia studenckiego. Decyzja o studiach za
granicą musi być poparta pełną determinacją i 100% zaangażowaniem. Przy
takich warunkach wyjściowych sukces jest praktycznie gwarantowany.