Gość: Zofia
IP: *.zim.citynet.pl / 80.51.253.*
28.04.04, 19:08
Moja kolezanka jest nauczycielka z 30-sto letnim stażem pracy w zawodzie. Nie
nabyła praw do do emerytury z racji wieku.Pójscie na wczesniejsza emeryturę
jest dla niej przywilejem ,ale niechce z niego skorzystać.Jest bardzo dobrym
nauczycielem.Dostała propozycje od dyrekcji by poszła w cholerę na tę
emeryturę,ala ona nie chce. Chodzi w tym wszystkim o to że ma zrobic miejsce
nauczycielce z bardzo niskim stazem dla której zrobiony był sztuczny etat.W
tej chwili na przyszły rok szkolny niema godzin. Młoda jest kiepskim
nauczycielem,no poprostu dno. Wszyscy to wiedza tylko szefowa tego nie chce
słyszeć bo.....Napiszcie co otym sadzicie kto powinien zostać na etacie w/g
was.