Dymisja dziekana oskarżonego o plagiat

IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 28.04.04, 22:13
Taka jest właśnie kondycja środowiska prawniczego w Polsce. I to jest
przerażające.
    • Gość: Mad Max Re: Dymisja dziekana oskarżonego o plagiat IP: *.sopot.sdi.tpnet.pl 28.04.04, 22:46
      Takie zachowanie to zwykła głupota!!! Szkoda tylko, że zrobił to profesor z
      dorobkiem i osiągnięciami, a w dodatku prawnik i karnista, więc powinien
      wiedziec najlepiej jakie mogą być konsekwencje...!!! Sam sobie winien...
    • Gość: khmara Moderator!!! Co to robi na forum edukacja? IP: *.icpnet.pl 28.04.04, 23:01
      Dajcie to na forum NAUKA!!!
      • khmara A może dobrze, że to jest na forum edukacja? 29.04.04, 20:18
        Przestroga dla kandydatów na studia prawnicze - wszędzie, ale nie w Gdańsku!!!!
    • Gość: Maciej od ilu lat kradniesz cudze teksty...może od zawsze IP: *.pl / *.enterpol.pl 29.04.04, 09:00
      Chłopek Płachta - poszczególne prace naukowe pewnie też ma od kogoś skrojone -
      skoro w publikacjach naukowych rżnął po kilkadziesiąt stron to co musiało być w
      jego pracy magisterskiej czy doktorskiej . Zatem profesor Obrus ups.. Płachta
      może tak naprawdę wcale nie jest profesorem ???
    • toja3003 drzyjcie plagiatorzy! 29.04.04, 10:10
      twierdze, ze nie jest to jedyny tego typu przypadek.
      Asystent na pracach magisterskich, ktorymi sie "opiekuje"
      robi doktorat; na cudzych doktoratach robi sie swoja
      habilitacje a na habilitacjach promotor robi
      swoja prace profesorska. Piramida dziala.

      Jak kiedys te wszystkie prace (takze z przeszlosci) znajda sie w komputerowych
      bazach danych to komputer powylawia wszelkie plagiaty.
      • Gość: guzwa Re: drzyjcie plagiatorzy! IP: 81.15.255.* 13.05.04, 14:49
        Głupoty gadasz totalne, nie masz pojęcia o pracy naukowej...
    • Gość: Krzys Re: Dymisja dziekana oskarżonego o plagiat IP: 193.19.140.* 05.05.04, 20:20
      Przynajmniej zrezygnował z funkcji (stanowiska)...
    • Gość: magister Re: Dymisja dziekana oskarżonego o plagiat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.04, 22:31
      dobrze sie dzieje, że wyższy stopniem naukowym musi podac źródła z jakich
      korzysta, nawet jeśli są to prace magisterskie, a może nawet badania
      studenckie, może skończy się , że malutcy będą pracować na nazwisko wielkich.
    • Gość: jw walka z patologia IP: *.autocom.pl 10.05.04, 08:44
      www.krasp.org.pl/dok/dok/dokument60.html
      Dokument nr 60/III
      Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich
      Propozycje Prezydium KRASP
      z dnia 30 kwietnia 2004 r.
      w związku z uchwałą z dnia 16 kwietnia 2004 r.
      w sprawie zwalczania niewłaściwych zachowań w środowisku akademickim
      Prezydium Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP) zwraca się
      do rektorów uczelni członkowskich KRASP, a także do rektorów innych polskich
      uczelni o podjęcie działań mających na celu wyeliminowanie z życia
      akademickiego patologii związanych z pisaniem na zamówienie i handlowaniem
      pracami dyplomowymi, a także plagiatami i oszustwami egzaminacyjnymi
      ...........................................
      Wprowadzeniu tych i innych środków zapobiegawczych powinno towarzyszyć
      szkolenie nauczycieli akademickich oraz odpowiednia akcja informacyjna wśród
      studentów.

      Należy podkreślić, że działania zmierzające do zapewnienia właściwych zachowań
      w środowisku akademickim muszą dotyczyć wszystkich i powinny obejmować także
      kontrolę poziomu przygotowania i prowadzenia zajęć dydaktycznych przez
      nauczycieli akademickich.
      -------------------------
      Jak widać z dyskusji o plagiatach na forum gdańskim, i nie tylko gdanskim
      prof i rektorzy po prostu nie sa odpowiednio przeszkoleni i stąd te patologie.
      Rzecz w tym , ze oferowalem rektorom KRASP przeprowadzenie odpowiednich
      szkoleń, ale bez zainteresowania z ich strony. Jak do tej pory. Może się coś
      zmieni ?
      Jozef Wieczorek
      • khmara A kiedy KRASP zajmie się plagiatami profesorskimi? 10.05.04, 19:44
        Myślę, że społeczność akademicką ucieszą równie szczegółowe wskazówki, jak
        zwalczać plagiaty wśród utytułowanych przedstawicieli swiata akademickiego.
        Równie szczegółowe wskazówki, jak zwalczać inne patologie byłyby równie
        przydatne. Podsuwam kolejny temat do dyskusji dla KRASP: jak walczyć z
        nieuczciwymi recenzentami CK.
        • Gość: Profesor W obronie IP: *.wsp.czest.pl 12.05.04, 08:27
          Czy ktos zdaje sprawę z tego jak są pisane prace magisterskie?
          Zwykle pod bardzo scisłym nadzorem promotora.
          Bardzo mało jest w nich własnych mysli dyplomanta.
          W naszej rzeczywistosci jest to najczęsciej praca promotora.
          Wprawdzie nie wiem jak było w tym przypadku.
          • khmara Zdecydowanie przeciw 12.05.04, 16:47
            Gość portalu: Profesor napisał(a):

            > Czy ktos zdaje sprawę z tego jak są pisane prace magisterskie?
            > Zwykle pod bardzo scisłym nadzorem promotora.
            > Bardzo mało jest w nich własnych mysli dyplomanta.
            > W naszej rzeczywistosci jest to najczęsciej praca promotora.
            > Wprawdzie nie wiem jak było w tym przypadku.

            Tak, panie profesorze, są tu osoby, które zdają sobie z tego sprawę. Ale
            seminarium magisterskie trwa dwa lata. Rok to dość czasu, żeby dyplomanta
            nauczyć korzystać z katalogu bibliotecznego, wyszukiwarki internetowej,
            wypożyczalni międzybibliotecznej, żeby nauczyć cytować i sporządzać
            bibliografię i czego tam jeszcze trzeba. A za swoją pracę, w tym
            dziesięciokrotne czytanie tych samych wypocin, jeśli trzeba, promotor jest
            opłacany. Jeszcze raz dla jasności: seminarium magisterskie to dydaktyka, a nie
            praca naukowa promotora.

            Z poważaniem,
            Adiunkt

Pełna wersja