Gość: Henryk
IP: *.ffzg.hr
07.05.04, 13:56
No pewnie, zrobic mu jeszcze pomnik przed wejsciem i codziennie skladac
kwiatki. Wkrotce bedziemy przyznawali tytulu honorowego dziekana, honorowego
rektora, honorowego dyrektora instytutu. Tylko po co? Jezeli nam naprawde
brakuje wybitnych postaci, po kiego czorta je stwarzac na sile?!