jestem zgorszona

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 15:35
Od momentu ropoczęcia egzaminów (od szóstoklasistów! po maturę) na forach i w
mediach tylko jeden temat: CZY SĄ PRZECIEKI, KTO MA PRZECIEKI, JAK ŚCIĄGAĆ,
KTO ŚCIĄGAŁ.
Pięknie sobie wychowaliśmy dzieciaki :(((
Od dwunastolatków po dziewiętnastolatków... pełna aprobata oszustwa :(

A w radiowej Trójce cała audycja o nowoczesnych technikach ściągania - przy
taktownym milczeniu redaktora prowadzącego. Wyłączam radio. Mam dosyć.

Czy egzamin naprawdę już nikomu nie kojarzy się ze sprawdzeniem wiedzy i
umiejętnością opanowania stresu?
    • Gość: maya Re: jestem zgorszona IP: *.crowley.pl 10.05.04, 16:33
      A cczy Tobie nie przyszło na mysl,ze my jestesmy zgorszeni poziomem tych co nas
      egzaminują? Jak można zrobić komus podobne testy co majowe... jak mozna
      pozwolić na przeciek... jak można zrobić jakąś bzdure przy pytaniach? Ja jestem
      tym zgorszona , ze nasi nauczyciele nie bardzo wiedzą co robia i co maja robic,
      nam np. kazali oderwać karty które unieważniaja egzamin... eh jak to świadczy o
      CKE? Podejrzewam że przez te reformy sami ministrowie oświaty czy jak im tam
      nic nie wiedzą! Czuje sie jak królik doswiadczalny!
      • Gość: Majka Re: jestem zgorszona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 18:06
        I ściąganie ma być lekiem na całe zło?!
        Komu robisz na złość?

        • verdana Rzecz niemożliwa. 10.05.04, 18:23
          W prawie rzymskim - nadal uważanym za wzór wszystkich praw istniała
          zasada : "Nie można wymagać od nikogo rzeczy niemożliwych". Nauczenie się przez
          wszystkich - zarówno młodych humanistów, jak i wybitnych matematyków, całego
          programu gimnazjum jest zazwyczaj (a szczególnie dla ludzi już w tym wieku
          ukierunkowanych) niemozliwe. Stąd sciaganie - niewatpliwie w tym wypadku
          moralnie naganne, bo odbiera innym miejsce. Ale z drugiej strony prawnicy
          rzymscy pewnie by młodzież uniewinnili, bo nauczenie się jednoczesnie
          matematyki, fizyki, biologii, historii, chemii , polskiego, wiedzy o sztuce,
          wos-u, geografii - o ile o czymś nie zapomniałam jest niemożliwe!
          I nie jestem zdającą egzaminy nastolatką. Jestem nauczycielką. Byłą. Bo do
          kretyńskich sprawdzianów nie zamierzam nikogo uczyć.
          • Gość: Majka Re: Rzecz niemożliwa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 18:42


            Maturzysta, który zdaje z 3 przedmiotów (w tym 2 wybrane) też, biedak, bez
            ściągania nie może?
    • Gość: eM Re: jestem zgorszona IP: *.markom.krakow.pl 10.05.04, 20:14
      popieram - za sciaganie powinno sie a. upominac - b. po 3 upomnieniach wywalac
      ze szkoly -
      za przecieki, sciagi, na lewo pisane prace, etc. - siedziec -
    • Gość: ilquad reakcja obronna IP: *.limes.com.pl 10.05.04, 20:22
      W szkole nie uczy się myślenia, ale każe zapamiętywać różne informacje,
      traktując dziecko jak plik. Większośc plików ma jednak za małą objętość, by
      pomiescić tę masę niepowiązanych ze sobą informacji, w dodatku działa filtr,
      który każe usuwac wiadomości nieaktualne, nieprawdziwe i przestarzałe,
      niepotrzebne, niepraktyczne i zbędne. Nikt normalny nie uczy się rzeczy, które
      są mu przydatne tylko i tylko na egzaminie z pamiętania tych rzeczy.
      Absurdalnośc polskiego typu edukacji właśnie wynikuje takimi praktykami jak
      ściąganie, kupowanie ocen, fałszowanie świadectw. Bo nikogo nie interesuje, czy
      uczeń coś wie, tylko jaką ma ocenę.
      • Gość: Majka Re: reakcja obronna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 21:32
        A kto zadaje pierwsze pytanie co dzień po lekcjach: CO DOSTAŁEŚ/ŁAŚ?
        A kto zrzędzi, czemu "tylko" 4, 3, 5 (do wyboru)?
        Ilu rodziców pyta, czego się nauczyłeś?
        Kto wpaja dzieciom od pieluszki, że liczy się stopień?
        • Gość: ilquad Re: reakcja obronna? IP: *.limes.com.pl 10.05.04, 22:37
          No właśnie. Trzeba z tym skończyć.
          BTW żadnego pracodawcy nie interesuje zbytnio ocena na cenzurce, ale
          umiejętności.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja