torunwplomieniach Angielska ortografia jest koszmarna 03.07.11, 21:39 E tam, to tylko taka propaganda, że angielski jest łatwy - to skąd taka schizofreniczna ortografia? Bo oni są konserwatystami i nie było żadnej reformy od XIV wieku - no więc stąd taka rozbieżność między słowem pisanym a mówionym. Zapisuje się go dokładnie tak samo, jak się wymawiało w XIV wieku. Schizofrenia istna. Odpowiedz Link Zgłoś
e-ftalo Re: Angielska ortografia jest koszmarna 04.07.11, 02:00 angielski zapis nie jest schizofreniczny,tylko bardzo jasny i wygodny.Nikt tego nie zmieniał nie dlatego że mu się nie chciało,lecz dlatego aby nie robić tej samej głupoty co zrobiliśmy np my ze swoją ortografią,przekręcając wszystkie wyrazy według ułatwionego czytania,tak że nasi sąsiedzi nie mogą tego kompletnie rozczytać(np Czesi,Słowacy). Słowo pisane jest nietykalne,a wymowa to kwestia zasad czytania,osobliwa dla danego języka i niemal wszystkie kraje z wyjątkiem Polski o tym wiedzą.Ale co się dziwić,nasz naród był od zawsze głupi i taki został Odpowiedz Link Zgłoś
torunwplomieniach Jasne, bardzo wygodny 04.07.11, 11:31 Ciekawe tylko dlaczego prawie nikt nie wie, kiedy mówić "ajrak" a kiedy "irak". Odpowiedz Link Zgłoś
torunwplomieniach Spływaj jak ci się Polska nie podoba! 04.07.11, 11:34 Niemiecki ma logiczną ortografię. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi to może lepiej wprowadzić chińskie krzaczki... 06.07.11, 16:02 pewnie to dużo prostsze niż zestaw "przypadkowych" znaków. zapis zbliżony do fonetycznego pozwala "zgadywać" zarówno właściwą pisownię jak i wymowę, zaś zapis nawet z błędem ortograficznym ma szanse pozostać w dalszym ciągu czytelnym. oczywiście pewnie niezmienność reguł ma swoje zalety... ale na przykładzie naszego "ó" śmiem twierdzić że wady znacząco przeważają. Odpowiedz Link Zgłoś
voiceinthedesert Re: Polacy po 40-stce nie znają angielskiego 04.07.11, 18:57 Absolutnie się nie dziwię. Gdy przyjechałem do Polski, ofiarowałem moje usługi w dziedzinie nauki językow. Wyśmiano mnie: "idź ogłoś w radiu, ile masz dyplomów". Taka jest dziś Polska! Zatumaniona! Moje ogłoszenia nauki włoskiego, hiszpańskiego, angielskiego pozostają od pięciu lat bez odpowiedzi. Ani jednej! [i]A przecież to ja jestem expertem, napisawszy antologie literatury w tych językach![i] Klepią się po plecach, skrobią pięty jeden drugiemu ... a jak ktoś coś wie ... to "nie ma habilitacji, albo nie ma etatu"! Idziemy na manowce, jak od wieków! Proszę mi przypomnieć ile lat w ostatnim lat tysiącu Polska zasługiwała na wolność? A w dwuch ostatnich wiekach? Ktoś? Przypomnę wam. Tylko 20 lat jesteśmy krajem wolnym! Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: Polacy po 40-stce nie znają angielskiego 09.07.11, 23:24 voiceinthedesert napisał: >Proszę mi przypomnieć ile lat w ostatnim lat tysiącu Polska zasługiwała na > wolność? A w dwuch ostatnich wiekach? Ktoś? Przypomnę wam. Tylko 20 lat jesteś > my krajem wolnym! Które ta 20 lat masz na myśli? Te po 1918 czy po 1989? Odpowiedz Link Zgłoś
malauchatka Re: Polacy po 40-stce nie znają angielskiego 10.07.11, 12:04 Polska ZAWSZE zasługiwała na wolność, nie zawsze potrafiła ją utrzymać. Mówienie o jakiś tam specjalnych wadach Polaków i ich "specjalnym", "dziejowym" przeznaczeniu podobnie jak wieczne wspominanie klęsk narodowych jest nieporozumieniem, jeśli nie wręcz głupotą. Przypomnij sobie. - kto? w ostatnich latach mówił, że za granicę wyjeżdżają nieudacznicy. - kto? nie patrząc na złożoność problemu, mówi o dziadkach z wehrmachtu i o niemieckiej "opcji" Ślązaków, na użytek doraźnej i głupiej propagandy. - kto? wreszcie macha papierową, szabelką nacjonalizmu i szowinizmu. UWAŻAM, że temat znajomości angielskiego przez Polaków +40 jest wydumany i niepotrzebny, kto potrzebuje się nauczy mając +100, kto nie zechce nie nauczy się mając -20. To jest moja ostatnia wypowiedź na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
kaorla_k13 Re: Polacy po 40-stce nie znają angielskiego 17.07.11, 11:12 To nieprawda,że wiek jest przeszkodą.Najważniejsze są chęci i motywacja. Ja po 50tce chodzilam na kurs unijny z paniami w różnym wieku na kurs angielskiego i nie chwaląc się bylam jedną z lepszych. Potem sytuacja zmusila mnie do nauki niemieckiego, uczylam się sama niezbyt systematycznie ,pojechalam do Niemiec i powiem szczerze bylo dosyć cięzko. Caly czas się uczę,niezbyt systematycznie niestety,ale już potrafię plynnie i poprawnie mówić. Naprawdę więc nie wiek jest przeszkodą! Oczywiście trochę talentu językowego trzeba mieć, bo np mój brat bardzo zdolny do innych rzeczy nie mógl się nawet nauczyć rosyjskiego. Generalnie więc chęci,praca, praca,praca! Odpowiedz Link Zgłoś
petronelka_net Polacy po 40-stce nie znają angielskiego 19.07.11, 10:56 O czym my mówimy?! Osoba w wieku lat 40 maturę robiła ok. 1990, do szkoły średniej natomiast szła w roku 1986...chyba niewielu komentujących zdaje sobie sprawę z faktu, że było to parę lat zaledwie po stanie wojennym, czasie, gdy paszporty deponowane były na milicji i problem był z wyjazdem do tzw. "cyrków bratnich", w których nie mówiło się językiem zgniłych imperialistów... ponadto umiejętnośc posługiwania się językiem obcym swobodnie to nie wykucie na blachę słówek i zasad gramatyki na jakimkolwiek kursie, należy mieć kontakt z żywym językiem, a to już stanowi spory problem dla 40 latka, obciążonego rodziną i co miesiąc dopinającego budżet domowy na siłę. Nie wchodzi tu już w grę wymiana studentów, stypendia naukowe, itp., dostępne wyłącznie dla młodych. Poza tym na szczęście nie wszędzie wymagany jest wyłącznie język angielski, można się swobodnie posługiwać np. niemieckim. Odpowiedz Link Zgłoś
malauchatka Re: Polacy po 40-stce nie znają angielskiego 19.07.11, 13:26 Trochę mi Ciebie szkoda Petronelko! Zamiast marudzić przysiądź, fałdów i się naucz w niezbędnym zakresie. Po czterdziestce dwujęzyczna nie zostaniesz ale w niezbędnym zakresie możesz opanować dowolny język. Odpowiedz Link Zgłoś
paterka Polacy po 40-stce nie znają angielskiego 06.03.12, 19:41 Od podstawówk do końca studiów, uczyłam się języka rosyjskiego. Coś tam, coś tam pamiętam. W średniej szkole doszedł język niemiecki. Na studiach za swoje zaczęłam uczyć się języka angielskiego. Jestem prawie 40+. Od kiedy pracuję (zaczęłam zaraz po studiach), a pracowałam w dużych i małych firmach prywatnych, teraz pracuję na uczeli państwowej (w administracji), nie było ani jednej sytuacji, by którykolwiek język był mi potrzebny. Ani razu. Za to kilka razy zdażyło mi się być na wycieczkach zagranicznych. I tak sobie myślę, że dla tych kilku tygodni za granicą, gdzie język angielski poza lotnistkiem przestał być tak bardzo powszechny, szkoda było całego wysiłu włożonego w naukę. Język nie używany szybko wietrzeje. A być ciagle na podgrzaniu, ciągle odświeżać słówka, aby błysnąć ..... no właśnie po co? Sztuka dla sztuki. Szkoda, że wszyscy ci, którzy tak bardzo martwią się o naszą znajomość języka angielskiego nie widzą, jak coraz nędzniejszy poziom języka ojczystego wykazujemy. Czy w kontekście wycieczek zagranicznych język angielski jest językiem uniwersalnym? Można polemizować. Tam, dokąd latam, język hiszpański jest językiem wiodącym. Nieznajomość hiszpańskiego w ameryce łacińskiej bardziej doskwiera, niż nieznajomość angielskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: Polacy po 40-stce nie znają angielskiego 07.03.12, 12:37 dokładnie tak jak piszesz. powiem więcej w polsce trudno o gratyfikacje za kwalifikacje. i to nie tylko chodzi o nepotyzm, ale także o to że większość firm to proste biznesy i najbardziej skomplikowana sprawa to rozliczenie VAT. Odpowiedz Link Zgłoś
paterka Polacy po 40-stce nie znają angielskiego 06.03.12, 19:45 Uciekło - doprecyzowuję - w pracy ani razu nie był mi potrzebny język obcy. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna.briana Re: Polacy po 40-stce nie znają angielskiego 06.04.12, 06:39 W mojej pracy potrzebne sa piekne piersi. Angielski, niemiecki i cala reszta przychodzi latwo. Odpowiedz Link Zgłoś
71tosia filmy? 11.04.12, 07:53 Nietrudno zauwazyc ze znajomosc jezyka zwiazana jest z czestoscia jego uzywania, wystarczylaby w telewizji fimy w wersji orginalnej i ze znajomoscia angielskiego byloby znacznie lepiej. A co do straty czasu na nauke jezykow, oczywiscie mozna i tak na to patrzec skoro jezyk obcy okazal sie malo przydatny w zyciu zawodowym. Ale podam przyklad mojej ciocia, ktora Francuskiego uczyla sie na prze wojna na pensji, i do konca dlugiego zycia czytala literature francuska jedynie w orginale, tak dla siebie i wlasnej rozrywki. To po prostu jest przyjemne. Odpowiedz Link Zgłoś
bkkpriv Re: Polacy po 40-stce nie znają angielskiego 18.04.12, 18:21 Ja zająłem się handlem walutami. Zobaczcie jak mi to wychodzi! Do tego nie potrzeba znajomości angielskiego. waluty-exchange.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
tacx Re: Polacy po 40-stce nie znają angielskiego 26.04.12, 10:04 > Bardzo łatwo " dzisiaj " dziwić się że po czterdziestce polak nie potrafi poroz > umiewać się w języku angielskim A dzisiejsza młodziez potrafi? Może na zasadzie "wyszłem poszłem" ale już sklecić poprawne zdanie w którym wyrazimy naprawdę to co chcemy to juz jest kłopot. przed chwilą w 'tevu' widziałem gimnazjalistkę która stwierdziła ze angielski jest prosty.... Tylko skąd tyle szkół za które płacą grubą kasę, korepetycji, ofert szkolenia? Otóż angielski jest jednym z najtrudniejszych dla Polaka języków europejskich jeśli wyłączymy języki wyrosłe z grupy języków baltyjskich - w tym węgierski. To że nie ma tam zbyt wiele fleksji to tak naprawdę pułapka łatwości na którą dają się nabierać początkujący i nieświadomi tego co ich czeka gdy zaczną ten jezyk studiować dokładniej. Masa frazalnych, przyimki, przedimki, określniki, modalne.... To wszystko dla Polaków bywa zwykle czarną magią a i studenci filologii czasem robią proste błędy. będąc wiele lat temu uczniem liceum miałem dobry kontakt zarowno z germanistką jak i anglistką. Obie przynały że niemiecki jest po prostu językiem znacznie łatwiejszym do zrozumienia dla Polaka. Nie wiem skąd to przekonanie o tym ze jezyk angielski jest prosty i że każdy się moze go nauczyc? Dzisiejsi młodzi ludzie rozkładają ręce nad rosyjskim mimo że dla Polaka powinien być to język do opanowania w rok przy tym co oferuje dziś komputer w zakresie nauki słówek. A tu nic... ciągle czytam ze trudno i trudno.. No dlatego trudno że młodzi dziś nie mieli najczęściej kontaktu z tym jezykiem jaki mieli ich rodzice czy dzisiejsi 30latkowie. Dokładnie tak samo jest z angielskim. zresztą dochodzi jeszcze kwestia sposobu nauczania i kwestia zapominania. Moja babka mieszkała kilka lat w Indiach i po angielsku jak na tamte wojenne lata mówiła całkiem dobrze zważywszy ze nie miała nauczyciela. Dziś już pamieta tylko jak się śpiewa hymn brytyjski i jakies pojedyncze wyrazy. Takie życie po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
cbie Re: Polacy po 40-stce nie znają angielskiego 11.09.12, 12:31 Wszystkich, którzy studiują lub odbywają szkolenia, kursy online zapraszam do wzięcia udziału w badaniu dotyczącym rynku e-usług w Polsce. Oto link do badania: www.surveymonkey. com/s/PPA1K (usunąc spacje) Wyniki badania zostaną wykorzystane w celach naukowych, badanie jest anonimowe. Po jego zakończeniu książka dla każdego :) Centrum Badań i Ekspertyz Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach Odpowiedz Link Zgłoś
lucas666 Polacy po 40-stce nie znają angielskiego 11.09.12, 19:46 Ludzie uczcie się języków, to jak bedzięmy po 40stce nie będziemy zanizac sredniej. Ja osobiscie polecam www.www.speak.pl - naprawde skuteczny kurs angielskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
alisia94 Re: Polacy po 40-stce nie znają angielskiego 14.09.12, 13:29 Coraz więcej czterdziesto- i więcej latków chce się uczyć języków. Moja mama chodzi na angielski w Grójcu. Dla zainteresowanych Ul. Kasztanowa 2a szkoła Masters www.masters.edu.pl Pozdrawiam i życzę więcej chęci :) Odpowiedz Link Zgłoś