Jaką szkołę/metode wybrać? angielski szaawansowany

13.09.11, 16:37
Witam. Co mi doradzicie w kwestii dokształcenia się w angielskim? jestem pracującą i dorosłą. Odwiecznie - od dobrych kilki lat--mój poziom oscyluje w okolicach upper-inter, fc, pomiędzy b2 a c1:). Czytam trochę tekstów-nawet dosc powaznych, rozumiem radiowe wiadomosci, ale z mówieniem jest słabo. Nie mam zadnego kontaktu z jezykiem i strasznie boje sie mówic. mam blokadę, mam wrazenie ze na studiach mówilam lepiej niz teraz (mimo ze mniej rozumiałam)
pewnie dosc powszechny przypadek. Wstyd mi ze od tylu lat nie moge sie nauczyc tego jezyka biegle. Jaki typ nauczania byscie radzili? Nie zalezy mi na fc ani papierku, póki co.Chce sie przełamac z mówieniem - ipare osób doradzało mi krytykowanego czesto Callana- bo się tylko mówi. ale sama nie wiem...
    • candoenglish Re: Jaką szkołę/metode wybrać? angielski szaawans 13.09.11, 21:33
      A nie myslalas o zajeciach indywidualnych? Przypadkiem tak sie sklada, ze takie kursy prowadze, wiec moze to zabrzmiec jak autoreklama, ale obiektywnie wydaje mi sie to najlepszym rozwiazaniem. Osoby z blokada w mowieniu niewiele skorzystaja na zajeciach grupowych (tzn. skorzystaja ale wlasnie biernie, w rozumieniu, natomiast nie ma impulsu zeby sie przelamac do mowienia, znam takie przypadki :) ). Callana na tym poziomie zaawansowania nie polecam, tam ucza reagowac jezykowo (cos a'la tresura, ale bez negatywnego wydzwieku), a nie wyrazac wlasne mysli. A na spotkaniu 1-na-1 po prostu nie da sie nie mowic... no i atmosfera jest bezpieczna, nikt cie nie bedzie oceniac, a lektor - to tak jak lekarz, przyzwyczajony do takich przypadkow ;)
      Oczywiscie wiele osob chwali sobie tez wyjazdy zagraniczne, ale to juz nie na temat...
      Alternatywnie i za darmo, zawsze mozna poudzielac sie anonimowo na anglojezycznych forach, albo mowic do lustra :) Mowie serio. Niestety lustro cie nie poprawi i nie wytlumaczy...
      • estolatek Re: Jaką szkołę/metode wybrać? angielski szaawans 23.10.11, 17:03
        candoenglish napisała:

        > A nie myslalas o zajeciach indywidualnych? Przypadkiem tak sie sklada, ze takie
        > kursy prowadze, wiec moze to zabrzmiec jak autoreklama,

        Po tym co napisałać dochodzę do wniosku, że nie jesteś filologiem angielskim. Nie miałaś styczności z fonetyką, fonologią, pedagogiką, propedeutyką, partiami neurologii, dotyczącymi tego jak działa mózg.
        "Lekcje indywidujalne" całkowicie nie poddacą werfikacji nauczyciela. Przełamać mówić się po angielsku autorka wątku pragnie wśród ludzi, a nie na "boku", bo wśród ludzi będzie się posługiwała angielskim. To dość proste zadanie dla nauczyciela, który ma podstawy.
        Masz duże braki teoretyczne, ale wypowiadasz się autorytatywnie. Speech is silvern, but silence is golden. Nie będzę sprawdzał tego Twojego angielskiego, by sprawdzić co on wart.
        • kociamama Re: Jaką szkołę/metode wybrać? angielski szaawans 03.11.11, 23:27
          A po co ta krytyka?

          Niektórzy są nieśmiali i potrzebują najpierw zajęć one-on-one, żeby w ogóle zacząć mówić. A jak ktoś nie jest nieśmiały, to zajęcia sam na sam są najszybszą opcją.

          Nauka grupowa ma swoje zalety, ale i indywidualna.
          Może jeszcze napisz, że ma wyjechać zagranicę, bo inaczej się nie nauczy;>

      • estolatek Re: Jaką szkołę/metode wybrać? angielski szaawans 23.10.11, 17:05
        candoenglish napisała:

        > A nie myslalas o zajeciach indywidualnych?
        c=dz w mojej odpowiedzi.
    • szymianka21 Re: Jaką szkołę/metode wybrać? angielski szaawans 21.09.11, 13:50
      hmm, ja jestem zadowolona z Leader School. Zajęcia prowadzone są bardzo profesjonalnie. Po roku nauki w tej szkole z całą pewnością mogę ją wszystkim polecać :)
      • motylkowa07 Re: Jaką szkołę/metode wybrać? angielski szaawans 09.01.12, 19:01
        Jesli o mnie chodzi to ja mogę polecic Speakup. Widze ze sporo osób poleca własnie tez ta szkołe, chociazby ze wzgledu na cene za kursy jak i efekty nauczania.
    • brms Re: Jaką szkołę/metode wybrać? angielski szaawans 27.09.11, 14:12
      Zdecydowanie zajęcia indywidualne. Callan na poziomie B2-C1 to pomyłka, nawet jeśli "cały czas się mówi". Polecanie szkoły językowej też jest niepraktyczne, bo kurs zależy od konkretnego lektora. Często native speakerzy to osoby, które z edukacją, nauczaniem języka, niewiele mają wspólnego. Z własnego doświadczenia powiem, że lepiej mieć zajęcia z polskim profesjonalnym lektorem, więcej skorzystasz i on już będzie wiedział, jak Cię odblokować. Ale najważniejsze jest to, żeby to była osoba przygotowana merytorycznie, jest mnóstwo ciekawych i dobrze funkcjonujących metod. Porównując to z nieprzygotowanym nativem, albo się chodzi do dobrego psychologa, albo smarka w rękaw koleżanki, zależy jak chcesz potraktować swoją sprawę.
    • rotkaeppchen1 Re: Jaką szkołę/metode wybrać? angielski szaawans 28.09.11, 10:30
      Skoro biernie znasz jezyk na niezlym poziomie, musisz zaczac mowic - przelamiesz blokade, ktora juz nie wroci, musisz tylko nabrac praktyki. W czasie urlopu wyjedz do WB, USA, Australii, w kazdym razie tam, gdzie trzeba mowic po Angielsku i gdzie dla rozmowcow angielski nie jest jezykiem obcym. 3-4 tygodnie przebywania w srodowisku anglojezycznym i bedziezs mowic plynnie. Mowie z doswiadczenia, z tym, ze u mnie chodzilo o niemiecki.
    • aquamati Re: Jaką szkołę/metode wybrać? angielski szaawans 28.09.11, 17:11
      może spróbuj również czegoś takiego jak konwersacje z lektorem- native speakerem przez skype w english-by-phone to zdecydowanie pomoże Ci w rozwinięciu mowy, a więc aktywnej strony języka.
      • fragomenik Re: Jaką szkołę/metode wybrać? angielski szaawans 24.10.11, 02:50
        Widzę, że ktoś już wspomniał ;), miałem również napisać o tej szkole, jeżeli chcesz to na początku można spróbować tam bezpłatnej rozmowy testowej, ocenisz czy Ci się podoba i przy okazji dowiesz się jaki jest Twój poziom znajomości języka.
    • angrusz1 To kwestia ceny i woli 29.09.11, 07:30
      Do radykalnagospodynidomowa :

      Można płacić grubą kasę i wynająć native speakera ale można za darmo podczas prac domowych mówić do siebie , wkoło powtarzać , ryć nowe słówka , w drodze na przystanek , po cichu w autobusie .
      Ciągle .
      Otylia Jędrzejczak też nie cały czas spędza na basenie z trenerem ale jednak jest , była po kilka godzin w wodzie i machała rękami , ciągle to samo i to samo aż do perfekcji .
      No i będą rezultaty .

      To tylko durnie spodziewają się, że są jakieś metody, które bez wysiłku uczącego się spowodują , że umiejętność mówienia np po angielsku wejdzie sama do głowy .
      • rotkaeppchen1 Re: To kwestia ceny i woli 29.09.11, 08:58
        Ale jej nie chodzi o znajomosc jezyka, czy nawet umiejetnosc mowienia, tylko o blokade, otwarcie sie, poslugiwanie jezykiem w praktyce a o to trudno samemu. Dlatego moim zdaniem wyjazd jest najlepsza metoda, lub znalezienie native speakera, za jedno i drugie trzeba placic, wiec wyjazd wydaje sie byc bardziej interesujaca opcja.
        • spec24 Re: To kwestia ceny i woli 30.09.11, 13:24
          jeśli jest szansa na wyjazd, to faktycznie warto. Jeśli nie, to uważam, że nie ma innej rady jak powolne przełamywanie się poprzez ćwiczenia. Myślę, że warto sporo czytać, by móc poczuć się możliwie pewnie przed konwersacją, ale przede wszystkim trzeba próbować mówić! Ktoś wyżej pisał o english-by-phone - sprawdziłem, bo nie lubię jak próbuje mi wciskać kit i przyznam, że nie jest to najgorsze rozwiązanie. Polega to na rozmowie z native speakerem rzez Skype, tak więc siedzisz spokojnie przed komputerem i mówisz - myślę, że jest to znacznie mniej stresujące niż tradycyjna rozmowa. Na ich stronie można wypróbować to za darmo - warto spróbować.
    • marlon1988 Re: Jaką szkołę/metode wybrać? angielski szaawans 30.09.11, 14:47
      Dobrze jest poczytać w Internecie o wszystkich metodach i samemu zadecydować, która najbardziej odpowiada. Ja szukając szkoły rok temu posłuchałem się internetowych rad i nie załuję. Wybrałem Leader School i to był dobry wybor. Wczesniej zmienialem szkoły bo lektorzy często olewalii kursantow i nie czulem zadnych postepow. Po roku nauki w LS czuje się zdecydowanie pewniej w mowie i piśmie, moze za rok uda mi sie zawalczyc o FCE;p
      • kamilabarska Re: Jaką szkołę/metode wybrać? angielski szaawans 27.01.12, 18:53
        Dobrze mówia o Speak'up, wiec też na Twoim miejscu przyjrzałabym sie tej szkole.A ciezko jest powiedziec co tak naprawde jest odpowiednie dla kazdego jesli chodzi o naukę jezyka.
      • oplki Re: Jaką szkołę/metode wybrać? angielski szaawans 03.02.12, 14:36
        Oj tych ofert jest zbyt wiele
    • no_beso_sapos Re: Jaką szkołę/metode wybrać? angielski szaawans 03.10.11, 12:05
      Na to jest tylko jedna skuteczna rada - kompletnie "zalać się" angielskim;))) A więc: seriale, codziennie, bez lektora, bez napisów, ewentualnie na początek z napisami ang. (nie przypadkiem mówię seriale - na początku będzie ci pewnie trudno, ale ok. któregoś tam odcinka z kolei nagle złapiesz akcent aktorów, specyficzne słownictwo itd - ważne jest continuum, słuchać, oglądać, nie raz na tydzień, przynajmniej co drugi dzień). Dalej, robiłabym sobie codziennie prasówkę na necie (możesz czytać msn.com albo jakiś celebrity gossip, lekki temat i słownictwo takie jakim operuje się Anno Domini 2011, a nie archaizmy z powieści Dickensa i sióstr Bronte). I wreszcie - audiobooki. Świetnie ćwiczą słuchanie, grunt żeby były w miarę proste i współczesne. Ja tak "przeczytałam" całą serię TrueBlood Charlaine Harris (do ściąnięcia w sieci, południowy akcent lektora na początku trochę przeszkadza, ale szybko można przywyknąć;)). Jeśli będzie ci tego wszystkiego mało, możesz umówić się ze studentem na konwersacje (tylko zaznacz, że chcesz mówić i ma cię ciągnąć za język ile wlezie). 3 miesiące i będziesz wymiatać;) Jeszcze jakby ci się udało, gdzieś wyjechać żeby pogadać i nabrać pewności siebie, byłoby super. Tylko nie zawracaj sobie głowy gramą, na B2/C1 i tak na pewno jesteś już na bdb poziomie, nie musisz wcale być 100% perfekcyjna.
      • no_beso_sapos Re: Jaką szkołę/metode wybrać? angielski szaawans 03.10.11, 12:12
        PS - przypomniał mi się stary żart mojej pani metodyk ze studiów. Na language anxiety czyli lęk przed mówieniem, najlepszą metodą jest setka wódki przed konwersacją;) Rozluźnione mięśnie i piękny akcent gwarantowany:D
    • your.miminka Re: Jaką szkołę/metode wybrać? angielski szaawans 04.10.11, 15:37
      Miałam podobną sytuację jak Ty. Bałam się wydusić z siebie słowo, bo miałam świadomość, na jakim poziomie jest mój język i bałam się ośmieszenia... Kurde, straszne uczucie, kiedy wiesz, co i jak powiedzieć, a w głowie ustawiasz sobie zdania, których wymowę znasz, a one nie przechodzą Ci przez gardło... :/ Postawiłam na bezpieczną dla siebie metodę i zdecydowałam się na kursy online (zdecydowałam się na nich sklep.edustacja.pl/do/index.jsp). Komputer, lektor i ja :) Czasem wyobrażam sobie, ze po prostu rozmawiam z komputerem :) Ja sobie stopniowo przełamuję barierę mówienia w obcym języku i powiem Ci, że jak zdarzają mi się podobne sytuacje, jak ta, którą opisałam Ci wyżej, czasem już zaczynam czuć chęć odezwania się. :) :)
      Tobie też się uda! :)
      • kaka-dum ja dostałam kurs w prezencie... 02.11.11, 14:38
        Moja mama, wielka fanka zakupów grupowych kupiła mi w najlepszej wierze: gruper.pl/x.php/1,7502/Cala-Polska-MMI-Group-Sp.-z-o.o.-miesieczny-kurs-angielskiego.html myślałam, że ją prześwięcę :) na szczęście trafiłam na na prawdę przyjemną kobitkę, z którą mam konwersacje, także jest bardzo OK. Chyba nawet mogę polecić, jeśli ktoś szuka :)
    • pieciak11 Re: Jaką szkołę/metode wybrać? angielski szaawans 19.11.11, 10:53
      Myślę, że na stronie:
      fiszki angielskie
      znajdziesz coś dla siebie. Spośród ponad 4 tysięcy fiszek na pewno wybierzesz coś co Cię interesuje. Można znaleźć fiszki do nauki słownictwa na certyfikat FCE. Ja się właśnie tym sposobem przygotowywałem do egzaminu FCE i z efektu jestem bardzo zadowolony.
    • motylkowa07 Re: Jaką szkołę/metode wybrać? angielski szaawans 13.01.12, 19:25
      A moze rozwiniesz troszkę to co napisałes i podasz cene za kurs skoro tak zachwalasz ta szkołe ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja