Dodaj do ulubionych

Aż 68 proc. gimnazjalistów nie chce karania za ...

24.01.12, 16:48
Najlepiej w polsce zakazac wszystkiego, ludzi na lancuch cala polske ogrodzic drutem kolczastym i sprzedawac biety zagranicznym turystom zeby popatrzyli jak wyglaga polski cyrk i zoo
Obserwuj wątek
      • rikol Re: Aż 68 proc. gimnazjalistów nie chce karania z 24.01.12, 18:38
        Bardzo dobrze. Marihuana ma zastosowanie medyczne, np. dziala przeciwbolowo u osob z rakiem. cZemu z tego nie skorzystac? Nawet w USA niektore stany zezwalaja namedyczne uzycie.

        Marihuana zostala zdelegalizowana w USA pod naciskiem koncernu DUPont, produkujacego plastik. Zanim masowo zaczeto uzywac plastiku, uzywano papieru i materialow produkowanych z konopii wlasnie.

        W Anglii wlasnie naukowcy oglosili, ze grzyby halucynogenne lecza depresje. Oczywiscie sa nielegalne, bo grzyb jest za darmo, wystarczy raz go zjesc i depresja mija. Natomiast leki antydepresyjne bierze sie latami - przemysl farmaceutyczny zarabia.

        Czemu legalny jest alkohol, niech mi ktos przypomni?
    • jakas-nazwa Aż 68 proc. gimnazjalistów nie chce karania za ... 24.01.12, 17:55
      Jestem za legalizacją narkotyków. Osobiście mam głęboko w poważaniu sam problem - ja nie biorę, brać nie zamierzam, głupia nie jestem.
      A ci którzy wpadli w nałóg? Wybaczcie, ale to ich problem, byle nie byli leczeni z publicznych środków.
      Natomiast nie rozumiem, czemu państwo podnosi podatki od wszystkiego, zamiast zalegalizować narkotyki (sprzedaż od 18 lub 21 lat na przykład) i obłożyć wysoką akcyzę.
    • pendrek_wyrzutek Wrzucanie do jednego worka? 24.01.12, 18:11
      Są różne narkotyki, kawa i czekoloda to też
      narkotyki (zawierają psychoaktywne alkaloidy)

      Jest ogromna różnica między marihuaną a heroiną
      czy LSD.

      I dlaczego w ankiecie nie można wybrać -
      "znasz kogoś co zażywa narkotyki i nie ma
      żadnych problemów"? Dlaczego?
    • troll_bagienny A kogo obchodzi opinia gimbusów? 24.01.12, 18:22
      Toż to najgorszy wiek. Małolaty w gimnazjum są jak seria bomb z opóźnionym zapłonem. To kompletne fricki i bezmózgi, są jak gąbka chłonąca całe zło świata. Palenie zioła, picie wyskokowych trunków, przy czym piwa nie nazwaliby nigdy alkoholem, traktują je raczej jako coś nieco mocniejszego od redbulla, seks bez zobowiązań i od przypadku do przypadku, imprezy-rozpierduchy, agresja wobec otoczenia, ubliżanie dorosłym, skłonność do popełniania przestępstw takich, jak pobicia, gwałty, kradzieże, włamania i wszelkiej maści zachowania destrukcyjne (w tym autodestrukcja). Jak można opierać się, bo chyba GW próbuje szukać kolejnego głosu poparcia w społeczeństwie odnośnie legalizacji miękkich narkotyków, na opinii bandy nieopierzonych podrostków, którym mózgi niszczą gry komputerowe, Facebook, MTV i reality shows? To jakiś żart? Marycha była, jest i będzie dragiem silnie uzależniającym. Równie dobrze można popierać cyjanek potasu jako prawie zupełnie nieszkodliwy w mikroskopijnych ilościach. Marycha bywa wstępem do ciekawszych "dopalaczy", a skutki uzależnień widujemy codziennie. Póki żył Kotański, narkomania była bardzo medialna i w TV roiło się od programów poruszających ten problem. Teraz mamy narkomanię przyczajoną. Palenie zioła jest trendy, do tego hasełko "JP" i heja, do przodu, z buta. Polityków pokroju Palikota i jemu podobnych kretynów nawołujących do legalizacji marihuany należałoby w trybie nadzwyczajnym i superszybkim usunąć z parlamentu, a nawet kraju, bo popierając wiadome przestępstwo, są oczywistym zagrożeniem dla obywateli tego państwa. Nie tylko dilerzy powinni wisieć na jajach, zanim zdążą sprzedać jakiemuś dzieciakowi choćby pół grama staffu, solidny wpie...należy się każdemu, kto popiera i daje przyzwolenie na demoralizację młodych ludzi poprzez hasła udające hymn wolności, a w rzeczywistości napędzające rynek handlarzy wszelakim ogłupiającym śmieciem. Dawniej dostawało się w pysk od ojca czy matki za spalenie Marlboro, a dziś każe się dzieciakom wypełniać ankiety na temat prawa do posiadania i palenia maryśki. Liberalizm, jak ta lala. Co dalej?
    • j-agat Aż 68 proc. gimnazjalistów nie chce karania za ... 24.01.12, 18:33
      Oto żałosna i smutna ocena rodziców tych dzieci.Jeśli dzisiaj wasze dzieci takie mają poglądy / i zainteresowania/ to zobaczycie jak będą wyglądały wasze dni w starszym wieku,kiedy właśnie od tych dzieci będziecie potrzebowali pomocy !!! Strach pomyśleć . Ja będę już po "tamtej stronie" bo mam 80 lat,ale wy ?...
    • amkkmp Aż 68 proc. gimnazjalistów nie chce karania za ... 24.01.12, 18:53
      Legalizacja (nie tylko depenalizacja) to utrudnienie dzieciakom dostępu do narkotyków. Gdyby marihuana była legalna, to jej dilerzy mogliby zwinąć interes, bo nagle okazałoby się, że na jej sprzedaży można zarobić tyle, co na handlu natką pietruszki (słyszał ktoś o dilerach natki pietruszki?) Natomiast zdecydowana większość legalnych sklepów kategorycznie odmawiałaby sprzedaży narkotyku osobom nieletnim w obawie przed konsekwencjami, bo zysk niewielki, a ryzyko duże. Obecnie dilerzy ryzykują, ale zyski są dużo większe (bo roślina, która mogłaby rosnąć praktycznie jak chwast może kosztować astronomiczne pieniądze). Co gorsza to ryzyko wręcz maleje gdy diler sprzedaje narkotyk dzieciakowi, bo przecież nie jest on policjantem pod przykrywką.

      Sam narkotyków nie używam i używać nie mam zamiaru, ale uważam że tylko pełna legalizacja wszystkich narkotyków pozwoli na kontrolę ich obrotu (polegającą między innymi właśnie na trzymaniu dzieci z dala od narkotyków), bo delegalizacja to przekazanie kontroli mafii. Al Capone byłby nikim, gdyby nie prohibicja. Na błędach należy się uczyć, a nie je powtarzać.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka