Gdzie w Katowicach lub w granicach aglomeracji...

20.08.04, 09:46
można uczyć się języka norweskiego?? Jeśli znacie jakąś szkołę języków
obcych, w której uczą tego języka dajcie znać.

Z góry dziękuję.
Zaq28
    • zaq28 Re: Gdzie w Katowicach lub w granicach aglomeracj 23.08.04, 09:22
      podbijam temat
    • Gość: Richelieu* Re: Gdzie w Katowicach lub w granicach aglomeracj IP: 195.117.90.* 24.08.04, 17:24
      zawsze w empikach można, gdy będziesz mieć fata wtedy nawet do grupy
      kilkuosobowej możesz trafić, a tym samym mniej płacić

      i w okolicy Katowic nie ma żadnej aglomeracji
      • zaq28 Re: Gdzie w Katowicach lub w granicach aglomeracj 27.08.04, 14:13
        a to ciekawe z tą aglomeracją?? :) od malego uczono mnie o aglomeracji
        katowickiej (śląskiej) i o konurbacji górnośląskiej. I dziwi mnie, ze ktos kto
        mieszka na Gornym Slasku (sadzac z Twojego IP) opowiada takie rzeczy.

        Pozdrowienia

        ZAQ
        • Gość: Richelieu* Re: Gdzie w Katowicach lub w granicach aglomeracj IP: 217.98.107.* 27.08.04, 16:28
          ! dlaczego sądząc z mojego IP?

          mówi się o aglomeracji katowickiej choć jest to określenie dziwne, bo nie
          odzwirciedla wcale stanu faktycznego. Nie ma granicy, przynajmniej rozmytej,
          pomiędzy aglomeracją i konurbacją jeśli chodzi o Katowice i okolice. Chorzów,
          Sosnowiec, Tychy i Siemianowice to wcale nie małe miasteczka satelickie, a
          takimi są właśnie miejscowości okalające miasto-centrum aglomeracji, np.
          Warszawa. A to, że czasem pojęcia są różnie używane bez patrzenia na ich
          znaczenie to raczej normalna medialna moda.


          i co z tym norweskim? uczą w empiku? bo się rozgadałam nie na temat ;)
          • zaq28 Re: Gdzie w Katowicach lub w granicach aglomeracj 28.08.04, 00:09
            nie istotne z tym IP :)

            Proponuje jednak poczytać male co nie co o pojęciach aglomeracji i konurbacji.
            Nie wiem czy obiło Ci się o uszy pojęcie takie jak aglomeracja
            policentryczna :), ale nie o tym miałem pisać. Niestety w Empiku nie uczą
            norweskiego, ale robi to szkoła "Świat bez granic"
            www.swiatbezgranic.pl/europ.html
            Tak wiec udalo mi sie znaleźć taka szkołe w Katowicach
            • Gość: Richelieu* Re: Gdzie w Katowicach lub w granicach aglomeracj IP: 217.98.107.* 28.08.04, 02:07
              jak to nieistotne z IP, coś następny w posiadaniu
              grr

              aglomeracja policentyczna, racja, tyle że to to samo co konurbacja. Określenie
              aglomeracja mono wskazuje na dominantę jednego miasta, użycie określenia
              aglomeracja katowicka wskazywałaby na dominantę właśnie Katowic, a Katowice nie
              dominują nad innymi miastami w takim stopniu jak Warszawa nad Pruszkowem i
              Wołominem, hehe. Można nawet powiedzieć, że Katowice poza liczbą ludności i
              urzędami centralnymi nie posiada innych funkcji centralnych. A stolica
              aglomeracji katowickiej powinna być stolicą, a nie zapyziałym meijscem gasnącym
              po 22. Dlatego oczywiście masz rację, że istnieje aglomeracja poli, ale w tym
              wypadku trzeba by nazywać nasz twór aglomeracja policentryczna katowicka, co
              jest długie, nie wskazujące właściwie, więc głupie. Nazewnictwo więc, ale
              kontrowersyjne, bo mieszkańcy okolicznych miast niekoniecznie odczuwają
              przynależność do "aglomeracji katowickiej". (mając na uwadze, że aglomeracja to
              aglomeracja monocentyczna, a konurbacja to aglomeracja policentyczna. Jeśli
              wymyślono osobną nazwę to po co komplikować). A przynależność ta będzie miała
              coraz słabszą na szczęście, ale nadal ostrą granicę pomiędzy Szopienicami a
              Sosnowcem, hihi

              Świat bez granic?
              że też skleroza na starość, zapomniałam o niej
              wiesz kto tę szkołę prowadzi? syn b. rektora UŚ. To se chłopak wpadł na pomysł
              i zareklamował sławnym nazwiskiem
              1700 za semestr.. masz Ty chłopie determniację, nie lepiej dziś zacząć uczyć
              się chińskiego? taki potrzebny się wydaje za kilka lat. Cena ta sama.
              Choć z drugiej strony mam znajomego pracującego w Norwegii (jest technologiem
              drewna, czy coś takiego), pracuje w zawodzie, a nie zbiera jagód jak to zwykle
              Polacy w Norwegii czy Szwecji i jest nieustannie od 10 lat zachwycony.
              • zaq28 Re: Gdzie w Katowicach lub w granicach aglomeracj 28.08.04, 08:23
                Ja wiem, ze aglomeracja policentryczna to to samo co konurbacja :) Coś mnie tam
                na tych studiach wyedukowali :) Ja mysle, ze wszystkie te roznice w
                nazewnictwie wynikaja z tego, ze Katowicom bardzo odpowiadaloby bycie w centrum
                zainteresowania natomiast pozostale miasta wola jednak nazwe aglomeracji lub
                tez konurbacji slaskiej.Stosujmy wiec pojecie aglomeracji slaskiej, nikt nie
                bedzie sie czul dotkiety, no moze z wyjatkiem Katowic ;)hehe

                Widze, ze mieszkasz w Katowicach a pracujesz w Gliwicach to tak samo jak ja :)

                A co do jezyka to kosztuje tylko 1000 zł. Hmmm chinski powiadasz... moze w
                przyszlosci :) Norweskiego chce sie uczyc bo mam duzo znaomych Norwegow.
                Rozmawiamy po angielsk ale wiesz dobrze jest poznac nowy jezyk.

                Pozdrawiam
                zaq28
                • Gość: Richelieu* Re: Gdzie w Katowicach lub w granicach aglomeracj IP: 217.98.107.* 28.08.04, 15:43
                  to na studiach takich rzeczy uczą co jest poli a co mono? nie w liceum?
                  heh, i tu się zaczyna, co to za studia ;)


                  i nadal odczuwam bunt straszny, że jestem jak na widelcu z ip, jak to mieszkam
                  w Katowicach i pracuję w Gliwicach. Nawet wiesz gdzie pracuję? vov
                  podpowiem Ci, szalety miejskie ulica Mokra, 1,5 etatu przy konserwacji
                  powierzchni płaskich
                  • zaq28 Re: Gdzie w Katowicach lub w granicach aglomeracj 31.08.04, 10:18
                    oh jaka zlosliwa :) tak w liceum tez tego mnie uczono a na studiach
                    przypominano :D

                    gratuluje posady a tym bardziej ilosci godzin, gdybym pracowal tyle godzin
                    bylbym juz baardzo bogatym czlowiekiem..

                    pozdro zaq
Pełna wersja