Przepraszam, że się ośmielam

14.09.04, 14:57
ale mam ochotę na swoisty sondaż. Ponieważ na tym forum wypowiadają się osoby
związane z oświatą ( uczniowie, nauczyciele, rodzice), ale i obserwatorzy,
przyglądający się z boku na naszą rzeczywistość szkolną, chciałabym uzyskać
od Was odpowiedź (niekoniecznie z komentarzem, wystarczy TAK lub NIE) na
pytanie : CZY UWAŻACIE , ŻE REFORMA (ostatnia) OŚWIATY PRZYNIOSŁA COKOLWIEK
DOBREGO , CZY WRĘCZ PRZECIWNIE ?
    • Gość: Ewa NIC DOBREGO !!!! n/t IP: *.tele2.pl 14.09.04, 15:09
    • praktycznyprzewodnik Re: Przepraszam, że się ośmielam 14.09.04, 15:09
      Szkołom podstawowym wiele dobrego, gimnazja to horrror.
      • yoosh Re: Przepraszam, że się ośmielam 14.09.04, 15:21
        O podstawówkach nie mogę się wypowiedzieć.Gimnazjum to fatalny w skutkach
        błąd,liceum po gimnazjum też zamienia się w horror.Matury-
        zobaczymy.Przeliczanie procentów-różne poziomy a przyjmowanie na studia,będą
        niezłe akrobacje:))
        Generalnie-zmiany były potrzebne,ale jak zwykle komuś zabrakło wyobrażni i
        pomyślunku.Przerost formy nad treścią,czego przykładem mogą być ten słynne
        awanse i teczki.
      • Gość: mary Re: Przepraszam, że się ośmielam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 15:53
        Myslę podobnie :-))
    • tak_zwany Re: Przepraszam, że się ośmielam 14.09.04, 15:57
      Było kilka niezłych pomysłów, jak np. obowiązkowa matura z matematyki, ale
      zostały utopione. Bardzo dobrą rzeczą jest prezentacja na ustnej maturze - uczy
      zbierać dane i myśleć koncepcyjnie. Natomiast pisemna to dla mnie mnie cofanie
      się do poziomu państwa totalitarnego (oczywiście przesadzam, ale...) i "jednego,
      słusznego myślenia". Natomiast elementem, który bardzo ostanio mi się rzuca w
      oczy jest przeniesienie początku "wyścigu szczurów" na koniec podstawówki. Niech
      każdy to oceni jak chce...
    • Gość: GG Re: Przepraszam, że się ośmielam IP: *.chello.pl 14.09.04, 16:06
      Same złe rzeczy i dla uczniow i dla nauczycieli.
      • Gość: mila Re: Przepraszam, że się ośmielam IP: *.uhk.cz 14.09.04, 17:51
        Troche dobrego, znacznie wiecej zlego!
    • Gość: Kazek Re: Przepraszam, że się ośmielam IP: *.p-s-inter.net 14.09.04, 18:23
      Tak naprawdę to była o tym już mowa w wielu wątkach, więc tylko powtarzam swe
      skromne zdanie:
      - dziwaczny pomysł wprowadzenia gimnazjum jako remedium na bolączki szkoły. Tak
      jakby polskie drogi miało naprawić wprowadzenie ruchu lewostronnego;
      - patologiczny system awansów zawodowych nauczycieli;
      - ogromny rozrost czynności czysto administracyjnych w szkołach;
      - urawniłowka egzaminacyjna;
      - nadciągający koszmar tzw. Nowej Matury - urawniłowka do kwadratu,
      merytoryczna abstrakcja;
      - odejście z zawodu wielu młodych, twórczych nauczycieli, którym najbardziej
      oberwało sie przy tych administracyjnych zmianach, depresja pozostałych
      nauczycieli;
      - "nowe podręczniki" - typu zmieniona kolejnośc kilku stron, co jednak powoduje
      koniecznośc kupowania nowych. W tym momencie zwykle protestują Ci sami
      ministerialni urzednicy, którzy za te pomysły odpowiadają.
      - praktycznie brak naprawy jakiejkolwiek z dawnych bolączek szkoły;
      - wprowadzanie Nowej Matury z pogwałceniem prawa (zbyt późne opublikowanie
      syllabusów - swoją drogą cóż za dziwaczny pomysł z ta nazwą...)
      - skrócenie liceum do 3 lat przy kosmetycznej zmianie podstawy programowej, co
      jeśli sie uzupełni zaleceniami egzaminacyjnymi odpowiednich komisji
      (wszystkie te np. konteksty, które ma maturzysta rozpoznawać) czyni pracę w
      liceum fikcją;
      - zwykłe okłamanie nauczycieli co do planowanych podwyżek. Przypominam -
      niejaki Handke deklarował 800 USD. Dodajmy do tego, że jeśli nawet jakieś
      fragmenty pensji zwiększono, to inne ucięto - chocby mój dawny (i tak żenująco
      niski) dodatek polonistyczny. W tym momencie zarabiam tyle, co kolega wuefista,
      który - z całym szacunkiem - nie sprawdza codziennie w domu iluś tam prac
      uczniowskich.
      Jeśli sobie życzysz, mogę kontynuować.
      • Gość: Ania Re: Przepraszam, że się ośmielam IP: 195.150.115.* 14.09.04, 19:19
        nie sprawdza codziennie w domu iluś tam prac
        > uczniowskich.

        Bez przesady..... Ty też nie sprawdzasz tych prac CODZIENNIE.
        • Gość: Kazek Re: Przepraszam, że się ośmielam IP: *.p-s-inter.net 14.09.04, 20:13
          Codziennie. Za wyjątkiem niedzieli. Ale często i w niedzielę.
      • eirinn Re: Przepraszam, że się ośmielam 14.09.04, 19:35
        Ja tam się na Nową Maturę nawet cieszę, utrze to nosa niektórym liceum, które
        chełpiły się wysokimi średnimi z matury, osiąganymi rzecz jasna tylko
        dzięki 'sprawnemu' systemowi oceniania.
        Każdy, kto stara się być na bieżąco ze sprawami maturalnymi zauważył zapewne,
        że syllabusy już zniknęły, natomiast we wrześniu zeszłego roku rozesłano do
        szkół Informatory Maturalne. Jak widzę, nie tylko moja koleżanka germanistka
        nie raczyła nawet do nich zajrzeć...
        Ogólnie rzecz biorąc, tzw. plamę dają gimnazja. Zazwyczaj nie nadążają za
        rozwojem młodzieży, 'starzy' nauczyciele, którzy w nich uczą stosują metody
        wyniesione z podstawówek, skutkiem czego 16-latki przychodzą do liceów bez
        wyrobionych nawyków samodzielnego uczenia się, nie potrafią dotrzeć do źródeł
        wiedzy, brak im często elementarnej ogłady. Wiem, że to generalizowanie, ale
        takie mamy odczucia. Chociaż... tegoroczne pierwszaki mamy całkiem niezłe, ale
        to chyba raczej dzięki nowemu systemowi rekrutacji, przez który nie
        prześlizgnęły się osoby nie spełniające w pełni naszych kryteriów.
        I jeszcze jedno: jako 'pozostały nauczyciel' ogłaszam oficjalnie: NIE JESTEM W
        DEPRESJI!!!!
        • Gość: Kazek Re: Przepraszam, że się ośmielam IP: *.p-s-inter.net 14.09.04, 20:19
          Informator maturalny mam w tej chwili przed sobą ( w wersji elektronicznej,
          podać Ci adres, abyś uwierzył?). Pisałem o syllabusach jako o jednym z
          nonsensów reformy, o którą pytano na początku. Nota bene zmiana nazwy jest
          tylko zmianą tragicznej nazwy, nie zmieniła jednak istoty tego egzaminu.
          Do pewnego stopnia zgadzam się co do tego "utarcia nosa". Ale gdy myślę, jaką
          koszmarną urawniłowkę przy tym się uprawia (to nie jest tylko moje zdanie,
          spójrz na niedawny wątek o proteście polonistów), i o tym, jak prowadzi to do
          uczenia "pod egzamin", co jest najwiekszym edukacyjnym złem, to wszystkie jego
          ew. zalety pękaja jak mydlana bańka.
          • eirinn Re: Przepraszam, że się ośmielam 14.09.04, 20:25
            Nie, dzięki mojego informatora nauczyłAm się na pamięć już dawno temu. Nie
            podważam zdania polonistów, sama uczę innego przedmiotu i akurat w moim
            przypadku egzamin pomyślany jest naprawdę dobrze, wzięto pod uwagę nasze
            propozycje dotyczące zmian. Ale to znamienne, Nową Maturę krytykuję właściwie
            tylko poloniści, czyżby musieli wreszcie zacząć uczyć 'pod' konkretne kryteria,
            a nie własny styl oceniania?
            • Gość: myslak eirinn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 20:33
              Nie jest ŻADNYM kryterium sprawdzanie, czy uczeń zapamiętał, "co poeta miał na
              myśli"
              A do tego zmusza nas sprawdzanie prac wg wymyślonego przez AnoNima z CKE KLUCZ
              ODPOWIEDZI.

              Zrobiono 2 lata temu eksperyment: wykładowcy uniwersyteccy , fachowcy od
              teorii literatury, pisali wg nowych wymagań interpretację wiersza. Po pierwsze
              nie zmieścili się w czasie, po drugie byli zbyt samodzielni - żaden nie dostał
              nawet 50% pkt wymaganych przez MODEL odpowiedzi. Rozumiesz, w czym problem? Nie
              da się czytać literatury wg jednego słusznego schematu. A tego żąda nowa matura-
              stąd protest nawet PAN-u.
            • Gość: Rodzic Re: Przepraszam, że się ośmielam IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.04, 21:37
              jestem bardzo ciekawy, czy jesteś nauczycielką "dobrego" liceum która za
              wszelką cenę stara się - jak większość nauczycieli odwieść od zdawania egzaminu
              maturalnego z jego przedmiotu. Już we wrześniu pierwszakom niektórzy
              nauczyciele w "dobrych" liceach zapowiedzieli - lepiej z mojego przedmiotu
              matury nie zdawać. CZEGO SIĘ BOICIE !!!!
            • Gość: Kazek Re: Przepraszam, że się ośmielam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 12:44
              eirinn -własnie o to chodzi! Uczenie "pod konkretne pytania" to jakis
              edukacyjny koszmar, by nie powiedzieć zbrodnia.
              Nie wspominając już o tym, że własnie tego miało po "reformie" nie być...
          • Gość: myslak Re: Przepraszam, że się ośmielam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 20:26
            Reforma, która zmusza uczniów do wkuwania "pod model odpowiedzi", a nauczycieli
            do oduczania twórczego myślenia - nie jest reformą, tylko żałosną cofką. I tyle.
            Nie jestem w depresji- jestem rozwścieczonym polonistą, który po latach
            czytania znakomitych esejów cierpi teraz , sprawdzając 32 prawie jednakowe
            interpretacje wiersza.
            • Gość: M Re: Przepraszam, że się ośmielam IP: *.elk.mm.pl 14.09.04, 22:15
              Zgadzam się z poprzednikami,jesteśmy ZMUSZANI do uczenia "pod model",bo
              chcemy,by nasi uczniowie zdali,ale to musi irytować!Własnie sprawdziałam 27
              prawie identycznych nowych wypracowań, JEDNO odróżniało się (ciekawa i
              oryginalna praca, nietuzinkowe skojarzenia, po prostu radość czytania!),ale
              chłopakowi zabrakło kilku punktów za rozwinięcie tematu wg modelu i stąd
              3,zamiast 4-5,a tak oceniłabym tę pracę, nie stosując oceniania "pod
              model".Szkoda, zwyczajnie szkoda.... Reforma denerwuje mnie jeszcze w jednym
              punckie:PAPIEROLOGIA, KWITOLOGIA i nowomowa oświatowa,sterty BARDZO WAŻNYCH
              dokumentów,które muszą być na wypadek kontroli i które nijak mają się do pracy
              w szkole,czyli UCZENIA.
    • Gość: henio Re: Przepraszam, że się ośmielam IP: *.chello.pl 14.09.04, 23:19
      Ta reforma to zguba polskiego szkolnictwa, tak sądzą zarówno uczniowie, jak i
      nauczyciele - rzadko spotykana jednomyślność, a to o czymś świadczy...
    • Gość: rodzic Re: Przepraszam, że się ośmielam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 10:30
      A mnie się nie podoba, że w jednym budynku jest i podstawówka i gimnazjum. Nie
      ma osobnych wejść - wszyscy dostają się do szkoły małym wejściem bezpośrednio
      do szatni (główne wejście jest tylko dla nauczycieli), gdzie maluchy są
      popychane, opluwane i zaczepiane przez uczniów gimnazjum. Młodsi nie mogą kupić
      nic w szkolnym sklepiku, bo wiadomo, że gimnazjalisci zawsze się wepchną
      pierwsi. Dodatkowo szkolna biblioteka mieści się w skrzydle, gdzie uczą się ci
      starsi. Okupują schody, a na próbę przejścia reagują pytaniem -za ile?. Ech,
      reforma...
    • gypsy_woman Re: Przepraszam, że się ośmielam 16.09.04, 20:11
      Przyniosła bałagan i obniżenie poziomu wiedzy ogólnej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja