Gość: rysiek
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
08.10.04, 13:52
Jest dopiero październik a już w szkole mojej córki ogłoszono nieskończoną
ilość konkursów ze wszystkich przedmiotów i takich , które do żadnego
przedmiotu nie pasują. A jeszcze będzie konkurs mikołajkowy, szopkowy potem
jajeczno-wielkanocny itd. Dobrze jeśli te konkursy i ich podsumowania
odbywają sie po lekcjach, ale najczęściej jest to w czasie zajęć. Zamiast j.
polskiego konkurs na listek, zamiast historii - konkurs jesienny, itd. itp.
jak dojdą jeszcze konkursy sportowe to można powiedzieć, że 20% lekcji
przepada dzięki różnym imprezk FIESTA, FIESTA