Dodaj do ulubionych

Fizyka jest trudna, moze troche jak Enigma?

07.11.20, 19:55
Czesc

Ja próbuje nauczyc sie dobrze licealnej fizyki. Myszle o polskiej potrzebie inzynierow z powodu braku polskich marek samochodowych i polskich czolgow. Niestety, czuje ze fizyka jest troche jak moze Enigma, bo trzeba siedzec i tak jakby roszyfrowac ja. Naprzyklad taki przyklad: Formula: pV = NkT (k jest Stala Boltzmanna).

Jaki zwiazek jest (w slowach) kiedy temperatura jest stala?

p= czisnenie powietrza, V = pojemnosc, N = ilosc molekul, T = temperatura.

I ja czuje ze podrecznik moj jest tak jakby nie wypelniony wystarczajaca informacja, przed tym przykladem, zeby potem swobodnie odpowiedzec na takie pytanie. Jak inny studenczi odpowiadaja poprawnie na, na naprzyklad, to pytanie?

Obserwuj wątek
    • husarv Re: Fizyka jest trudna, moze troche jak Enigma? 07.11.20, 20:02
      Aha, i jescze wieme ze: Ilosc gazu jest dane.
    • truten.zenobi Re: Fizyka jest trudna, moze troche jak Enigma? 08.11.20, 21:27
      Myszle o polskiej potrzebie inzynierow z powodu braku polskich marek samochodowych i polskich czolgow
      Twoja wypowiedz świadczy o całkowitym braku zrozumienia dla podstawowych zasad świata tego...
      o tym ze nie ma i nie będie polskich samochodów czołgów czy nawet grafenu i niebieskiego lasera nie decyduje fizyka i brak dobrze wykształconych inżynierów
      a ekonomia i polityka czyli brak polskich firm, brak kasy... i bark zgody mocarstw
      9na poczatku lat 90były 2 takie sprawy
      1. polacy chcieli sprzedac karabiny - zostali aresztowani przez agentów us i oskarżeni o nielegalny handel bronią - weszli w ieswoją strefę wpływów
      2. dla polskiego producenta helikopterów otwarła się szansa na sprzedaż - jednak polsy politycy zostali przekonani że to nieeteczne - chociaz chciano sprzedać nieuzbrojone.
      do transakcji nie doszło - za to helikoptery sprzedali francuzi...
    • husarv Re: Fizyka jest trudna, moze troche jak Enigma? 23.11.20, 12:17
      Okej Truten.zenobi. Tak czy inaczej, jaka polityka jest. To trudno, uwazam, powiedzec ze inzynierskie wyksztalcenie by zle brzmialo i nie pasowalo by do przecieborstwa industrialnego jak karabiny albo, helikoptery i.t.d.. Ale dobrze ze podejmujesz ten fakt konfliktow interesow. Bo oczywisce kazdy grosz co idze zagranice (przes Lidle i Carrefour et.c.) aby oplacac stawki zatrudnionych w krajach skad te firmy sie wiezly. Wedlug mojej logiki to tym wiecej przeciebiorstw mamy polskich to wtedy tym wieksza wladze mamy. Zreszta troche to nawet dziwne brzmialoby gdyby jakisz krol, w starych czasach, zatrudniow mnustwo cudzoziemcow do pracowania nad logistyka produktow codziennych w swojim kraju. I teraz tez taka sytacja wychodzi troche dziwna.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka