Gość: teta
IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL
29.10.04, 10:43
Wczoraj byłam na wywiadówce III gimnazjum - usłyszałam klasa nie uczy się.
fizyka sprawdzian 21 jedynek(z pierwszego też było żle), geografia 19,
historia to samo(mają znać wszystkie podpisy pod zdjęciami też).
Wychowawczyni uczy fizyki, mówi kontakt mam tylko z 3-4 uczniami reszta nic
nie robi(nie rozumie) na pytanie co robić: odpowiedź ja nic nie będę robić a
oni mają się uczyć(chyba brać korepetycje). To jest gimnazjum nierejonowe. I
co faktycznie należy robić- muszę nauczyć się fizyki aby wytłomaczyć dziecku,
przecież widzę, że dziecko uczy się.