Na maturze licz się ze słowami

    • Gość: nauczycielka Re: Na maturze licz się ze słowami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 14:11
      Oburzonym i wstrząśniętym "Polonistkom" spieszę wyjaśnić, że wyrazy dzielą się
      na SAMODZIELNE, których obraz,odpowiednik mamy mózgu, nazywa sie to desygnat
      oraz NIESAMODZIELNE, nie mające znaczenia w izolacji. Ktoś martwił się o UL.
      Wyraz samodzielny moze być krótki, np.AR,TO, a wyraz niesamodzielny, np.
      przyimek SPOŚRÓD - dłuższy. Kierowanie się jedynie długością wyrazu prowadzi do
      błędu. Przy okazji przewiduję, że ktoś wymyśli niebawem liczenie znaków w tek
      ście (jak w SMSach), ileż tu możliwości oszukiwania!. Liczyć można jedynie
      wyrazy samodzielne. Dziwię się zatem mechanicznej decyzji Komisji, z pewnością
      należy zasięgnąć opinii językoznawców. W swojej praktyce zalecam uczniom
      liczenie wyrazów samodzielnych, wiąże się to bowiem z analizą zdania i jest
      logiczne. Życzę rozsądnych rozwiązań.
    • Gość: perelka a ja napisalam za duzo slow :) IP: 80.51.64.* 25.11.04, 15:24
      no wlasnie a co w sytuacji gdy napiszesz za duzo slow?ja np na maturze z jezyka
      angielskiego napisalam za duzo slow bylo ich okolo 270.i co teraz?czy moja
      praca bedzie oceniana?wedlug mnie takie ograniczenia sa do d.....:)
    • Gość: M Re: Na maturze licz się ze słowami IP: *.elk.mm.pl 25.11.04, 15:59
      Jako sprawdzająca pilotaż z polskiego zadzwoniłam dziś
      do "swojego"OKE.Powiedziani mi,że za zank uznaję się wszystko,co rozdzielamy
      spacją,stąd zaimki,przyimki,spójniki są znakami i tak mam zamiar liczyć,gdy
      będę miała wątpliwości (a czasem mam!).Pozdrawiam.
    • Gość: Prosze pomozcie Probna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 16:31
      Nie wiem gdzie to napisac, wiec pisze tutaj!Czemu nie zamieszczono nagran tych
      tekstow z probnej matury tylko transktypcje?A moze wiecie skad sciagnac te
      nagrania?DZieki z gory
      • Gość: :) BANAL a nie matura IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.11.04, 23:06
        A tak wogole to ta nowa matura to BANAL!!!! Tego sie poprostu nie da nie zdac
        hehe.
    • Gość: miha Re: Na maturze licz się ze słowami IP: *.visp.energis.pl 25.11.04, 16:34
      Nauczyciele niedouczeni? Zastanawiają się,co znaczy "około"? Przecież to
      polskie słowo i po polsku się go używa. Około 250 słów to oznacza nie mniej niż
      246 i nie więcej niż 255; 245 słów to już będzie około 240 - czyż nie! A w
      ogóle to co za przedziwne limity i kryteria. Wypracowanie maturalne z polskiego
      powinno być napisane z sensem, na temat i po polsku - nienaganną polszczyzną; i
      to jest chyba najważniejsze! Biurokratyzowanie ocen z polskiego (na modłę UE)
      może prowadzić do rozrostu kryteriów oceny: np. użyć "ó" i "h" niemniej niż 30
      razy!
      • Gość: ala i as Re: Na maturze licz się ze słowami IP: *.citysat.com.pl / *.citysat.com.pl 25.11.04, 17:06
        Słowa są w Słowniku języka polskiego, więc słowami są wyrazy i, o, bez, z...Czy
        nie lepiej byłoby przeliczyć na linijki, zakładając pewną możliwą ilość wyrazów
        w niej zapisanych? Uczeń ma logicznie i poprawnie kompozycyjnie przedstawić
        treść, a nie liczyć wyrazy.
    • olias to nie może być prawdą!!! gdzie są lekarze?! 25.11.04, 22:23
      proponuję następujący temat dla nowej matury.
      Jak wyglądałby Pan Tadeusz, gdyby Mickiewicz miał określoną z góry ilość
      wyrazów jakie może użyć? Np. ok. 6000. Tzn. 5998 do 6002?
      Dla mnie, kierującego się rozsądkiem około 250 to 220 do 350. Ale ja nie
      jestem nauczycielem. Poza tym zawsze mam skłonności do anarchii.
      ... zwłaszcza gdy usiłuję sobie wyobrazić kolejne pokolenie młodzieży, która
      zamiast pisać z sensem i polotem pisze z kalkulatorem.
      dla mnie to objaw choroby. prawdopodobnie autorzy matur wypracowania z
      polskiego kojarzą z udręką jaką musieli przeżywać, by zapełnić choć jedną
      stroniczkę. Ot, typowe głąby. Młoty z Centrali. I psipisółki.
      (jak ktoś zna więcej takich określeń to proszę dodać, ja nie mam nerwów - ja
      miałem normalnych belfrów i normalną maturę, taką z obowiązkową matmą.
    • Gość: :) Re: Na maturze licz się ze słowami IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.11.04, 22:53
      ALE GLUPOTA!!!! no i teraz wszyscy juz wiemy co jest glownym zadaniem
      maturzysty...LICZENIE SLOW:) A powiem wam ze to wcale tak malo czasu nie
      zajmuje:) No a jesli w dodatku chcesz byc precyzyjny...to masz problem:) Bo co
      zrobic jesli masz w swojej pracy 253 slowa? zmieniac jakies zdanie, wyrzucac
      jego czesc czy co tam jeszcze?:) No no:) Gratuluje pomyslowosci wszystkim
      odpowiadajacym za ustalenia dotyczace nowej matury:)A moze by tak troszke
      pomyslec i ....zrobic tak jak jest na calym swiecie:) 250 slow +/- 10%...? Ale
      jak polscy urzednicy czegos nie poplacza, nie skomplikuja i nie zagmatwaja to
      sie beda zle czuc:)
    • jacek.69 To po prostu idiotyzm. 28.11.04, 18:04
      Może jeszcze uczniowie mają rysować szlaczki, albo kaligrafować nazwiska
      ministór oświaty?
    • Gość: AnaK Re: Na maturze licz się ze słowami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 18:16
      Jeżeli we wszystkich dziedzinach będzie rządzić nami biurokracja i głupi
      urzędnicy (też nauczyciele bywają zurzędniczali) to zwariujemy, młodzież
      ogłupimy. Ludzie! zostawcie trochę miejsca dla ROZUMU.
    • Gość: soltys Re: Na maturze licz się ze słowami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 13:57
      to ważne aby w arkuszu była podana ta liczba :) nie wszyscy maja dostęp do
      inetu i u mnie w szkołce niewiele osób wiedziało ze trzeba napisac powyzej 250
      słów a to jest przecie podstawa :) proponuje równiez jakaś akcje informacyjnana
      temat czy nauczyciele mogą i powinni stawiac oceny do dzeinnika za próbne
      matury na poziomie podstawowym i rozszeżonym bo to dosc spory problem w ojej
      szkołce :)
    • Gość: Pati Re: Na maturze licz się ze słowami IP: *.lodz.dialog.net.pl 04.12.04, 21:10
      na całą nową maturę brak słów.. ja juz nie wiem z jakiego przedmiotu zdaje
      (WOS) jesli na probnej byla geografia, przedsiebiorczosc, matma, historia i
      polski na wosie.. to co to jakis pakiet full wypas ta maturka z wosu??? Ja po
      prostu wysiadam, jestem b.dobra uczennica, pracowita, chodze do jednej z
      najlepszych łódzkich szkol i naprawde nie wiem już co sie dzieje..
      • Gość: miri ABSURD IP: 62.233.176.* 07.12.04, 19:27
        moim skromnym zdaniem obcinanie punktów za niedopilnowanie limitu słów jest
        ABSURDALNE.Cz y to, że ktoś pisze w sposób bardziej skondensowany zamiast lac
        wodę oznacza, że nie ma stylu czy nie uznaje kompozycji?! Przeciez taka osoba
        może zawrzeć w swej pracy równie wiele wniosków i popisac się nawet ciekawszymi
        zagrywkami stylistycznymi niż ktoś kto uzewnętrznia płytkie przemyslenie przez
        3 strony...
        • Gość: myslak juz ustalili :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 21:52
          Wszystko liczy się oddzielnie. Nawet "i".
          Trochę głupio....
          Lada moment będzie informacja na stronie CKE.
    • Gość: Bulwersator Re: Na maturze licz się ze słowami IP: *.cybranet.pl 08.12.04, 23:26
      Sami sobie piszcie to nową mature, stara jest juz przeterminowana !!! glupcy
      nie wiedza czego chca.
    • Gość: J Master J TB Wstaje czarny osioł i mówi:... IP: *.crowley.pl 09.12.04, 10:11
      To wszystko jest w ogóle poryte. jakaś banda wariatow siedzi w tym sejmie i
      ministerstwie edukacji i im sie nudzi. tak siedza i siedza. nagle wstaje jedna
      czarny osioł i gdera: "Wiem, eureka, wiem o czym znuf bedziemy pieprzyc(choc
      nie potrafimy). wiecie o czym? o nowej maturze. dawajcie sobie wymyslimy nowa
      mature, ale bedzie fajnie. My bedziemy sobie wszystko zmieniac, najwyzej
      popelnimy kilkanaście tysiecy bledow ale to przeciez maturzysci beda ubolewac
      nie my, bo my dostajemy spoko hajs. wszyscy chca abysmy polske zmieniali na
      lepsza, to zmieniamy" Szkoda ze ta osoba nie zdawala sobie sprawy ze ta zmiana
      bedzie tak wkur**ala wszystkich maturzystow. no coz. ktos musi cos zepsuc ( w
      tym przypadku RZĄD) i ktos musi za to odpowiadac ( czyli my - Maturzysci). Nic
      nam nie pozostalo procz tego aby sobie zyczyc POWODZENIA.
    • Gość: edzia Re: Na maturze licz się ze słowami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.04, 11:13
      Najgorsze jest w tej nowej maturze, to ze właściwie nikt nie potrafi
      sprecyzować,o co w niej tak dokładnie chodzi. prosty przykład z liczba słów. a
      jest jeszcze coś bardzo dziwnego co mnie zastanawia... tj.klucz odpowiedzi, za
      który jesteśmy(my biedni maturzysci) oceniani... czy nie jestesmy w jakiś
      sposób pokrzywdzeni przez to??? kto robi te klucze odpowiedzi??? czy zwykły,
      przeciętny maturzysta, który przeciez nie ukończył polonistyki moze wypisac
      wszystko co jest w kluczu?? a więc zdobyc max liczbę punktów??? bzdura !!! a
      czy jezeli jest podany klucz odpowiedzi, wg którego "mamy się trzymać" czy niie
      jesteśmy przez niego w jakiś sposób ograniczani... i czy to nie jest jakos
      zwiazane z plagiatem(wiem jakoś dziwnie to ujełam, ale pomyslcie o tym)..bo
      musimy powtarzac interpretacje innych(oczywiscie jezeli chcemy zdobyc te max
      punktów)/.Jako "nowa maturzystka" czuje się rzezywiście jak królik
      doświadczalny... na prawde boję sie o swoja pryszłość i przyszłość swoich
      rówieśników.. a co za tym idzie za przyszłość naszego kraju... noe rozumie
      całego tego zamieszania
    • Gość: Rebel Re: Na maturze licz się ze słowami IP: *.prz.rzeszow.pl 14.01.05, 10:12
      Nad czym tu wogóle się wszyscy zastanawiają.Nad ilością słów w wypracowaniu
      maturalnym??Zostawcie to dla matematyków.Jeśli ktoś nie potrafi pisać to
      wszyscy starają się ułatwiać mu życie wprowadzając minimalną ilość słów jakich
      ma użyć, aby później mógł szukać paradoksów...??Jakieś nieporozumienie.Matura
      to coś czego każdy maturzysta powinien się obawiać, powinien się solidnie do
      niej przygotować(choćby nawet pisząc ściągi) coś w głowie zostanie...Jeśli
      postawimy tak niskie wymagania, to maturę beda zdawały coraz większe głąby,
      później nie będą umiały nic napisać ani się wysłowić.Może jeszcze wprowadzić
      minimalną liczbę słów jakie trzeba powiedzieć na maturze ustnej...
    • Gość: Crus Re: Na maturze licz się ze słowami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 22:47
      s.z.k.o.d.a. s.l.o.w. ...
    • Gość: DmX_HwK Widzieliście próbne matury ?? IP: *.icpnet.pl 13.02.05, 20:57
      Definitywnie zgadzam się z "gościem: ja". Ja jednak podejmę sprawę idiotyzmu
      polskiego szkolnictwa (nie, nie mam tu namyśli kształcenia, które jest jak
      najbardziej potrzebne, ale programu i sposobu w jaki jest przeprowadzane)
      odnośnie ostatniej matury próbnej z języka angielskiego. Sposób w jaki została
      utworzona ubliża nam przyszłym maturzystom, ale nie tylko - w większym stopniu
      chyba twórcom tej matury (tutaj gratuluje wszystkim doktorom - rehabilitowanym
      ;-) i profesorom). Masa błędów - oto mi tutaj chodzi. Pytanie 3.4 i 3.5 i
      odpowiedź 3.5 i 3.6 to tylko niektóre przykłady błędów. Powiedzcie mi, w takim
      przypadku, gdzie mam zaznaczyć odpowiedź 3.4. Rzecz jasna są to może błachostki
      (taki i innych błędów było o wiele więcej), ale jeśli wy od nas wymagacie
      jakiegoś obycia, wiedzy, inteligencji to sami też wykarzcie się takimi cechami.
      Ale czego mogę oczekiwać... czego my wszyscy maturzyści możemy oczekiwać...
      skoro tacy jak wy, wykształceni powodują, że nasz kraj schodzi na psy...
    • Gość: lolek Czy to słowa? IP: *.skok-stef.com.pl 25.02.05, 10:17
      Odpowiedź dla targanej wątpliwościami pani Moniki Szyjer: "i" oraz "lub" to
      słowa. Nie zmienia tego fakt,że są to spójniki. Wręcz przeciwnie, w ten sposób
      odróżniają się one od znaków, które słowami nie są, np. znaków interpunkcyjnych.
      Nie powinno mieć też znaczenia, że są to słowa krótkie.
      Przeraża też fakt, że w różnych liceach tworzą własną, dowolną definicję
      słowa "słowo" zamiast trzymać się definicji słownikowej.
    • Gość: a. Re: Na maturze licz się ze słowami IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 25.02.05, 14:07
      tak to jest nikt nic nie wie o nowej maturze niby sa jakies wytyczne ale co do
      konkretow to kazdy milczy a za to nikt z ludzi tworzacych czy nowa mature czy
      arkusze nie wezmie odpowiedzialnosci tylko sami maturzysci i jaka tu jest
      sprawiedliwosc!pozniej bedzie wielka afera ze tegoroczni maturzysci sa
      niedoksztalceni albo za malo inteligentni a to nie chodzi o to... bo jak mozna
      oceniac czyjas prace za to czy zawarl w swojej pracy dana mysl osoby
      ukladajacej arkusz z odpowiedziami! rozne rzeczy moga byc roznie
      zinterpretowane wiec sposob oceniania nowej matury z jezyka polskiego jest
      naprawde nie obiektywny!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja