Liceum.im.Kopernika

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.05.02, 00:10
Czy mam szansę dostać się do Kopernika?.(klasa humanistyczna).Stopnie raczej
średnie, test hum.ᡠ, mat.30(mam nadzieję), ang.dobry.Czy ktos podpowie mi ,
czy to faj na szkoła i czy mam tam szansę?
    • Gość: nadja Re: Liceum.im.Kopernika IP: *.wave.net.pl 22.05.02, 19:19

      Nie idz tam...
      nie radze.
      We Fryczu-Modrzewskim jest super anglistka, jesli na tym jezyku Ci zalezy...

      :-)


      pozdrawiam

      n.
      • Gość: czek Re: Liceum.im.Kopernika IP: *.polbox.pl / 213.241.34.* 23.05.02, 13:17
        ja jestem z kopernika i jestem SZCZĘŚLIWA, że chodzę do TEJ szkoły. Wszystko
        cudowne. Teraz jkadę z ramienia szkoły na roczne stypendium do stanów...Frycz
        to zapewnia? Hem? :)
        • Gość: nadja Re: Liceum.im.Kopernika IP: *.wave.net.pl 29.05.02, 14:17

          heh, "wszystko cudowne" - az mi sie slabo i mdlo zrobilo,
          bo nigdzie wszystko nie jest cudowne.
          Kopernik to szkola typowa dla warszawskich burakow.
          Ironia na dosc watpliwym poziomie - nie, Frycz nie zapewnia
          takich wyjazdow. Nie zamierzam tez go bronic z kazdej strony,
          bo NIE JEST szkola bez wad. jednak jesli ktos chce
          zdobyc wiedze humanistyczna, wykraczajaca poza
          ramy lekturowe - polecam ja z calego serca.
          Jest oczywiscie kwestia nauczyciela na ktorego sie trafi,
          ale jesli bedzie to p. Elzbieta Wojcik - radze tylko
          chlonac to, co mowi i rozwijac sie zgodnie z jej wskazowkami,
          a to droga naprawde fascynujaca.Dzieki niej poznaje sie Sztuke.
          Nie tylko literatura - teatr, film, osobowosci ...
          A jezyki to takze mocna strona Frycza -
          ciagla wspolpraca polsko-niemiecka, liczne wymiany,
          swietne nauczycielki niemieckiego, rosyjskiego oraz angielskiego,
          pan od francuskiego nie znam, gdyz nie uczylam sie ow jezyka
          w szkole. Bezkonkurencyjny fizyk, dzieki ktoremu ja, mozg typowo
          humanistyczny pokochalam fizyke. To szkola, w ktorej ogromna
          czesc nauczycieli to indywidualnosci godne zapamietania na cale zycie.
          Sa wyjatki, ktore potrafia zepsuc wrazenie oraz naprawde
          zatruc zycie, ale ostatecznie - juz po skonczeniu tej szkoly -
          przynajmniej przygotowuje nas ten fakt do zycia na swiecie,
          ktory doskonaly nie jest, wsrod ludzi, ktorzy nie beda glaskali nas
          po glowie...


          pozdrawiam i zycze trafnego wyboru
          ze swojej strony powiem tylko, ze Frycz,
          choc czasem mozna na niego baaardzo narzekac -
          nie jest zla szkola, naprawde.
          I w rankingu tez gdzies tam dosc wysoko sie plasuje.



          n.
          • Gość: czeko Re: Liceum.im.Kopernika IP: *.chello.pl 29.05.02, 19:32
            tak, jestem warszawskim burakiem. Żeby osiągnąć szczyty swojego buraczeństwa
            do szkoły otwierającej mi więcej dróg niż inne tłukę się codziennie godzinę.
            Widzę tam swoich przyjaciół, nie inteligentnych, otwartych ludzi a po prostu
            buraków. A kadra pedagogiczna? Także grzężnie w botwinie i to nie po kostki, po
            pas! Wszyscy jesteśmy burakami. Botwina się z nas leje. Łatwo powiedzieć.
            Trudniej uzasadnić. Najtrudniej udowodnić. Bo mówi się przecież gładko, łatwo.
            A ja na tej samej zasadzie mogę zwyzywać ludzi z Frycza. W podobny tobie sposób
            nie przyjdzie mi to z wielkim trudem.
            • Gość: nadja Re: Liceum.im.Kopernika IP: *.MAN.atcom.net.pl 10.06.02, 11:56


              Moj sad na temat Kopernika jest uzasadniony.
              Nie napisalam tego ot tak.
              Tyle mam na ten temat do powiedzenia.
              Tez tluklam sie do szkoly, czasem ponad godzine,
              jakos przezylam.
              Filologia angielska mna nie pogardzila,
              chociaz nie jestem z boskiego Kopernika, heh.



              n.
              • Gość: czeko Re: Liceum.im.Kopernika IP: *.chello.pl 10.06.02, 19:57
                Widzę ktoś z boskiego Kopernika zrobił ci krzywdę.
                Zdania na temat szkoły jednak nie zmienię.
                Jestem straszliwie wdzięczna losowi.

                I "tyle mam na ten temat do powiedzenia", heh.
                • Gość: miastowa Re: Liceum.im.Kopernika IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.02, 21:25
                  nie wiem, co Wam się tak w tym Koperniku podoba, ja tam chodzę do Sowińskiego
                  i jestem zadowolona, może nie jest to jakaś super ambitna szkoła, ale naprawdę
                  fajna. Można poznać dużo świetnych ludzi i wspaniałych nauczycieli. A jeśli
                  ktoś chce się uczyć, to też może, bo tacy ludzie są tu szanowani. No, może
                  wyjątkiem są klasy z rosyjskim, których nikomu nie polecam i sama się
                  zastanawiam, po co one jeszcze istnieją. Jeśli masz średnie oceny to tu może
                  być kiepsko, u mnie w klasie większość ludzi miała paski i piątki na
                  egzaminach...
                  Pzdr
                  m.
    • Gość: ptasia Re: Liceum.im.Kopernika IP: *.wcp.pl 23.06.02, 20:52
      z pktu widzenia abslowentki (matura 1997) i to klasy humanistycznej: 4 lata
      laby, czas na bunt, egzystencjalne rozterki i czytanie książek, a nie nawał
      nauki - ale może ja m(iał)am specyficzne podejście... i pewnie dla was
      balowanie nie jest najistotniejsze (a "moje towarzystwo" było - w porównaniu z
      innymi - dość grzeczne). Te buraki to mnie zastanowiły, szczerze mówiąc... :-
      )))) - nie zauważyłam. A, w tym roku skończyłam filologię...
Pełna wersja