Gość: Maria
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
03.01.05, 19:47
Nowa matura jest nie do przyjecia przez uczniów,przez nauczycieli a także
przez komisje egzaminacyjne na uczelniach.Matura w takiej formie to
paranoja,nienormalność,ośmieszenie CKE która to opracowała/powinni być
ukarani za straty zdrowia,czasu i pozbawienie nadziei na lepsze jutro całej
młodzieży r.86//.Uważam że matura powinna być sprawdzeniem wiadomości
nabytych z książek wg obowiazujacego programu 3-letniego liceum.A te dwie
sprawy mają sie nijak do siebie.Co innego w ksiązkach,w programie,w sposobie
nauczania przez nauczycieli a co innego na maturze.Widać wyrażnie że ludzie
którzy sa odpowiedzialni za ta maturę kompletnie sie nie orientują czego ucza
w szkole a z jakich wiadomości nalezy tych uczniów sprawdzić.Egzamin np. z
polskiego zupełnie odbiega od wiadomości uczonych w szkole.Można doskonale
pisać wypracowania,znać epoki literacke,wszystkie lektury i można nie zdać-bo
jak to ma sie do czytania przedziwnego tekstu i zadaniu jeszcze durniejszych
pytań-CZY TO SWIADCZY O ZNAJOMOSCI JEZYKA POLSKIEGO?? Albo jesli sie zdazy że
ktos nie przeczytał jednej lektury np.Lalki lub niewiele z niej pamieta to
tez oblewa polski.O CO TU CHODZI?CZY TO JEST LOTERIA?czy sprawdzenie ogólych
wiadomości.Jak np.na podstawie takiej matury mozna sprawdzic czy dany uczeń
nadaje sie czy też nie np.na filologie polska,politologię czy inne
humanistyczne kierunki??TO JEST CHORE,czy nikt tego nie widzi??Sama ustna
matura tez jest nieporozumieniem bo wymaga przygotowania sie do tylko jednego
tematu a gdzie reszta?dalej...a w jaki sposób można przedstawić komisji swoje
omówienie tak obszernego temaru/jakiegoś motywu/ w 15 min.?albo mozna zrobic
to pobieżnie,niedokładnie,albo dokładnie ale nie ujmujac wszystich
lektur,zagadnień.Na podstawie takiej matury z polskiego uczeń dochodzi do
absurdalnego wniosku:po co mam powtarzać cały materiał skoro to niepotrzebne
a i tak jakie jest prawdopodobieństwo że trafie w znaną lekturę skoro nie ma
możliwości wyboru tak jak to było na maturach wcześniej.Nowa matura próbna
prowadzi do zupełnej demobilizacji ucznia bo z pewnościa nie zacheca go do
nauki i solidnych powtórek.Jeśli chodzi o historię to znów sytuacja jest
jeszcze inna :tu należy znać ksiazki na pamieć i to za mało bo nie
umieszczono w nich obrazków.A ponieważ nikt nie ma głowy-komputera żeby znać
historie z takimi detalami,/czego nie wymagano nigdy wcześniej/Poza tym
sposób uczenia zupełnie odbiega od wymagań/testy,którym nie sprostaliby nawet
nauczyciele uczący kilka lat tego przedmiotu/Czy to wszystko jest normalne?O
CO TU CHODZI??Dlaczego nikt sie tym nie zajmuje,nikt nie rozlicza
CKE,nauczyciele milczą bo obawiaja sie narażać i stracić pracę/lepiej nabrać
wody w buzie i krytykowac uczniów/Czy mało jest protestów i negatywnych
opinii uczniów a czy to nie jest wymowne że skoro prawie wszyscy uczniowie sa
niedobrzy to może sa niewłaściwie przygotowani,bo przecież nawet nie można
powiedzieć że ta matura jest trudna-ona jest beznadziejna pod każdym
wzgledem.No może tylko to że sprawiedliwa bo anonimowa.No cóż LUDZIE LUDZIOM
ZGOTOWALI TEN LOS ale dlaczego za jaką karę rocznik 86 jest tak potraktowany??