Gość: Nunka
IP: 193.0.68.*
05.01.05, 18:07
Jestem uczennicą trzeciej klasy gimnazjum. I jestem zniesmaczona tym, jak się
zachowują niektórzy uczniowie. Brak szacunku w stosunku do nauczycieli,
głupie odzywki, przeszkadzanie na lekcji... Idioci. A jeszcze w podstawówce
pan od muzyki za takie sprawki po prostu brał delikwenta na środek klasy i
lał linią w tyłek. Przynosiło to raczej wstyd niz ból, ale jakie świetne
dawało efekty... I tak sobie myślę, że może byłoby dobrze stosowac kary
cielesne w szkołach. W końcu nie tak dawno temu rózga czy dyscyplina była tam
na porządku dziennym. Co o tym myślicie?