Gość: egzaminator
IP: *.k5.pl
14.02.05, 12:27
Czekam na "kartę mobilizacyjną" do OKE :) Jak kazdy skoszarowany będę
zabiegał o jak najdłuższe przepustki na prowadzenie swich lekcji w szkole. To
się moi uczniowie ucieszą jak jej nie dostanę. Niedoczekanie ich - pójdę
na "lewiznę", ale na lekcje z moimi uczniami dotrę. Chyba czas skończyć ze
szwejkostwem w oświacie Mr Sawicki i Ms Radziwiłł - wszak jesteśmy już od
kilku lat w NATO i już prawie rok w UE. A decydentom oświatowym wciąż słoma z
butów wychodzi i tęsknota za "siłaczkami" niosącymi w misji kaganek oświaty
(w jednej ręce)i powołanie (w drugiej). :)))