Gość: sa IP: 195.117.28.* 22.02.05, 13:22 Przecież to zaczyna być chore... Nie mają innych problemów? Gdzieś czytałem, że jeszcze tylko brakuje interpretacji czy majtki mogą być czerwone. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: haha Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 13:22 LOL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ździchu Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.chello.pl 22.02.05, 14:00 może wreszcie Polacy przestaną oszukiwać? Odpowiedz Link Zgłoś
elco Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek 22.02.05, 14:03 hehe a ty taki czysty?:> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maturzysta Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 19:23 a od kiedy na maturze z ezyka obcego mozna miec slownik chyba tej Pani sie cos pomylilo a moze tworza juz nowa zasade hahah Odpowiedz Link Zgłoś
ernest111 Ale to nasza cecha narodowa... 23.02.05, 16:05 ...z tego jesteśmy znani!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 21:18 ehhh kto wam powiedzial ze na maturze z angola beda slowniki???? hmnnn z tego co wiem to wlasnie od tego roku ma ich nie byc wcale ehh no chyba ze nie umiem czytac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia a czerwone majtki można założyć ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 13:24 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nauczyciel Re: a czerwone majtki można założyć ? IP: *.sieradz.mediaclub.pl 22.02.05, 13:41 Tak, można założyć czewone majtki. Przepisy unijne regulują jednak,że muszą to być stringi z dziurką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też belfer Oraz do wglądu, znaczy się okazania. I będzie git. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 14:23 Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: a czerwone majtki można założyć ? 22.02.05, 15:56 Produkcji firmy SAMAGUMA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niunia Re: a czerwone majtki można założyć ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 14:22 tak, ale z czarnym wkładem :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .inzynier Rydzyk ?-Przeciez pisze ze czarne!!!!!!! IP: 213.155.191.* 22.02.05, 15:18 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fircyk Re: a czerwone majtki można założyć ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 16:15 Można czerwone majtki założyć Millerowi lub Michnikowi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia biedaku,tobie wszystko kojarzy się z michnikiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 16:27 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poki i całkowity zakaz kanapek! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 13:25 u mnie w szkole nauczyciele roznosili kanapki, zamiast sera były ściągi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysio z klanu Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: 212.160.172.* 22.02.05, 13:25 absurd Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek 22.02.05, 13:26 > Przecież to zaczyna być chore... Nie mają innych problemów? Rany, czy jest to egzamin panstwowy, czy nie? Misie i sloniki mozna sobie trzymac w sypialni. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 połowa musi oblać albo będzie coś nie tak 22.02.05, 13:29 teoretycznie zamiar jest logiczny: po co mlody czlowiek, zdajacy egzaminy w maju, ma je powtarzac na uczelni pare tygodni pozniej, przeciez zakres jest ten sam. Popieram zatem rozwiazanie z matura jako wejsciowka na studia ale z paroma zastrzezeniami: 1. Uczniowie zdaja mature w innej szkole (innym budynku) niz w tej, w ktorej sie ucza 2. Uczniowie zdaja mature pod kontrola innych nauczycieli, niz ci, ktorzy ich wiele lat uczyli we wlasnej szkole 3. Matura zdawana jest anonimowo; uczen ma tylko numer identyfikacyjny i nauczyciel nie wie jakiego ucznia i z jakiej szkoly ocenia. Takich absolwentow z dobrymi maturami chetnie przyjme na moja uczelnie. W przeciwnym wypadku obiektywizm matury jest zagrozony. A to oznacza, ze problem selekcji przenosi sie na pierwszy semestr studiow - tu przykrecam srube a dziekanaty nie maja prawa do zadnych warunkowych wpisow na nastepny semestr i po co te rozczarowania i cala wedrowka ludow, ktora potem sie odbywa? Ilu ludzi zdaje z sukcesem egzamin na studia? Polowa? No to na maturze nie moze byc wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aja74 Re: połowa musi oblać albo będzie coś nie tak IP: 212.244.166.* 22.02.05, 14:42 Popieram w zupelnosci. Zapominasz o jednym mniej studentow mniej kasy Wam wplywa :P Ale mimo to lepiej odsiac przez przyjeciem na studia wiecej miajsc dla innych naprawde zainteresowanych konkretnym kierunkiem. AJA Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 spoko, kasę tłuczemy gdzei indziej tak i tak 22.02.05, 16:21 i jest tak jak mówisz - lepszy odsiew na początku niż całe zamieszanie z tłumem niedouków po pseudomaturze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: spoko, kasę tłuczemy gdzei indziej tak i tak IP: *.telia.com 25.02.05, 15:33 Lepszy dla Ciebie, bo bedziesz mial mniej pracy. Nie bedziez sie uzeral z niedoukami. Ale tym samym niszczysz ludzi ! Powinienes im dac szanse, ale nie przepuszczac na egzaminach jak nie opanuja materialu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: połowa musi oblać albo będzie coś nie tak IP: 82.139.155.* 22.02.05, 15:56 AD.2 Na pisemnej maturze nie ma praw być żadnego nauczyciela z danego przedmiotu. Nauczyciele nie maja prawa podchdzic do uczniów pod zadnym pozorem. AD.3 I tak jest. Matura jest kodowana i wysyłana do egzaminatorów z innego miasta, którzy ją sprawdzają. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 zgadza się, postulowałem inny budynek ze 22.02.05, 16:24 względów "logistycznych", wiesz, znajomy woźny w kiblu jako łącznik itp. I UWAGA na te słowniki czy tablice, znam przypadek, że służyły one do kontroli wyników z matmy - uczeń podchodził, na umówionej stronie zostawiał karteczkę z rozwiązaniem itp. W innym wariancie wpisywano wyniki na stronę słownika; podobnie wymieniano kluczowe informacje na polaku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack połowa musi oblać - co tzn musi ??? IP: *.icpnet.pl 25.02.05, 08:42 założenie przez Ciebie poczynione jest chore i może sugerować chęć utrzymania rynku korepetycji i ograniczonej dostępności do wiedzy za wszelką cenę. Oczywiście że nie każdy nadaje się na studenta. Ale też o tym decyduje także system nauczania. A jaki on jest to widzimy. W tym systemie lepsi (czytaj: nauczyciele ze szkół wyzszych) mużą z czegoś żyć. A że to współgra z lenistwem i niskimi kompetencjami nauczycieli oraz bałaganem programowym w szkołach to się akurat składa do kupy. A przecież na wysokim poziomie wiedzy całej populacji winno nam wszystkim zależeć. Nie chce upaństwowić umiejętności indywidualnych ale dawno udowodniono zależność bogactwa od poziomu wiedzy. I tak kolejny raz dobro ogółu zostało rozmienione na drobne, A ta sztuczna dyscyplina z brakiem maskotek to ... śmiechu warte. I ten komentarz " ,,, że świadczą o niedojrzałości". To aki komnetarz świadczy o niedojrzałości. Miśka można schować do kieszeni tak jak palcem można w bucie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zizza Re: połowa musi oblać albo będzie coś nie tak IP: 81.219.* / *.grs.net.pl 25.02.05, 12:25 twoje uzasadnienie tego, ile osob "musi" oblac jest niedorzeczne! pzreciez nie kazdy po maturze musi isc na studia. teraz nawet sprzataczka dobrze zeby miala mature i jeszce znala jezyki. nie mowiac juz o osobach ktore pojda na studium pomaturalne itp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: połowa musi oblać albo będzie coś nie tak IP: *.telia.com 25.02.05, 15:30 Czesciowo masz racje, ale ja bym pozwolil ludziom studiowac na pierwszym roku. Niech sie sprawdza i sami sparza. Inaczej tylko gasisz ich marzenia. A z tym przykrecaniem sruby to glupota. Roznica miedzy liceum a szkola wyzsza jest tak duza ze nie trzeba przykrecac sruby. W innych (normalnych) krajach nie ma tak, ze skreslaja cie z listy studenta dlatego ze nie zdales kilku egzaminow. Po prostu zdajesz je az zdasz albo sam zrezygnujesz. Po prostu nie ma mozliwosci ze zdasz je po znajomosci. Ale nie ma tez ryzyka, ze ktos cie wywali za niezdane egzamimy. Odpowiedz Link Zgłoś
m-elmirka Re: połowa musi oblać albo będzie coś nie tak 25.02.05, 17:52 A postaw sie w sytuacji maturzysty, albo przypomnij sobie swoją mature. na pewno nie wiedziałes wszystkigo. A gdybyś tak to ty odpadł w tej połowie, bo byli lepsi...A może jesteś takim geniuszem, że tobie to nie groziło. Nie denerwowałeś sie przed maturą, bo byłes pewien, że zdasz?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Puchatek Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 13:39 Panowie urzędasy nie mają co robić? A co komu ten miś przeszkadza? Że niby ściągi w misu ;))))) To już prędzej ściągi w kanapkach... A dlaczego nie może być długopis niebieski? Czy teraz ktoś wymyśli, że jakieś unijne dyrektywy? Co to za brednie? Jakie znacznie ma kolor atramentu? Rozumiem, że nie czerwony (jakoś trzeba sprawdzać), ale dlaczego nie może być niebieski, u licha? Czy ktoś zna jakieś RACJONALNE uzasadnienie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oggie zakaz trzymania kciuków i modlenia sie za zdanie.. IP: *.spsk5.am.wroc.pl 22.02.05, 13:50 kolejna parodia... zgadzam sie ze zdaniem kolegow... co komu ten mis przeszkadza? moze jeszcze inne dodatki: - zakaz trzymania kciukow za maturzystow - zakaz modlitw o zdanie - zakaz pisania lewa reka - absolutny zakaz wychodzenia do toalety (mozliwosc sciagania) **** - zakaz wpuszczania na stolki glupkow ktorzy takie bzdury wymyslaja! Pozalowania godne...!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mojeczterdziesci Re: zakaz trzymania kciuków i modlenia sie za zda 23.02.05, 14:13 zgadzam się. Moze boja się bo sami pamietają jak ściągali na egzaminach. Wydaje mi sie że jeśli ktos nie ma wewnętrznych zasad które nie pozwalaja na oszukiwanie podczas egzaminów to nic nie pomoże. poza tym słowniki ortograficzne na maturze z polskiego ?? rozumiem dla dysortografików ale dla wszystkich ?? Z resztą jeśli na dobrej bądź co bądź AE w Poznaniu zdarzaja sie wykładowcy typu: pierwszy termin zdaje 10% (egzaminator siedzi i czyta ksiązkę studenci robia co chcą) drugi termin zdają wszyscy (zachowanie egzaminujacego podobne), to oczym my mówimy. Jesli wyniki egzaminu pisanego przez mniej więcej 400 osób sa na drugi dzień i wszyscy zdaja (to ta poprawka) to co myslec o takim wykładowcy i uczelni która toleruje takie zachowania. Odpowiedz Link Zgłoś
spajnek Re: zakaz trzymania kciuków i modlenia sie za zda 23.02.05, 20:46 Gość portalu: oggie napisał(a): > kolejna parodia... zgadzam sie ze zdaniem kolegow... co komu ten mis przeszkadz > a? > moze jeszcze inne dodatki: > - zakaz trzymania kciukow za maturzystow > - zakaz modlitw o zdanie > - zakaz pisania lewa reka > - absolutny zakaz wychodzenia do toalety (mozliwosc sciagania) > **** > - zakaz wpuszczania na stolki glupkow ktorzy takie bzdury wymyslaja! Pozalowani > a > godne...!!!!!!!!!!!!!!!!!!! NIe bronię nowej matury, ale z tym atramentem jest uzasadnione. Zadania zamknięte z karty odpowiedzi sprawdzane są komputerowo. Były przypadki , iż komputer nie odczytał niebieskiego koloru jako odpowiedź zaznaczoną, i stawiał 0 pkt !!!! pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sówka Re: zakaz trzymania kciuków i modlenia sie za zda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.05, 18:52 Pytania zamknięte- owszem były z polaka i języka, ale jakoś nikt z ministerstwa nie skusił się, aby przygotować nam jakieś karty odpowiedzi. po prostu trzeba było zaznaczyć kółkiem wybraną odpowiedź. czyżby prawdziwa matura miała sie tak bardzo zmienic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groszek16 Re: zakaz trzymania kciuków i modlenia sie za zda IP: *.crowley.pl 25.02.05, 12:20 dokładnie to wszystko jakieś chore, ja na maturze miałam pełną torebkę amuletów:))))) jakieś misie, sowy itp. co to komu przeszkadza??? A juz kolor atramentu to nie jest chore TO DEBILIZM!!!!!! Niedłogo wykładnikiem wiedzy stanie sie kolor, długość i gęstość włosów:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: funia81 Re: zakaz trzymania kciuków i modlenia sie za zda IP: *.aster.pl 25.02.05, 15:23 > A juz kolor atramentu to nie jest chore TO DEBILIZM!!!!!! K... mac! Czy naprawde tak trudno kupic sobie czarny dlugopis??? Albo zostawic misia w domu??? Sorry, ale jesli wspolczesny maturzysta wierzy w lepsze i gorsze ju-ju, to niech jedzie zdawac do Afryki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 14:16 Ten absurd podobno ma uzasadnienie w tym, ze skanery nie czytają niebieskiego koloru. A tak będą wprowdzane dane do komputerów. Ten kolor to jeszcze nic - zabawne są przepisy dotyczące zachowania się i ubioru (!) nauczycieli pilnujących - np. nakaz włożenia przez Panie na tę okoliczność obuwia na płaskiej podeszwie - bo stukot obcasów może przeszadzać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.urscorp.com 22.02.05, 14:35 A nie moze? Mysle, ze to wlasnie my musimy sie przyzwyczaic do pewnych standardow postepowania. Egzamin panstwowy ma swoje wymogi, jednym z nich jest stworzenie kandydatom jak najlepszych (i rownych) warunkow. Mnie stukot obcasow moze nie przeszkadzac, ale wiem jak rytmiczne stukoty moga wyprowadzic z rownowagi, szczegolnie w stresie. Mysle, ze polski problem z egzaminami to za malo standardow. Jesli mamy przywiazywac wage do wyniku i ma on decydowac o przyszlosci kandydata, powinno sie stwarzac rowne warunki, a nie w Pcimiu klimatyzowana i akustycznie izolowana sala, a w Pszczonowie duszna i ciasna klitka. Skoro zdrowy rozsadek nie pomaga i pani polonistka nie rozumie, ze obcasy i krotka czerwona spodniczka nie bardzo pasuja na okazje, to trzeba napisac instrukcje... Powiedzialbym, ze dzieki nim jest wlasnie szansa na porownywalnosc wynikow, a tylko wtedy bedzie mozna mowic o rozpoczeciu wyrownywania szans. Zachod juz dawno to rozpoznal, szczegolnie USA (pewnie dzieki prawnikom, ktorzy by rozniesli w puch szkoly ktore nie zapewnily minimum egzaminacyjnych waunkow). Ten kolor to jeszcze nic - zabawne są przepisy dotyczące zachowania się i > ubioru (!) nauczycieli pilnujących - np. nakaz włożenia przez Panie na tę > okoliczność obuwia na płaskiej podeszwie - bo stukot obcasów może przeszadzać.. > . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.urscorp.com 22.02.05, 14:19 Takie przepisy to zupelnie nic nadzwyczajnego. W USA wiekszosc testow standaryzowanych (SAT, TOEFL, GRE, egzaminy na uprawnienia itp) ma wlasnie taki ksztalt. Czasem nawet olowek zapewniaja. Jest bardzo scisla lista przedmiotow jakie mozna wniesc i koniec. A chcialbym przypomniec, ze Amerykanie generalnie nie sciagaja na egzaminach, bo jest to uwazane za ciezkie przewinienie nawet na zwyklej klasowce, nie wspominajac egzaminu panstwowego. Podobnie zreszta nie cofaja licznikow w samochodach, nie jezdza na gape, nie probuja wykiwac ubezpieczenia, itd. A jak sie komu juz zdarzy to sie nie chwali na lewo i prawo, nawet przed dobrymi przyjaciolmi. Jest tu takie powiedzenie: zamki sa nie przeciw zlodziejom, ale po to, by uczciwi ludzie takimi zostali. A czy maskotki to krok za daleko, to juz inna dyskusja. Gdyby nie bylo pierwotnego problemu, nie bylo by i tego... Gość portalu: Puchatek napisał(a): > Panowie urzędasy nie mają co robić? > A co komu ten miś przeszkadza? Że niby ściągi w misu ;))))) To już prędzej > ściągi w kanapkach... > A dlaczego nie może być długopis niebieski? Czy teraz ktoś wymyśli, że jakieś > unijne dyrektywy? Co to za brednie? Jakie znacznie ma kolor atramentu? Rozumiem > , > że nie czerwony (jakoś trzeba sprawdzać), ale dlaczego nie może być niebieski, > u > licha? Czy ktoś zna jakieś RACJONALNE uzasadnienie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zibi Matoły amerykańskie..................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 14:35 Gość portalu: Rafal napisał(a): > Takie przepisy to zupelnie nic nadzwyczajnego. W USA wiekszosc testow > standaryzowanych (SAT, TOEFL, GRE, egzaminy na uprawnienia itp) ma wlasnie taki > > ksztalt. Czasem nawet olowek zapewniaja. Jest bardzo scisla lista przedmiotow > > jakie mozna wniesc i koniec. A chcialbym przypomniec, ze Amerykanie generalnie > > nie sciagaja na egzaminach, bo jest to uwazane za ciezkie przewinienie nawet na > > zwyklej klasowce, nie wspominajac egzaminu panstwowego. Podobnie zreszta nie > cofaja licznikow w samochodach, nie jezdza na gape, nie probuja wykiwac > ubezpieczenia, itd. A jak sie komu juz zdarzy to sie nie chwali na lewo i > prawo, nawet przed dobrymi przyjaciolmi. Jest tu takie powiedzenie: zamki sa > nie przeciw zlodziejom, ale po to, by uczciwi ludzie takimi zostali. > > A czy maskotki to krok za daleko, to juz inna dyskusja. Gdyby nie bylo > pierwotnego problemu, nie bylo by i tego... ================ a czy ci genialni hamerykanie wiedza kiedy rozpoczęla się II wojna światowa,znają gegrafię świata i choćby w zarysie historię Europy nie mówiąc juz o tabliczce mnożenia .Obecny prezydent na początku poprzedniej kadencji dał przykład swej "wiedzy" - prezydent największego mocarstwa światowego dał "ciała" ale jaki pan taki kram. Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Matoły amerykańskie..................... 22.02.05, 15:46 Gość portalu: Zibi napisał(a): > Obecny prezydent na początku poprzedniej kadencji dał > przykład swej "wiedzy" - prezydent największego mocarstwa światowego > dał "ciała" ale jaki pan taki kram. Za to prezydent Twojego kraju to jasnieje wiedza i moralnoscia. :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Re: Matoły amerykańskie..................... IP: *.urscorp.com 22.02.05, 16:37 Co ma piernik do wiatraka? Kiedy slysze takie wstawki o tym, ze oni durni a my tacy genialni, to od razu staja mi przed oczami moi genialni koledzy z podstawowki, ktorzy nie potrafili odroznic Budapesztu od Bukaresztu. Albo ci ze studiow, ktorzy do samego dyplomu przeszli na "podkladkach" i nic, ABSOLUTNIE NIC nie zrobili samodzielnie. Albo kto w Polsce wie gdzie jest Wisconsin, czy Idaho, nie mowiac o ich stolicach stanow (a chcialbym zaznaczyc ze jest ich wiecej niz panstw w Europie)? Dodajmy, ze wiedza o tym, gdzie ow Wisconsin lezy jest rownie przydatna Polakowi, jak Amerykaninowi wiedza, gdzie jest Warszawa. Owszem ciekawe, ale po co? Historia? A czy Polacy znaja wlasna historie? Kilka komunalow wykutych na pamiec, albo sciagnietych na klasowkach: bitwa pod Grunwaldem, Hold Pruski i to co pokazali wczoraj w telewizorze. Zupelnie tak samo jak oni, ja nie widze roznicy, jesli chodzi o prawdziwy poziom wiedzy. Roznica jest wlasnie z atmosferze i stosunku do akademickiego oszustwa. Szkola w Polsce jest odzwierciedleniem spoleczenstwa - jedno wielkie oszukiwanie i udawanie ze go nie ma. Absurdalne wymagania wobec uczniow, ktorych nikt poza piecioma procentami najlepsyzch nie jest w stanie wypelnic i udawanie, ze jest inaczej. Jak sie juz kogos na czyms zlapie, wszyscy robia oburzone miny i po cichu dziekuja Bogu, ze nie ich zlapano. Zreszta nawet kary nie sa zbyt wysokie. a czy ci genialni hamerykanie wiedza kiedy rozpoczęla się II wojna > światowa,znają gegrafię świata i choćby w zarysie historię Europy nie mówiąc ju > z > o tabliczce mnożenia .Obecny prezydent na początku poprzedniej kadencji dał > przykład swej "wiedzy" - prezydent największego mocarstwa światowego dał "ciała > " > ale jaki pan taki kram. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malwina Re: Matoły amerykańskie..................... IP: *.glowno.sdi.tpnet.pl 22.02.05, 22:03 dobrze napisane... i agree Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Matoły amerykańskie..................... IP: *.cs.ubc.ca 23.02.05, 20:43 Dokladnie. Kary za sciaganie sa na amerykanskich uczelniach bardzo surowe, to i nikt nie sciaga. Cale to piepr..nie o wspanialej wiedzy Polakow tez sie troche kupy nie trzyma, bo skoro niby ja mamy to gdzie efekty? J. Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Matoły amerykańskie..................... 23.02.05, 12:05 Zibi, Zibi, genialny Polaku, a ile ty wiesz o historii Azji lub Afryki? Na ile znasz geografię Australii (mimo, że mało skomplikowana...)? Jednak w naukach techniczno-biologicznych Amerykanie są w ścisłej światowej czołówce, a Polacy - ojj... niezbyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zibi Re: Matoły amerykańskie..................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 22:10 p.s.j napisał: > Zibi, Zibi, genialny Polaku, a ile ty wiesz o historii Azji lub Afryki? Na ile > znasz geografię Australii (mimo, że mało skomplikowana...)? Jednak w naukach > techniczno-biologicznych Amerykanie są w ścisłej światowej czołówce, a Polacy - > > ojj... niezbyt. ============================= oj tak na bombkach to się znają od "A" do "N" no cóz przemysł zbrojeniowy napędza gospodarkę i o ile mi wiadomo specjalistami w tych dziedzinach nie sa amerykanie tylko własnie fachowcy pozyskani przeważnie z Europy . Niedługo kończy się termin przechowywania bombek i trzeba wymyślić jakąś wojenkę najlepiej następną na Bliskim Wschodzie. To jest właśnie amerykańskie pojęcie czołówki naukowej-skończyły się czasy zimnych wojen -wyścigu zbrojeń i coś trzeba z tym potencjałem "naukowym" i militarnym zrobić-życzę powodzenia i szybkiego wyjścia z kompleksu "Polaka gamonia" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Re: Matoły amerykańskie..................... IP: *.urscorp.com 25.02.05, 18:55 Nie tak szybko. Na badania zbrojeniowe trzeba miec "security clearance", a byle kto jej ne dostanie. Owszem, sa obcokrajowcy, ale najczesciej tacy ktorzy juz sa zasymilowani od kilknunastu lat i najczesciej skonczyli amerykanskie uniwersytety. Import "gotowych" naukowcow odbywa sie w otwartych galeziach przemyslu. Poza tym, czy ktos zabronil robic to samo Niemcom czy Francuzom? Maja podobne srodki, ale nie pozwalaja na to ich antyimigracyjne fobie, nie wspomne o socjalistycznym systemie, ktory jedyne co potrafi wydac z siebie to jakas "strategia lizbonska", ktora sie skonczyla zanim sie nawet zaczela. Druga czesc odpowiedzi chyba sie nawet nie nadaje na powazne potraktowanie, ale niech tam: chocby kilka przykladow dziedzin badan i wiodacych przemyslow: 1. biotechnologia 2. przemysl farmaceutyczny 3. przemysl informatyczny 4. badania kosmiczne Oczywiscie w Chinach produkuja komputery, ale ich projektowanie nadal odbywa sie w Krzemowej Dolinie, Austin i Bostonie. Na koniec: nie chodzi o Polaka-gamonia, ale o Polaka-oszusta i megalomana, przekonanego o wlasnej wyzszosci wbrew oczywistym faktom. Chodzi o tych, co niczego na studiach nie zrobili samodzielnie, a sa swiecie przekonani, ze z samego faktu ze mieli wiecej godzin w tygodniu wynika ze wiedza i umieja wiecej. Jest mnostwo utalentowanych i pracowitych Polakow, tak samo jak Chinczykow, Australijczykow, czy Amerykanow. Fakty sa takie, ze Amerykanie wystrzeliwuja promy kosmiczne i nawet jesli raz na jakis czas ktorys sie rozpadnie, to Polakom sie nawet skrzydlo do promu nie sni, ale za to pierwsi sa wrzasku, ze tu i ch oszukali, tamci to kretyni a owi to nic nie umieja. Troche pokory... > oj tak na bombkach to się znają od "A" do "N" no cóz przemysł zbrojeniowy > napędza gospodarkę i o ile mi wiadomo specjalistami w tych dziedzinach nie sa > amerykanie tylko własnie fachowcy pozyskani przeważnie z Europy . Niedługo > kończy się termin przechowywania bombek i trzeba wymyślić jakąś wojenkę > najlepiej następną na Bliskim Wschodzie. To jest właśnie amerykańskie pojęcie > czołówki naukowej-skończyły się czasy zimnych wojen -wyścigu zbrojeń i coś > trzeba z tym potencjałem "naukowym" i militarnym zrobić-życzę powodzenia i > szybkiego wyjścia z kompleksu "Polaka gamonia" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaopatrzenie Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 17:36 Gość portalu: Rafal napisał(a): > Takie przepisy to zupelnie nic nadzwyczajnego. W USA wiekszosc testow > standaryzowanych (SAT, TOEFL, GRE, egzaminy na uprawnienia itp) ma wlasnie taki ksztalt. Czasem nawet olowek zapewniaja. Jest bardzo scisla lista przedmiotow jakie mozna wniesc i koniec. A chcialbym przypomniec, ze Amerykanie generalnie nie sciagaja na egzaminach, bo jest to uwazane za ciezkie przewinienie nawet na zwyklej klasowce, nie wspominajac egzaminu panstwowego. Podobnie zreszta nie cofaja licznikow w samochodach, nie jezdza na gape, nie probuja wykiwac ubezpieczenia, itd. A jak sie komu juz zdarzy to sie nie chwali na lewo i prawo, nawet przed dobrymi przyjaciolmi. Jest tu takie powiedzenie: zamki sa nie przeciw zlodziejom, ale po to, by uczciwi ludzie takimi zostali. A czy maskotki to krok za daleko, to juz inna dyskusja. Gdyby nie bylo > pierwotnego problemu, nie bylo by i tego... Wszystko świetnie, tylko dlaczego, skoro nie wolno mieć nie tylko maskotki, ale nawet butelki z wodą to jednak WYMAGA SIĘ przyniesienia własnego odtwarzacza CD, słuchawek i zapasowych baterii. Skoro ustala sie rygorystyczne standardy zdawania egzaminu to może szkoła powinna zapewnić wszystkim jednakowe warunki - taki sam odtwarzacz, takie same słuchawki i może jednak kawałek kabla, żeby to ustrojstwo podłączyć do prądu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.cs.ubc.ca 23.02.05, 20:40 To fakt. Absolutnie zenujaca wypowiedz, co to znaczy ze musi sobie pozyczyc? J Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szan Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.zeto.bydgoszcz.pl 25.02.05, 09:15 Czarne długopisy są pomysłem Ministerstwa. Komisje dostaną ciche dyrektywy odnośnie oczekiwanych wyników matur, bo nie mogą skompromitować się zbyt złymi. Wtedy prawda o tym całym systemie nauczania i idiotycznej reformie wyszłaby na jaw. Niebieskie długopisy mogą mieć wiele odcieni, a czarny wygląda zawsze tak samo. Znakomicie ułatwi to pracę komisjom i podniesie poziom matury 2005. Więc nie bójcie się drodzy maturzyści, większość musi zdać a wyniki nie mogą za bardzo różnić się od poprzednich lat. Zadbają o to ci, którzy za mało dbają o Waszą edukację. Żeby się nie wydało. ;) A w ogóle to od lat uważam, że czas już pomyśleć o likwidacji matur. Matury do niczego nikomu nie są potrzebne, nie sprawdzają wiedzy, są nieobiektywne, do niczego właściwie nie służą. Uczeń, który z powodzeniem kończy naukę w szkole średniej, nie ma prawa nie zdać matury. A jego kwalifikacje na studenta powinny być badane tylko i wyłącznie przez uczelnie. Pozwoliłoby to uniknąć wielu niewłaściwych wyborów i rozczarowań. Na uczelniach nikt już nie daje czasu na wyrównanie poziomu szkół o różnych poziomach i systemach oceniania. Najczęściej radzą sobie trójkowi maturzyści dobrych szkół, a wypadają prymusi z innych. Czy ktoś w Ministerstwie policzył, jaki procent studentów nie kończy pierwszego roku. Zapewniam, że to liczba ogromna. (>50%). Poza tym uczelniane komisje rekrutacyjne są mniej kosztowne niż powołane komisje do sprawdzania nowych matur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.net.autocom.pl 25.02.05, 12:10 > > komisje rekrutacyjne są mniej kosztowne niż powołane komisje do sprawdzania > nowych matur. No pewno, ze mniej kosztowne, bo opłata egzaminacyjna na studia wynosi 75 zł i płacia kandydat. Matura jest za darmo. Aleś palnął. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szan Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.zeto.bydgoszcz.pl 25.02.05, 15:46 Opłata za przyjęcie na studia nazywa się rekrutacyjna i płaci się ją za samo złożenie papierów, nawet jak egzaminu nie ma. A koszty komisji maturalnych to opłacenie dodatkowej pracy setek nauczycieli, zakwalifikowanych do Komisji Egzaminacyjnych, nie zrobią tego w ramach swoich etatów. Ty nic nie rozumiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.net.autocom.pl 25.02.05, 21:29 Jesteś nauczycielem? To gratuluję umiejętnosci czytania z zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
m-elmirka Za darmo?? 25.02.05, 18:02 Matrua nie jest za darmo. Kandydat płaci za arkusze, nauczycielom nie płaca za dodatkowe godziny pracy spedzone w komisjach i na poprawianiu, ale moga zwrócic za bilety (w komisji musi byc nauczyciel z zewnątrz). Kpina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Za darmo?? IP: *.net.autocom.pl 25.02.05, 21:31 Kolejny nauczyciel? Polonista może? To gratuluję umiejętnosci czytania z zrozumieniem. Najpierw przeczytaj zacytowany przez mnie fragment innej wypowiedzi. Potem moją odpowiedź. Potem pomyśl. Za 5 godzin, jak zrozumiesz, odpisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Student w USA Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.client.comcast.net 25.02.05, 14:08 W USA KAZDY egzamin pisze sie OLOWKIEM (i to konkretnie Nr 2). Powod bardzo prosty: skaner moze nie przeczytac nawet dlugopisu, stad ten OLOWEK. A co do misiow - w dzisiejszym swiecie "high tech" Latwo mozna przemycic w misiu kamerke. Tak, ze logicznie rzecz biorac, wydaje mi sie, ze to chyba nie taki zly pomysl. PS - mkowiac "egzamin" mialem na mysli test "multiple choice". Niektore egzaminy (co prawda jeden przedmiot) pisalem NIEBIESKIM PIOREM, ale byly sprawdzane recznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s_500@wp.pl Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 13:48 Ci ludzie sa chorzy, ciekawe czy jak oni zdawali mature to tez im to tak utrudniano!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Weishaupt Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 14:58 Tak czytam, czytam i oczom nie wierzę. Wszystko chyba rozbija się o to, że młodzież licealna nie jest po prostu przygotowywana do zdawania normalnego egzaminu. Wszyscy gorączkują się maturą, a wzaledwie pół roku później, spora część z nich będzie zdawać pierwsze egzaminy na studiach i to nierzadko znacznie trudniejsze. Standardyzacja standardyzacją, ale wprowadzenie normalnych egzaminów czy rocznych (bo przecież i tak pisze się klasówki) dałoby znacznie więcej niż wszystkie sztuczne obostrzenia. Poza tym - od pilnowania, żeby uczniowie nie ściągali są nauczyciele. Pomijam już fakt, że ściąganie przy pisaniu otwratej wypowiedzi czy pisaniu złożonego testu jest bardzo trudne, choćby ze względu na samą objętość ściąg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szpilka Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.wlb.vectranet.pl / *.wlb.vectranet.pl 22.02.05, 13:51 Przecież nie miało być słowników na maturze z języków obcych. Znów zmiana? Odpowiedz Link Zgłoś
elco moja prosba: 22.02.05, 13:53 niech w tych glupoli piorun trzasnie! kolejne bzdury wymyslili! uwaga mis pluszowy moze byc narzedziem terroru stosowanym wobec nauczycieli... innego logicznego uzasadnienia dla tego nie widze... BZDURA!!!!!!!!!!!!!! Szanowni "dorosli" *** czy wam tez tak zycie umilano? *** dorosly:= osbnik >= 40 lat z glupimi pomyslami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~siostra genowefa ja bym poszła dalej .... IP: *.bgz.pl / 193.108.194.* 22.02.05, 13:52 .... zdawać maturę na golasa, i nie będzie żadnych 'materiałów pomocniczych' Odpowiedz Link Zgłoś
elco Re: ja bym poszła dalej .... 22.02.05, 13:55 wiesz to bylaby jawna prowokacja wobec zdewocialej nauczycielki od polskiego, ktora wlasnie siedzi w komisji... tak przeciez nie mozna:) nie zapomnij ze ona jest stara panna z zasadami i na widok mezczyzny w stroju adama moze dostac zawalu...a wtedy biednego uczniaka pozwa za nieumyslne spowodowanie smierci.... itd.... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sroczka Re: ja bym poszła dalej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 14:26 Gość portalu: ~siostra genowefa napisał(a): > .... zdawać maturę na golasa, i nie będzie żadnych 'materiałów pomocniczych --------- a mój "misiu" ?- mam się ogolić :(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biolog:) Re: ja bym poszła dalej ....a co z biologią.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 17:04 Jednak biologii nie można by tak zdawać bo każdy by miał ściągę z anatomii na wierzchu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chep i co jeszcze ?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.02.05, 14:10 Moze jeszcze okreslic rodzaj majtek marke i kolor koszuli spodni garnituru spudniczki dokaldne wymiary i dlugosc moze wytycze odnosnie rajstop i marke dyscmena :) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemas Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: 195.150.233.* 22.02.05, 14:12 Za moich czasów wystarczył długopis plus to co w głowie. Słownik ortograficzny na maturze z Języka Polskiego...to już chyba przesada! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xp Np w USA (oczywiscie ktos powie, ze to IP: *.swan.ac.uk 22.02.05, 14:23 USA a nie Polska) podczas zdawania testu GRE (Graduate Record Examination). Jego wynik jest brany pod uwage przy przyjeciach na studia nie mozna przyniesc ze soba nic oprocz dlugopisu. Zreszta tempo testu wlasciwie uniemozliwia sciaganie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sloneczko Matura to egzamin dojrzalosci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.onlink.net 22.02.05, 17:07 i na egzaminy dorosli ludzie nie chodza z misiaczkami, laleczkami bo to swiadzczy o braku dojrzalosci.Czy ktos wyobraza sobie doktora , inzyniera czy dziennikarza piszacego koncowe egzaminy z laleczka u boku? Rozumu prosze panstwa, rozumu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Student w USA Re: Np w USA (oczywiscie ktos powie, ze to IP: *.client.comcast.net 25.02.05, 14:18 Gość portalu: xp napisał(a): > USA a nie Polska) podczas zdawania testu > GRE (Graduate Record Examination). Jego > wynik jest brany pod uwage przy przyjeciach > na studia nie mozna przyniesc ze soba nic > oprocz dlugopisu. Zreszta tempo testu > wlasciwie uniemozliwia sciaganie. Prawda, tylko: OLOWEK nie dlugopis. GRE - test na studia MAGISTERSKIE (tzn. po zaliczeniu studiow podstawowych na poziomie "bachelor" = "licencjat"). Jest jeszcze pare innych: MAT, LSAT - prawo, MCAT - studia medyczne..... Inna rzecz, ze coraz wiecej tego typu egzaminow zdaje sie komputerowo (np. TOEFL prawie wszedzie jest komputerowy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nutka Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 22.02.05, 14:23 Jeślo ktoś tu przesadza to dzieciaki. Na egzamin dojrzałości, który jest w dodatku egzaminem państwowym po prostu nie wypada przychodzić z pluszowymi zabawkami, porcelanowymi słonikami i innymi duperelami. Długopisy wystarczą + wiedza w głowie. A ujednolicenie kolorów długopisów - czy to na prawdę taki problem napisać maturę czarnym a nie niebieskim? Jeśli uważacie, że to błahostka to tym bardziej będzie łatwiej się wam do niej dostosować. Pozdrawiam i radzę: więcej pracy zamiast narzekania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nemo Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 14:25 Informacje podawane tu są nieścisłe. Słowniki będą tylko na maturze z języka białoruskiego, ukraińskiego, kaszubskiego i litewskiego. Komunikat (www.oke.waw.pl/html/oke_21_02_2005.html) nie mówi nic o innych językach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnEcZkA Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.herc.net.pl / *.herc.net.pl 22.02.05, 14:28 Po prostu wysmienicie, nei ma to jak wspaniałomyslnośc oprganizatoró!!! Czyli na polski opróćz długopisu nie moge wziąć okularów,bez których źle mi się czyt tekst????? Ani gumki i ołówka,,w razie gdy nie ebde pewna odpowiedzi?? A porzepraszam bardzo na WOS nie przewiduje się kalkulatorów,,?? przeciez podobnie jak na gegrze sa tam wykresy,,przeliczenia rózne:( nei wyobrazam sobie tego wszystkiego,,,,Uschne tam bez wody do picia,,a może akurat bede przeziębiona i co?? zabronią wnieść mi chusteczek higienicznych PFff :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktuśśśśś I'm looking forwad !!!!! :| IP: *.herc.net.pl / *.herc.net.pl 22.02.05, 14:40 Po prostu wysmienicie, nei ma to jak wspaniałomyslnośc oprganizatoró!!! Czyli na polski opróćz długopisu nie moge wziąć okularów,bez których źle mi się czyt tekst????? Ani gumki i ołówka,,w razie gdy nie ebde pewna odpowiedzi?? A porzepraszam bardzo na WOS nie przewiduje się kalkulatorów,,?? przeciez podobnie jak na gegrze sa tam wykresy,,przeliczenia rózne:( nei wyobrazam sobie tego wszystkiego,,,,Uschne tam bez wody do picia,,a może akurat bede przeziębiona i co?? zabronią wnieść mi chusteczek higienicznych PFff :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbc DO SA! IP: *.crowley.pl 22.02.05, 14:45 Przed matura polecam zapoznac sie ze znaczeniem slow ktorych nie rozumiesz. Na poczatek dobre beda: "interpelacja" "intepretacja" "interpolacja" (zadne z nich tu nie pasuje). Bez tego mozesz oblac lub przynajmniej byc uwazanym za blandynke/blondyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sa Re: DO SA! IP: 195.117.28.* 22.02.05, 14:52 chyba z tego nic nie pojales, coz trudno...widac interpolacja nie taka, zdarza sie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbc Re: DO SA! IP: *.crowley.pl 22.02.05, 14:55 czyba nie ...ale na maturze radze poslugiwac sie j.polskim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sa Re: DO SA! IP: 195.117.28.* 22.02.05, 15:14 chetnie zrobilbym to ale niestety juz mam to dosyc dawno za soba, studia tez, nie mam czasu cie poduczac i toczyc dziwne spory, pisanie to niejako moj zawod i nawet dobrze mi idzie, jak chcesz zeby ci przyznac racje to moge to zrobic i dac ci jednoczesnie rade, zebys nie spieszyl sie zbytnio z wydawaniem sadow douczony-nieduczony, czasem dobrze to posprawdzac, na tym koncze, mozesz sobie jeszcze podokazywac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbc Re: DO SA! IP: *.crowley.pl 22.02.05, 15:28 ...to juz wiem dlaczego stan dziennikarstwa i literatury tak wyglada:)) (Bez urazy) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbc HEJ "SA"TO DO CIEBIE! IP: *.crowley.pl 22.02.05, 14:53 Przed matura polecam zapoznac sie ze znaczeniem slow ktorych nie rozumiesz. Na poczatek dobre beda: "interpelacja" "intepretacja" "interpolacja" (zadne z nich tu nie pasuje). Bez tego mozesz oblac lub przynajmniej byc uwazanym za blandynke/blondyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wicurpix Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 14:54 Cały Świat jest chory i coraz mniej człowieczństwa we wszystkim co robimy. Powoli ludzie stają sie automatami, które można zaprogramowac i wykorzystac do określonych celów. Po co uczucia? Po co mysleć? Wyjałowiny ze wszystkich ludzkich cech będziesz łatwiejszy do MANIPULOWANIA! O to chodzi? Taki jest cel? Komu to ma służyc? K O M U ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Orwell ...Unii Europejskiej!!! IP: *.crowley.pl 22.02.05, 14:59 Logiczny sposob myslenia!!! Wiesz ze 90% Hiszpanow nie czytalo traktatu konstytucyjnego, ale na niego glosowali??!! Chodzi o to by otumanic spoleczenstwo zniechecic do szerokiego interesowania sie swiatem (wg. UE interesowac powinno sie tylko lokalna spolecznoscia, regionami) - A MY BEDZIEMY ZA CIEBIE I TOBA RZADZIC BO SAM NIE POTRAFISZ O SIEBIE ZADBAC!! Typowy 1984-Orwell Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wicurpix Re: ...Unii Europejskiej!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 15:22 W Polsce będzie tak samo bo ludzi z wolnymi umysłami jest coraz mniej. Witaj wśród żywych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbc Re: ...Unii Europejskiej!!! IP: *.crowley.pl 22.02.05, 15:27 ...to prawda (niestety) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wicurpix Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 15:26 Czy to nie nasz wieszcz narodowy mówił:" Bez serc bez ducha to szkieletów ludy.."? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maturzystka... Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.kalety.net / *.kalety.net 22.02.05, 16:53 witam, czytam te wszystkie wypowiedzi i jestem w szoku. Ok moze i standardy i wymagania unii sa takie a nie inne i musimy sie ich trzymac , rozumiem ze w innych krajach tak wygladaja egzaminy i wogole tak powinno byc, jednakze dlaczego kiedy wprowadza sie nowa mature to dodatkowo mamy zdawac egzamin wstepny z tego samego materialu i dlaczego matura ktora my mamy traktowac jako europejska nie jest taka dlaczego jeszcze na 2 miesiace przed matura jest jeszcze tyle niedomowien i problemow, a swoja droga to dlaczego my maturzysci 2005 mamy zdawac taki rodzaj matury a juz mowi sie ze za kilka lat maja ja zmienic bo jest to bez sensu ?? jezeli nie zda okolo 50 % maturzystow to bedzie ze sie nie uczylismy dostatecznie i to nasza przyszlosc legnie w gruzach a nie Was wszystkich doroslych ktorzy juz siedzicie na swoich stanowiskach i smiejecie sie z nas i probujecie douczac??!!! pozdrawiam i Trzymajcie sie maturzysci POWODZENIA bo neistety my juz nic nie zmienimy nam zostala tylko nauka (w sumie kucie ktorego przy nowych standardach mialo nie byc) i nadzieja ze jakos przebrniemy przez te "widzimisie" naszych wladz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemo Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 22.02.05, 15:01 Nieciezko sie domyslec, ze czarny atrament jako bardziej kontrastowy da lepsze wyniki w przypadku skanowania prac. 1. archiwizacja prac Czasy papierowych archiwow, na ktorych sie pracuje mijaja. Dazy sie do tego, zeby papierowe archiwa byly co najwyzej kopiami zapasowymi ktoregos tam rzedu; prace codziennie przeprowadza sie na wersjach elektronicznych. To akurat moze miec cos wspolnego z wymogami unijnymi dot. szkolnictwa 2. systemy antyplagiatowe Wszelkie systemy antyplagiatowe polegaja na wprowadzaniu jak najwiekszej ilosci prac do systemu. Bynajmniej nie recznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Puchatek Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 15:21 Ja bardzo przepraszam, ale czasy, w których skanery miały kłopoty z kolorem niebieskim (podobnie zrseztą, jak kserokopiarki) skończyły się już dosyć dawno. Zapewniam, że najtańszy skaner, który można kupić w sklepie za 200 zł (a na Allegro za 150) znakomicie sobie radzi z tekstem pisanym niebieskim długopisem. To raczej bezwład i uzrędowe zboczenia urzędników, krtórzy muszą decyzdować o wszystkim, żeby się poczuć ważymi. Bodaj pięć czy sześć lat temu Ministerstwo Oświaty wydało specjalny przepis, pozwalający (!!!) wypełniać świadectwa szkolne na maszynie do pisania (bo do tego czasu wolno było wyłącznie piórem lub długopisem). Kto dziś uzywa maszynm do pisania? Wszyscy używają komputerów i drukarek. Ciekawe, ila lat zajmie ministerstwu zauważenie,że istnieją komputery ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Z USA Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.wdc2-4.16.136.165.wdc2.dsl-verizon.net 22.02.05, 15:12 Ja ledwo mature zdalem z polskiego bo obok mnie siedzial kolezanka nie tylko z maskotkami ale i miala ladne nogi takze widzialem jej majtki jak sciagala. Ciezko bylo sie skoncentrowac na pisaniu. Podobnie mialem problemy z pisaniem jednego z egzaminow w US jak jakas Serbka ciagle manewrowala nogami. Maskotki to nie jest jedyna rzecz co powinna byc zabroniona na tak waznych egzaminach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lazik Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: *.sympatico.ca 22.02.05, 15:22 A w Kanadzie to mozna miec i slowniki i pomoce naukowe - kalkulator wylicza wszystko i zawiera wzory - student musi tylko podac wynik :))) Moj matematyk dostalby zawalu. Taki system, dzieki temu jak siadaja komputery to siada i spoleczenstwo. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Majtki powinny byc obowiazkowe ! IP: *.telia.com 25.02.05, 15:56 Wspolczuje ci, pomysl gdyby ta kolezanka przyszla na egzamin bez majtek. Majtki powinny byc obowiazkowe ! Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.69 Jak jest cymbał, to mu słonik nie pomoże. 22.02.05, 15:25 Racja z zakazem wnoszenia maskotek, matura to nie prywatka walentynkowa u koleżanki. Jak ktoś umie, to zda bez głupiego pluszaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eryk Re: Na maturze czarny długopis i żadnych maskotek IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 22.02.05, 15:32 I prawidlowo.Trzeba w koncu skonczyc z sciaganiem i kombinowaniem.Jak sie umie to sie zda. Odpowiedz Link Zgłoś