Nauka angielskiego........

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.07.02, 19:50
cześć!
Może znacie jakąś dobrą szkołę języka ang. w Londynie-niedrogą, ale
skuteczną. I czy mozliwe jest złapanie czegoś-dla średnio zaawansowanych
przez 3 tygodnie pobytu???? Co o tym sądzicie????
Anka (dużo rozumiem, ale wstydzę się mówić, więc znajomosc języka raczej
bierna)
    • Gość: ABeCe Re: Nauka angielskiego........ IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 25.07.02, 23:47
      pewnie masz racje ze znajomosc bierna - jesli nie przelamiesz lodow i nie
      zaczniesz mowic to sie nigdy nie nauczysz jezyka. pzdr.
      • Gość: aggie Re: Nauka angielskiego........ IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.02, 17:41
        Londyn jest super dla ludzi, którzy kochają żyć, poznawać, uczestniczyć i się
        bawić. Osobiście uważam, że Londyn , podobnie zresztą jak NY jest
        fantastycznym miejscem, w którym warto przeżyć pewien okres życia będąc młodym
        i ciekawym. Żadne inne miasto typu Brighton, Hastings etc. go nie zastąpi.
        Pierwsze pytanie, czy jedziesz tylko kuć i spędzxać czas z bogatszym
        towarzystwem z Turcji, Włoch i krajów arabskich, czy jedziesz uczyć się i
        zaszaleć. Gdy już odpowiesz sobie na to pytanie, decyzja jest prosta. Całkiem
        dobra szkoła w Londynie to STANTON School of English, spróbuj www.equals.pl,
        General&Business English w Wielkiej Brytanii. Masz cenniki, warto!
        • Gość: ABeCe Re: Nauka angielskiego........ IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 28.07.02, 21:41
          ty chyba kobieto nigdy w brighton nie bylas - ja tam mieszkalem i wiem troche
          o imprezach tamtejszych. zreszta nie bez kozery brighton jest nazywane
          nadmorskim londynem. W londynie tez bywalem lecz nie jest to miasto do
          przebywania dluzszego niz 1 miesiac moim zdaniem.
          Apropo rozrywek to tak w rzeczywistosci to nie londyn ani brighton goruje w
          anglii pod tym wzgledem ale polnocne miasto leeds ktore niedawno zdeklasowalo
          newcastle. tam to juz zabawa na calego - jak mnie pamiec nie myli nawet puby w
          leeds sa otwarte dluzej.

          pozdrawiam serdecznie
          • Gość: aggie Re: Nauka angielskiego........ IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.02, 23:17
            przecież chodzi ci o akcent to może jednak nie newcastle, a poza tym życie to
            nie tylko puby i imprezy jak pozwolę zauważyć, szkoda dyskusji. powodzenia
            • Gość: ABeCe Re: Nauka angielskiego........ IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 29.07.02, 18:48
              pozwole sobie ciebie zacytowac:
              >Londyn jest super dla ludzi, którzy kochają żyć, poznawać, uczestniczyć i się
              bawić.
              >czy jedziesz tylko kuć i spędzxać czas z bogatszym
              towarzystwem z Turcji, Włoch i krajów arabskich, czy jedziesz uczyć się i
              zaszaleć.

              a teraz przeczytaj co napisalas w ostatnim poscie - ze taki wyjazd to nie
              tylko puby i dyskoteki - wiec sie zdecyduj, bo przeczysz samej sobie.

              Teraz zaczynam miec powoli watpliwosci czy ty wogole w anglii bylas skoro
              twierdzisz ze chodzi o akcent. co przepraszam bardzo jest w poludniowym
              akcencie poza tym ze jest miekki? a co jest zlego w geordie albo akcencie
              polnocy?

              szkoda rzeczywiscie dyskusji bo zeby moc dyskutowac o anglii, akcentach,
              obyczajach i ludziach to trzeba tam pomieszkac, a watpie abys spedzila tam
              duzo czasu.

              pzdr.
              • Gość: aggie Re: Nauka angielskiego........ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.02, 20:20
                fajnie jak ludzie maja watpliwosci i rozne zdania inaczej byloby tu nudno! a
                tak jest weslo i sympatycznie, mozemy podyskutowac tu o rasizmie, przewadze
                brighton nad londynem i hastings nad margate i wszystko jest ok. pozdrawiam
                olo i abece i przepraszam za urazenie uczuc i odczuc i ze w ogole dodalam
                swoje skromne zdanie na tym forum.
            • Gość: ABeCe Re: Nauka angielskiego........ IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 29.07.02, 18:51
              a tak na marginesie z bogatym towarzystwem z wloch, arabii i turcji tez mozna
              niezle zaszalec - troche powstrzymuj swoje uprzedzenia rasowo-finansowo-
              statusowe. pzdr
        • Gość: Olo Re: Nauka angielskiego........ IP: *.kalisz.dialup.inetia.pl 29.07.02, 09:16
          Przestań kobieto wypisywać o tym equals. A jeśli już, napisz że dla nich
          pracujesz, zarabiasz na tym itd
          • Gość: aggie Re: Nauka angielskiego........ IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.02, 13:54
            AbeCe i Olo rozumiem, że to ta sama osoba. Pracuję dla equals, znam firmę,
            znam wielu zadowolonych klientów, którzy skorzystali z usług, nie chciałabym
            nikogo nabierać, jestem w stanie pomóc wszystkim tym, którzy legalnie chcieliby
            p[racować i nauczyć się języka w Angli lub w Nowej Zelandii. W przypadku
            Anglii udzielę wszelkich informacji dotyczącej legalnego zatrudnienia,
            absolutnie bezpłatnie. W przypadku kursów językowych organizowanych przez
            firmę, potencjalny uczestnik nie ponosi żadnych dodatkowych kosztów ponad
            ogólnoznane koszy kursu językowego w danej szkole. Pozdrawiam wszystkich
            • Gość: ABeCe Re: Nauka angielskiego........ IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 29.07.02, 18:54
              tak ja i olo to ta sama osoba. sklonowalem sie bo przeciez to juz na porzadku
              dziennym jest. w kazdej przychodni takie uslugi wykonuja. zastanow sie kobieto
              co mowisz - jakbys odrobine inteligentna byla to byc wywnioskowala ze nie moge
              jednoczesnie byc w kaliszu i w warszawie.

              pzdr.
              • Gość: aggie Re: Nauka angielskiego........ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.02, 20:10
                ja jestem w warszawie i olsztynie więc jest to mozliwe. jesli chodzi o
                inteligencje to jest to sprawa wzgledna, moj inteligentny przyjacielu.
                obojetnie jakie sa twoje wnioski na tematy zawarte w forum i osobiste odczucia
                trzeba być troche bardziej powsciagliwym w wydawaniu sadow, ale to juz jest
                sprawa nie tyle inteligencji co kultury osobistej. sama nie wiem dlaczego
                odpowiadam na twoje maile i marnuje czas. koniec
                • Gość: ABeCe Re: Nauka angielskiego........ IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 31.07.02, 22:09
                  odpowiadasz bo to wciaga. ot dlaczego. na koniec proponuje zakopac topor
                  wojenny :)
              • Gość: Olo Re: Nauka angielskiego........ IP: *.kalisz.dialup.inetia.pl 30.07.02, 22:43
                Gość portalu: ABeCe napisał(a):

                > tak ja i olo to ta sama osoba. sklonowalem sie bo przeciez to juz na porzadku
                > dziennym jest. w kazdej przychodni takie uslugi wykonuja. zastanow sie
                kobieto
                > co mowisz - jakbys odrobine inteligentna byla to byc wywnioskowala ze nie
                moge
                > jednoczesnie byc w kaliszu i w warszawie.
                >
                > pzdr.
                Właśnie, właśnie
                my klony tak mamy
                Pozdrowienia
          • Gość: aggie Re: Nauka angielskiego........ IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.02, 13:57
            AbeCe i Olo rozumiem, że to ta sama osoba. Pracuję dla equals, znam firmę,
            znam wielu zadowolonych klientów, którzy skorzystali z usług, nie chciałabym
            nikogo nabierać, jestem w stanie pomóc wszystkim tym, którzy legalnie chcieliby
            p[racować i nauczyć się języka w Angli lub w Nowej Zelandii. W przypadku
            Anglii udzielę wszelkich informacji dotyczącej legalnego zatrudnienia,
            absolutnie bezpłatnie. W przypadku kursów językowych organizowanych przez
            firmę, potencjalny uczestnik nie ponosi żadnych dodatkowych kosztów ponad
            ogólnoznane koszy kursu językowego w danej szkole. Pozdrawiam wszystkich
          • Gość: aggie Re: Nauka angielskiego........ IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.02, 13:59
            AbeCe i Olo rozumiem, że to ta sama osoba. Pracuję dla equals, znam firmę,
            znam wielu zadowolonych klientów, którzy skorzystali z usług, nie chciałabym
            nikogo nabierać, jestem w stanie pomóc wszystkim tym, którzy legalnie chcieliby
            p[racować i nauczyć się języka w Angli lub w Nowej Zelandii. W przypadku
            Anglii udzielę wszelkich informacji dotyczącej legalnego zatrudnienia,
            absolutnie bezpłatnie. W przypadku kursów językowych organizowanych przez
            firmę, potencjalny uczestnik nie ponosi żadnych dodatkowych kosztów ponad
            ogólnoznane koszy kursu językowego w danej szkole. Pozdrawiam wszystkich
            a.newth@equals.pl
          • Gość: aggie Re: Nauka angielskiego........ IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.02, 14:16
            AbeCe i Olo rozumiem, że to ta sama osoba. Pracuję dla equals, znam firmę,
            znam wielu zadowolonych klientów, którzy skorzystali z usług, nie chciałabym
            nikogo nabierać, jestem w stanie pomóc wszystkim tym, którzy legalnie chcieliby
            p[racować i nauczyć się języka w Angli lub w Nowej Zelandii. W przypadku
            Anglii udzielę wszelkich informacji dotyczącej legalnego zatrudnienia,
            absolutnie bezpłatnie. W przypadku kursów językowych organizowanych przez
            firmę, potencjalny uczestnik nie ponosi żadnych dodatkowych kosztów ponad
            ogólnoznane koszy kursu językowego w danej szkole. Pozdrawiam wszystkich
            a.newth@equals.pl
          • Gość: aggie Re: Nauka angielskiego........ IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.02, 14:31
            AbeCe i Olo rozumiem, że to ta sama osoba. Pracuję dla equals, znam firmę,
            znam wielu zadowolonych klientów, którzy skorzystali z usług, nie chciałabym
            nikogo nabierać, jestem w stanie pomóc wszystkim tym, którzy legalnie chcieliby
            p[racować i nauczyć się języka w Angli lub w Nowej Zelandii. W przypadku
            Anglii udzielę wszelkich informacji dotyczącej legalnego zatrudnienia,
            absolutnie bezpłatnie. W przypadku kursów językowych organizowanych przez
            firmę, potencjalny uczestnik nie ponosi żadnych dodatkowych kosztów ponad
            ogólnoznane koszy kursu językowego w danej szkole. Pozdrawiam wszystkich
            a.newth@equals.pl
    • Gość: ABeCe Re: Nauka angielskiego........ IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 25.07.02, 23:54
      i powiedz mi czemu wszyscy chca koniecznie do londynu (nie mylic z ladkiem
      zdroj)? jest tyle innych ladniejszych miejsc w anglii. to tak jakby przyjechac
      na kurs polskiego do warszawy zamiast do krakowa, gdanska, wroclawia (mimo ze
      lubie warszawe bo tu mieszkam).
      • Gość: ens Re: Nauka angielskiego........ IP: *.joint.eu.org / *.joint.eu.org 27.07.02, 19:29
        Gość portalu: ABeCe napisał(a):

        > i powiedz mi czemu wszyscy chca koniecznie do londynu (nie mylic z ladkiem
        > zdroj)? jest tyle innych ladniejszych miejsc w anglii. to tak jakby
        przyjechac
        > na kurs polskiego do warszawy zamiast do krakowa, gdanska, wroclawia (mimo ze
        > lubie warszawe bo tu mieszkam).

        popieram:) londyn to prowincja;) osobiscie 3 lata temu, po tryumfalnym
        przebrnięciu przez olimpijskie zmagania, wyjechałam dzięki british council do
        exeteru, cudownego miasteczka w sercu devonu i...nigdy nie zamieniłabym tych
        wakacji na ich londyński odpowiednik:) naprawdę gorąco polecam exeter! kursy są
        prowadzone (profesjonalnie, ma się rozumieć!;) na miejscowym uniwersytecie,
        okolica mmmmm palce lizać, a towarzystwo za moich przynajmniej czasów
        wyśmienite - sama bym tam wróciła, gdyby kiedykolwiek było mnie stać choć na
        tydzień pobytu:-)
        ceny jak dla mnie barbarzyńskie, podobnie jak innych kursów w UK, ale jeśli
        masz za dużo pieniędzy to warto:-)

        www.ex.ac.uk/elc/
        • Gość: czeko Re: Nauka angielskiego........ IP: *.chello.pl 27.07.02, 20:34
          Hastings, Brighton...oni dobrze mówią! W Londynie jest za duzo ruchu, za duzo
          sklepów, za duzy tłum żeby się skupic na nauce. Wypoczynek zerowy, korzyści z
          nauki nieduże i po co? Żeby mieć zdjęcie przed brama pałacu...?

          pzdr.
          czeko
          • Gość: ABeCe Re: Nauka angielskiego........ IP: *.chello.pl 27.07.02, 23:39
            nie porownuj hastings do brighton. to pierwsze poza zameczkiem to praktycznie
            nic nie ma (no wieksze bezrobocie jeszcze ma). ok nie jest takie zle ale
            zdecydowanie bardziej studenckie jest brighton (maja przeciez duzy uni of
            sussex oraz brighton university).
            • Gość: czeko Re: Nauka angielskiego........ IP: *.chello.pl 28.07.02, 10:57
              Chdzi mi o ogólne przekonanie człowieka, żeby się nie pchał do ogromnego,
              zatłoczonego Londynu na nauke języka, bo nie ma po co. Jest tak cholernie
              duzo "odciągaczy", że nie mam mowy o tym, żeby zyskał tyle, co normalnie
              kontaktując się z ludzmi w mniejszych miastach.

              Briighton, to zależy od gustów, ale dla mnie brighton było za duże.

              Hastings, byłam 2 razy, POZORNIE nuda, ale genialni miejscowi i dużo atrakcji
              pubowowieczorowych, no i zameczek :)

              Eastbourne, jak ktoś chce cos pomiędzy, chyba nie za głośne, ale
              bardziej "światowe" niż moje Hastings.

              pzdr.
              czeko
              • Gość: ABeCe Re: Nauka angielskiego........ IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 28.07.02, 14:29
                zagadzam sie ze eastbourne jest srednia wazona hastings i brighton. ja tez w
                hastings bylem pare razy lecz juz tam nie wroce. do brighton natomiast mozliwe
                ze wroce i sie tam osiedle na stale. czy duze? rzecz wzgledna....od biedy
                mozna wszedzie dojsc pieszo. ale wiem o co ci chodzi porownujac male
                miasteczka do londynu. i w pelni sie z toba zgadzam. pzdr.
                • Gość: czeko Re: Nauka angielskiego........ IP: *.chello.pl 30.07.02, 23:00
                  Ja za to do Hastings na pewno wrócę. Poznałam tam fantastyczną rodzine, z którą
                  tak się zżylismy że jeszcze nie raz nie dwa... :)).

                  Ciesze się, że się zgadzamy. Równiez pozdrawiam :)

                  czeko
                  • Gość: ABeCe Re: Nauka angielskiego........ IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 31.07.02, 22:06
                    i ja tez pozdrawiam i sie ciesze z kolei ze sa ludzie na forum, ktorzy nie
                    wytykaja, szukaja podstepu w kazdym poscie itede.
Pełna wersja