Egzamin gimnazjalny 2006: test matematyczno-prz...

    • rvcziii Re: Egzamin gimnazjalny 2006: test matematyczno-p 27.04.06, 19:21
      Ten test to była masakra w biały dzień...nie wiem co to bedzie...eh pozdrawiam
      wszytskich tych którzy to pisali..3majcie sie bedzie OK;-))
      ==> 1 Słowo określające--> PORAŻKA
    • ja9955 Wyciek 27.04.06, 19:25
      U mnie było ciekawe zdarzenie. Już przed testem ktoś mi pokazał jedno zadanie z testu i mówił że bedzie na bank. Myślałem, że to podpucha, ale bylo na teście te o przekształcaniu wzoru. A inne co się okazało to nasz kolega, który ma mamę dyryktorke w innym gimnazjum napisał test na 49pkt -tak wyliczył sam. Szczena opada - to jest trójkowy uczeń. Miał test wcześniej to m jest pewne tylko jka go zdobył skoro takie cyrki były przy otwieraniu testów?? Troche jestem zły bo ja jestem uczniem piątkowym i nie napisałem na 49pkt, a z matmy mam 6.:(
    • paulotka2 odpowiedż do paullusi 27.04.06, 19:39
      sądzisz, że taki z Ciebie geniusz matematyczny???to, że ty jesteś dobra z tych
      przedmiotów to nie znaczy,że ktoś inny też....więc nie gadaj takich bzdur, że
      test był prosty bo ja tez jestem uczenniecą piątkową i jakoś miałam
      problemy!!!!a co mają powiedzieć uczniowie przeciętni???więc nie pisz rzeczy
      które tylko dołują tych którym się nie powiodło!!!Rozprawka była trudna
      prawda???!!!!a dla większości łatwa!!!więc teraz ty zobacz jak się poczujesz
      geniuszu!!!!A TAK WOGóLE TO POZDRO DLA TWOICH ZIOMALI KTóRZY NIE DOKONALI CUDóW
      NA TYM TAK BARDZO PROSTYM TESCIE=p=p
      • gosiasmyk144 Re: odpowiedż do paullusi 27.04.06, 19:49
        powiem tak, jeśli na lekchjach matematyki i fizyki, było robionych dużo zadań,
        to test był do zrobienia. Ale nie dla każdego. Fakt, trzeba przyznać że to był
        najtrudniejszy test w ciągu tyvh wszystkich lat, najwięcej roboty w nim... Coi
        do humanistycznego, sprawa jest taka sama. Jeśli jest dobra nauczycielka, ktróa
        robi wiele rzeczy z uczniami na lekchjach, rozprawjka a przede wszystkim test
        był do napisania! W kazdym bądź razie życze dobrych wyników! Peace!
      • paullusia Re: odpowiedż do paullusi 27.04.06, 19:53
        Właśnie chcę Ci powiedzieć,że za geniusza się nie uważam i nie będe miała 50/50
        tylko ok. 40. Spójrz może w zeszyty z gim. i zobaczysz, że żadnych nowości na
        tym teście nie było. A rozprawka wcale nie była łatwa, potwierdzą Ci to nawet
        nauczyciele. Moim znajomym i to nie piątkowym, ale także tym czwótkowym i
        trójkowym test nie posztedł najgorzej. Morał taki z tego, że piątka piące nie
        równa.
    • magda_fun Re: Egzamin gimnazjalny 2006: test matematyczno-p 27.04.06, 19:47
      Egzamin matematyczno-przyrodniczy to PORAżKA... ale chyba nie tylko ja tak
      uważam! Humanistyczny był ok ale matma tragedia! W sumie jeśli cała Polska na
      niego się skarży to licea pewnei poobniżają progi =]
    • julenka666 Re: Egzamin gimnazjalny 2006: test matematyczno-p 27.04.06, 19:53
      TRAGEDIA TO BYŁO STRASZNE A WIECIE O TYM ZE TEMAT Z PRAZY PISEMNEJ BYŁ U MNIE W
      MIESCIE NA MATURZE NIE ZLE CO? A WOGÓLE MATMA TRAGEDIA TAM GDZIE CHCE ISC TO
      WATPIE CZY MNIE PRZYJMA
    • agatkaa_kck Re: Egzamin gimnazjalny 2006: test matematyczno-p 27.04.06, 20:32
      niestety, mi też test nie poszedł za dobrze a wręcz fatalnie ;| nic trzeba
      przeboleć ;] jak co to tylko miotla i fruu po osiedlu...
    • oxerus Re: Egzamin gimnazjalny 2006: test matematyczno-p 27.04.06, 20:46
      takie banały jak na tym teście to w przedszkolu miałem:D:D:D:D
      tak z 95% bedzie...
      • a-szalus pijani chyba byli 27.04.06, 20:53
        przede wszystkim chcialam zauważyć, że ktoś kto układał diagram do tabelki był
        chyba pijany, bo żaden z nich nie pasował-zmierzyłam to nawet kątomierzem, żeby
        nie było i straciłam na to cenny czas. jak juz ukladają test to mogliby to
        przynajmniej dobrze to robić. I jeszcze chcialam zauważyc, że humanisci sa
        dyskryminowani, bo human był strasznie prosty i ja na przykład nie miałam
        mozliwosci, żeby sie wykazać historia czy gramatyka i w ogóle. a matma była wg
        mnie za trudna, przynajmniej nie jak na 2h (no chyba ze dyslektycy którzy maja
        3 h i co jest JESZCZE BARDZIEJ NIESPRAWIEDLIWE) wiem ze jestem dzis strasznie
        na "nie" i krytycznie nastawiona, ale widocznie dzis mój okres młodzienczego
        buntu osiągnał max mozliwosci ;/
    • mac2k Re: Egzamin gimnazjalny 2006: test matematyczno-p 27.04.06, 20:52
      kuźba prawie sie popłakałem w czasie robienia zadania z beczką ale poradzilem
      sobie moge miec max 91 pkt ale licze na 85 cos kolo tego
    • hanulka14 Re: Egzamin gimnazjalny 2006: test matematyczno-p 27.04.06, 23:18
      Dzisiejsze testy byly straszne!! Tragedia ja nie wiem skad oni wzieli te
      pytania
      • saeko Re: Zadanie 20 z testu m-p - blad 28.04.06, 05:47
        No nie wiem, jesli w ciagu 3 godzin przejechalo 25 samochodow to srednio
        przejezdzalo 25:3 = 8 1/3 samochodow podczas 1 godziny....TAKIEJ ODPOWIEDZI NIE
        MA!!! BLAD!!!

        No i kto to zatwierdza...barany???
        • saeko Re: Zadanie 20 z testu m-p - blad 28.04.06, 05:50
          Dodatkowo, zadanie z obliczeniem ile czasu potrzeba na pokonanie sciezki, ktora
          ma na mapie 10 cm jest tragiczne...za malo informacji jak na poziom gimnazjalny
          szczerze Wam wspolczuje...
          • wwwerrra Re: Zadanie 20 z testu m-p - blad 28.04.06, 15:33
            cooooo?? nie sadze ze było za mało danych jakos ja to obliczyłam zadnie to było
            wrecz banalnie proste,a le rozumiem ze niektorym moglo to sprawic problem,
            pozdrawiam
        • mariolka90 Re: Zadanie 20 z testu m-p - blad 28.04.06, 09:15
          ale jestes głupia!!! omg ram jestes napisane ile samochodów osobowych czyli
          chyba 17:3=5 i 2/3 wiec zanim zaczniesz sie wymadrzac to przeczytaj dokladnie a
          nie mowisz ze sa bledu...!!! Jezu ludzie!!!
        • losiu4 Re: Zadanie 20 z testu m-p - blad 28.04.06, 12:40
          czytaj dokładniej :)

          Pozdrawiam

          Losiu
    • saeko Re: sprostowanie ;o) 28.04.06, 05:54
      no nie...to ja sie pomylilam :o((( 25:4 oczywiscie...
      • saeko Re: sprostowanie ;o) 28.04.06, 05:59
        chyba powinnam juz isc spac zamiast siedziec po nocach, za kazdym razem widze
        cos innego ;p
        chyba jednak jest blad...bo od 7 do 10 sa 3 godziny a nie 4, czyli jednak
        BLAD!!!
        • mariolka90 Re: sprostowanie ;o) 28.04.06, 09:16
          kurde ! 17:3 czy ty nie widzisz ze tam bylo ze samochodow osobowych!!!!!!! a
          takich bylo 17!!!!
    • losiu4 Re: Egzamin gimnazjalny 2006: test matematyczno-p 28.04.06, 07:12
      zadania proste. Ale jakbym sie miał czepić, to zadania z beczką. Nie opisano
      jej geometrii.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • tropcio Nowa fizyka Cudów 28.04.06, 08:01
      Jakim cudem satelita geostacjonarny (nieruchomy dla obserwatora z ziemi w
      lokalnym ukladzie współrzędnych) obiega Ziemię??
      Przeciez on się porusza z tą sama prędkością kątową co ziemia czyli obserwator.
      Ma większą prędkość liniową ( bo jest dalej od środka ziemi niż obserwator).Ale
      on obiega z ziemią a nie ziemię.
      Chyba coś się p. Układającym pomyliło.
      Gdyby nawet nanegować p. Kopernika, że to niby ziemia się kręci wokól gwiazdy,
      to tez nie wyjdzie.
      Bo skoro ziemia jest nieruchoma to i satelita też.
      Ciekawych teorii nauczają w szkołach.
      • losiu4 Re: Nowa fizyka Cudów 28.04.06, 10:04
        tropcio napisał:

        > Jakim cudem satelita geostacjonarny (nieruchomy dla obserwatora z ziemi w
        > lokalnym ukladzie współrzędnych) obiega Ziemię??

        normalnie :) obieg Ziemi czy dowolnego innego ciała niebieskiego to 360
        stopni :) A że wisi nad danym punktem planety to inna sprawa :) gdzieś Ty
        wyczytal coś o lokalnym układzie współrzędnych?

        Pozdrawiam

        Losiu
    • mariolka90 Re: Egzamin gimnazjalny 2006: test matematyczno-p 28.04.06, 09:23
      Hey! według mnie ten test nie był ponad możliwości! ludzie naprawdę tam co
      trudne było podane, a ktoś mówi ze diagram był źle zrobiony to widocznie masz
      zły kątomierz, a poza tym po co to mierzyć jak to od razu było widać!
      Dosłownie...trzeba było się uczyć, a nie teraz narzekacie. Skoro ejsteście
      humanistami to widocznie za mało czasu poświęciliście na matematykę przy nauce
      i dlatego Wam nie wyszło. Myśleliście, że tam będzie 2+2? no bez przesady, a
      jęsli tak to chyba musicie cofnąc się do przedszkola! przestańcie się użalać
      nad sobą tylko przyłóżcie się do roboty, bo inaczej nie dosatniecie się do
      szkół. Ale to trzeba było nie wybierać takich wyskoich a nie teraz się
      martwicie. Geniusze! i w ogóle ludzie nie przyznawajcie się, że mieliście 6 z
      matmy czy fizyki i nie zrobiliście tego testu, bo robicie sobie tylko WSTYD! bo
      jak ktoś miał 6 z tch przedmiotów i nie umiał tego zorbić (nie mówie, że miał
      mieć maxa, ale z waszych wypowiedzi wynika, że będziecie mieć 20), to jest
      debilem. albo chodzi do jakiejś szkoł specjlanej...zastanówcie się trochę.
      Widocznie nei zasłużyliście na tę ocenę i teraz wyszło szydło z worka...no! to
      się rozpisałam, ale musiałam, bo jak czytam to co piszecie to....ech...pzdr=***
      • martu19 Re: Egzamin gimnazjalny 2006: test matematyczno-p 28.04.06, 12:09
        a ty co wszystkie rozumy pozjadałą???? nie dla wszystkich przyjemnością jest
        siedzenie całymi dniami przed ksiazkami niektórzy mają ciekawsze zajęcia niz
        nauka...nie mowie ze nie trzeba się uczyc bo trzeba ale bez przesady!!!! a po
        drugie to nie kazdy jest chodzącym geniuszem... a niektórzy maja nauczycieli
        nieumiacych nic nauczyc już nie mówiąc o wytłumaczeniu czegoś. przedmioty
        ścisłe trzeba pojać...
        • martu19 Re: Egzamin gimnazjalny 2006: test matematyczno-p 28.04.06, 12:11
          a skleroza. :P to było do mariolki90
        • mariolka90 Re: Egzamin gimnazjalny 2006: test matematyczno-p 28.04.06, 22:34
          hahahaha...nie trzeba sie ciagle uczyc, a ja na pewno nie ejstem taka osoba, bo
          mam 100000...innych zajec, wiec naprawde wiem co to znaczy. i wiem tesh co
          znaczy miec nauczycieli nie umiejacych uczyc. przez pierwsze polrocze nie bylo
          mojej babki od chemii i fizyki i mielismy inna ktora byla kompletna idiotka, a
          jakos nasza wrocila po ciezkiej chorobie i wszystkoe nadrobilismy i naprawde
          przed egz wystarczylo torche powtorzyc PODSTAWY i dalo sie rade....
    • madziulka184 Re: Egzamin gimnazjalny 2006: test matematyczno-p 28.04.06, 17:29
      Po prostu załamka!!! Myślałam ,że to test dla uczniów
      trójkowych,czwórkowych.....okazało się że dla profesorów!!!! Porażka!!!!!!
      • losiu4 Re: Egzamin gimnazjalny 2006: test matematyczno-p 29.04.06, 20:28
        madziulka184 napisała:

        > Po prostu załamka!!! Myślałam ,że to test dla uczniów
        > trójkowych,czwórkowych.....okazało się że dla profesorów!!!!

        jesli profesorowie taki poziom by prezentowali, to bylby za ich zwolnieniem :)

        Pozdrawiam

        Losiu
    • ann0692 syllabusy?mieliscie takie zajecia? 28.04.06, 17:35
      przez cały ostatni rok w mojej szkole były dodatkowe zajecie przygotowujące do
      egzamninu tzw. syllabusy. nie wiem czy w jakiejs szkole cos takiego jescze
      było, w każdym bądź razie mieliśmy 5h w tygodniu takich zajec w tym 3 z częsci
      GMP. z przedmiotów ścisłych zawsze miałam 4 i nawet po rozwiązaniu setek zadan
      w ciągu tego roku nie tylko w szkole, nie widziałam tak trudnego testu jak
      ten 'prawdziwy'. po pierwsze było za mało czasu a test był na poziomie uczniów
      5-6!!! gorsi uczniowe mieli nikłe szanse by napisać ten test dobrze.
      ogólnie w tym roku syllabusy chyba na nic sie nie przydały chociaż w
      poprzednich latach osiagały jakies skutki bo moje gimnazjum utrzymywało sie na
      czołowych miejscach w woj.podlaskim. pzodzr dla wszystkich
      • losiu4 Re: syllabusy?mieliscie takie zajecia? 29.04.06, 20:41
        ann0692 napisała:

        > przez cały ostatni rok w mojej szkole były dodatkowe zajecie przygotowujące do
        > egzamninu tzw. syllabusy. nie wiem czy w jakiejs szkole cos takiego jescze
        > było, w każdym bądź razie mieliśmy 5h w tygodniu takich zajec w tym 3 z
        > częsci GMP.

        jesli mieliście trudnosci to w takim razie owe zajecia były li tylko da
        uspokojenia sumień i pretekstu do ewentualnych narzekań, że skoro my,
        wspaniali, po ileś tam godzin uczylismy sie dodatkowo a mieliśmy kłopoty...

        > z przedmiotów ścisłych zawsze miałam 4 i nawet po rozwiązaniu setek zadan
        > w ciągu tego roku nie tylko w szkole, nie widziałam tak trudnego testu jak
        > ten 'prawdziwy'.

        nie zartuj... jakie to w takim razie były te setki zadań? takie typu: ile to
        jest 1+1, 2+2, 3+3... tak to i tysiące zadań można tłuc...

        > po pierwsze było za mało czasu

        no, z tym od biedy możnaby się zgodzić.

        a test był na poziomie uczniów
        > 5-6!!!

        nie żartuj. Jeśli te zadania były na poziomie ocen 5 i 6 to jak najszybciej
        należy zweryfikować oceny uczniom, którzy mając takie noty, problemy mieli z
        takimi zadaniami

        gorsi uczniowe mieli nikłe szanse by napisać ten test dobrze.

        przepraszam bardzo.. czy test jest od tego, by wszyscy go na maxa zdali? czy od
        tego, by sprawdzić co kto umie. Bo jeśli od tego, by wszyscy byli szczęśliwi,
        to może zadawajmy pytania typu: jakiego koloru jest ta czerwona kreska?

        > ogólnie w tym roku syllabusy chyba na nic sie nie przydały chociaż w
        > poprzednich latach osiagały jakies skutki bo moje gimnazjum utrzymywało sie
        > na czołowych miejscach w woj.podlaskim. pzodzr dla wszystkich

        trza sie uczyć, nie tłuc testów na zasadzie: 1a, 2b, 3c...

        Pozdrawiam

        Losiu
    • wersy2 Re: Egzamin gimnazjalny 2006: test matematyczno-p 28.04.06, 19:08
      Mało czasu? Mało czasu to my mamy na kartkówkach. Ten test dało się rozwiązać w godzinę. Ja się nie spieszyłem ani trochę, a na zadanie z beczką zostało mi niemal 60 minut (nie odliczając czasu, który poświęciłem temu zadaniu wcześniej).
      Za dużo wzorów? Doliczyłem się raptem 2 (sic!). Pierwszy to ten na obwód kuli, drugi to po prostu "Pitagoras". To nie są skomplikowane i trudne wzory, TO SĄ PODSTAWY!
      "Kujony"? Ten egzamin nie wymagał ani krztyny uczenia się, a tym bardziej wkuwania. Wystarczyło tylko chodzenie na lekcje i odrobina pomyślunku.
      Do narzekających: Jeżeli uważacie się za humanistów, to wypadałoby przynajmniej pisać poprawnie i nie robić byków ortograficznych w co drugim zdaniu:)
      P.S Dlaczego wyklinacie tak twórców egzaminów? Przecież wszyscy piszą ten sam test, a konkurujecie sami ze sobą. Skoro uważacie, że był "obiektywnie trudny", to dlaczego tak się smucicie?
    • cewa007 Nie trafne sformułowania w teście 29.04.06, 01:12
      Zadanie 9 według mnie było źle sformułowane. Kto to układał? Satelita
      geostacjonarny nigdy nie wykona pełnego okrążenia Ziemi, bo ma taką samą
      prędkość kątową co Ziemia i wisi cały czas nad jednym punkte Ziemi. On wykona
      pełene okrążenie ale wokół osi obrotu Ziemi,lub środka masy Ziemi. A będąc
      bardziej upierdliwym to wokół środka masy układu w skład którego wchodzi Ziemia
      i wszystkie ciała krążące na orbitach Ziemi. To tak jeka Ziemia nie krąży wokół
      Słońca ale wokół środka masy załego Układu Słonecznego.
      • losiu4 Re: Nie trafne sformułowania w teście 29.04.06, 17:59
        cewa007 napisał:

        > Zadanie 9 według mnie było źle sformułowane. Kto to układał? Satelita
        > geostacjonarny nigdy nie wykona pełnego okrążenia Ziemi,

        oczywiscie ze wykona, i to niejeden raz :) nic nie ma tu do rzeczy, że akurat
        wisi nad jednym punktem Ziemi

        > A będąc bardziej upierdliwym to wokół środka masy układu w skład którego
        > wchodzi Ziemia i wszystkie ciała krążące na orbitach Ziemi. To tak jeka
        > Ziemia nie krąży wokół Słońca ale wokół środka masy załego Układu Słonecznego.

        a będąc jeszcze bardziej upierdliwymn to strywializowałeś sprawę ograniczając
        sie jeno do układu słonecznego. Czaepiać sie też trzeba umieć

        Pozdrawiam

        Losiu
    • isam A kiedy wyniki? 03.05.06, 21:58
      chociaż w przybliżeniu.
      • maksimum Ten test jest beznadziejnie prosty.W 6 klasie J.H 04.05.06, 07:16
        W 6 klasie J.H. sa trudniejsze testy.
        Moj syn ma 11,5 roku i by sie cieszyl jakby miala takie latwiutkie testy.

        cewa007 napisał:
        nigdy nie wykona pełnego okrążenia Ziemi, bo ma taką samą
        > prędkość kątową co Ziemia i wisi cały czas nad jednym punkte Ziemi.

        A widzialas kiedys rzut mlotem na zawodach sportowych?
        To nie ma znaczenia,ze zawodnik jest caly czas twarza do mlota.
        A jak trzymasz w reku papierowy samolot i obracasz sie wokol wlasnej osi,to ten
        samolot wykonuje obrot wokol ciebie czy nie?
Pełna wersja